SUPERLIGA KOBIET

MKS Selgros walczy o brązowy medal ze Startem Elbląg

Dodano: 17 maja 2017, 09:07
Autor: Kamil Kozioł

Lubelski zespół jest w fatalnej formie<br />
Lubelski zespół jest w fatalnej formie
(fot. WOJCIECH NIEŚPIAŁOWSKI)

MKS Selgros Lublin dzisiaj o godz. 17.45 gra z Kram Startem. Stawką tego spotkania jest brązowy medal mistrzostw Polski. Aby go zdobyć podopieczne Nevena Hrupca muszą wygrać w Elblągu

Jeżeli im się to uda, to w nagrodę w przyszłym sezonie będą walczyć w Pucharze EHF. W tych rozgrywkach można zmierzyć się z atrakcyjnymi rywalami z czołowych lig w Europie. Jeżeli jednak MKS Selgros w Elblągu zremisuje lub przegra, to zakończy ten sezon na czwartej lokacie, najniższej od 1994 r. Wtedy jednak klub był beniaminkiem rozgrywek, a wszyscy działacze dopiero uczyli się funkcjonowania na najwyższym poziomie. Nagrodą pocieszenia będzie dla MKS Selgros możliwość występu w Challenge Cup. Jest to jednak swoista europejska trzecia liga, w której trudno szukać znanych zespołów. Konfrontacje z zespołami z Islandii, Gruzji czy Finlandii z pewnością nie będą elektryzować lubelskich fanów i nie sprawią, że Globus wypełni się chociaż w połowie.

Odniesienie sukcesu w Elblągu wydaje się być zadaniem bardzo trudnym. Lubelski zespół jest w fatalnej formie. Drużyna nie jest gotowa na 60 minut rywalizacji na wysokim poziomie i zazwyczaj starcza jej sił jedynie na trzy kwadranse. Nawet laik zauważy również, że zespół nie jest właściwie poukładany taktycznie. Chaos połączony z niepewnością wielu zawodniczek sprawia, że lubelskie szczypiornistki nie są w stanie wykorzystać nawet sytuacji sam na sam z bramkarką rywalek. Przerwy na żądanie brane przez Nevena Hrupca również nie przynoszą rezultatu i można mieć wrażenie, że wprowadzają jeszcze więcej zamętu w głowach zawodniczek.

Wszystko to sprawia, że wyraźnym faworytem dzisiejszej konfrontacji jest Kram Start, który lubi grać z MKS Selgros. Obie ekipy spotkały się w tym sezonie 5 razy i 3 razy zwycięsko z tych potyczek wychodził właśnie Kram Start. – Dla nas jest to najważniejszy mecz sezonu. Mamy jeszcze szansę na medal, więc musimy zagrać na 150 procent swoich możliwości. Trzeba zrobić wszystko, aby go wywalczyć – mówi Monika Marzec, druga trener MKS Selgros. Dla niej starcie w Elblągu będzie pożegnaniem z klubem, z którym święciła wiele sukcesów. Jej kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu i działacze raczej nie przedłużą tej umowy. W ten sposób zostanie pożegnana kolejna ikona. W październiku bez żalu rozstano się z Sabiną Włodek, a w styczniu pożegnano Kristinę Repelewską.

Wtajemniczeni twierdzą, że w najbliższych dniach rozstań będzie znacznie więcej, a wpływ na to może być atmosfera w klubie. Jak podaje onet.pl część zawodniczek już nawet w tej sprawie spotkała się z prezydentem miasta, Krzysztofem Żukiem. Najbliżej odejścia są młode szczypiornistki, które przez cały sezon były konsekwentnie pomijane w meczowej rotacji. Na brak ofert nie mogą narzekać również gwiazdy MKS Selgros – Joanna Drabik już rok temu była kuszona przez kluby z czołowych lig europejskich. Być może również część zawodniczek zdecyduje się na przerwę macierzyńską – perspektywa gry w najsłabszym z europejskich pucharów jest na to przecież idealnym momentem.

Tę lawinę może nieco spowolnić zwycięstwo w Elblągu. W przypadku przegranej bomba może wybuchnąć, a zespół pogrążyć się na wiele lat w przeciętności.

Superliga wraca do Kielc

Korona Handball Kielce wygrała rozgrywki I ligi piłkarek ręcznych i w przyszłym sezonie będzie mogła występować w Superlidze. Zawodniczkami tego klubu są m.in. Honorata Syncerz i Kristina Repelewska, które w przeszłości grały w MKS Selgros. W barażach o miejsce w Superlidze zagra Ruch Chorzów. Rywalem zawodniczek z Górnego Śląska będzie KPR Jelenia Góra lub UKS PCM Kościerzyna.

Użytkownik niezarejestrowany
krzych
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (17 maja 2017 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Operacja się powiodła (wycięto .... cały sztab medyczno - szkoleniowy) - pacjent zmarł. Chyba wycięto nie to co trzeba . Czekamy na decyzje
Rozwiń
krzych
krzych (17 maja 2017 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dzis zespol powinna prowadzic pani marzec.h trener hrupec powiniem byc zwolniony w marcu.a tak naprawde nie powinien prowadzic zespolu.dzis ostatnia szansa by uratowac sezon.ktos napisal ze i niedzwiedz to nietrafiony transfer.bzdura.
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2017 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zespół radził sobie przez wiele lat (z sukcesami) bez pomocy psychologa. Czy by pomógł teraz? A może rozwiązaniem byłoby usunięcie osób które doprowadziły do takiego stanu rzeczy?
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2017 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O pani Daniewskiej nie można wspominać, bo to córeczka tatusia, a tatuś to koleszka swoich koleszków którzy tam zamocowali córeczkę owego tatusia i dodali Lipca w gratisie. Za pozostawienie jednej bramkarki, za brak prawoskrzydłowej w miejsce Jessiki, za nietrafione transfery -Niedźwiedź, Bożowic, za słabych trenerów Hrupca i Goluba i brak reakcji na ich niemoc. Za karygodne pozbycie się Repelewskiej w trakcie sezonu. Za brak psychologa - bardziej przydatnego niż zatrudnianie jeszcze jednej trenerki? Marzec. Za to wszystko winni są włodarze klubu Lipiec i Daniewska, i dlatego nastego dnia po zakończeniu rozgrywek powinni być zwolnieni z funkcji, bo nie liczę na to, że odjadą sami. O Daniewskiej mówiło się już dawno że nie słucha nikogo oprócz samej siebie i są tego efekty. Dziwi mnie też, że Dziennik Wschodni- ponoć patron medialny klubu zainteresował się fatalna sytuacją w MKS-ie dopiero teraz, praktycznie po sezonie. Dotychczas-podobnie jak władze klubu- graliście w pomidora- nie było problemu-tak? Teraz jest pozamiatane, a czy będzie medal, czy nie- nie ma już żadnego znaczenia, bo nie ma czegoś ważniejszego - nie ma drużyny- w szerokim tego słowa znaczeniu.
Rozwiń
Gość
Gość (17 maja 2017 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W końcu jakiś sensowny artykuł, aczkolwiek nic Pan nie wspomniał o Pani Daniewskiej i Panu Lipocu, którzy są bezpośrednio odpowiedzialni za największy blamaż w historii klubu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

SUPERLIGA KOBIET

WYNIKI KOLEJKI

Runda finałowa 32 kolejka
Pogoń Szczecin  - Energa Koszalin 31:24
Start Elbląg - MKS Selgros Lublin 26:26
Vistal Gdynia - Zagłębie Lubin 24:22
Łączpol Gdańsk - Olimpia Beskid 32:24
Piotrcovia - PCM Kościerzyna 26:29
KPR Kobierzyce - KPR Jelenia Góra 33:20

TABELA

1. Vistal Gdynia 32 50 875:733
2. Zagłębie Lubin 32 48 833:715
3. Start Elbląg 32 45 895:794
4. MKS Selgros 32 44 900:735
5. Pogoń Szczecin 32 39 828:727
6. Energa Koszalin 32 33 842:803
7. Łączpol Gdańsk 32 31 832:833
8. MKS Piotrcovia 32 24 846:881
9. KPR Kobierzyce 32 22 729:858
10. Kościerzyna 32 20 749:905
11. Jelenia Góra 32 17 765:850
12. Olimpia Beskid 32 11 756:916
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!