SUPERLIGA

Marcin Kurowski (Azoty Puławy): Podkręcą śrubkę i forma wróci

Dodano: 13 kwietnia 2017, 11:49

(fot. Maciej Kaczanowski )

ROZMOWA z Marcinem Kurowskim, trenerem piłkarzy ręcznych Azotów Puławy

  • Jest pan chyba trochę zaskoczony wynikiem ostatniego meczu z Wybrzeżem Gdańsk?

– Nie trochę, tylko bardzo.

  • Zatem dlaczego nie poszło tak jak tego wszyscy oczekiwaliśmy, czyli dlaczego Azoty, obrońca brązowego medalu, przegrały 29:32 i to jeszcze na swoim parkiecie, bądź co bądź z beniaminkiem superligi?

– Od meczu z Orlen Wisłą Płock, który przegraliśmy u siebie, widać spadek formy. Wynika to z faktu, że od tamtego momentu stało się jasne, że nie zajmiemy już pierwszego miejsca w grupie pomarańczowej. A z drugiej strony, nie mogliśmy już spaść też niżej na pozycję numer trzy. To siedziało w głowach zawodników i miało wpływ na postawę w kolejnych spotkaniach, również przegranych. Taka postawa jest niebezpieczna dla zespołu. Przed nami tydzień solidnego trenowania, „podkręcimy trochę śrubkę” i uważam, ze powrócimy do formy prezentowanej kilka tygodni temu.

  • Zespół z Gdańska niczym nowym was chyba nie zaskoczył?

– Popełniliśmy 16 błędów technicznych, co jeszcze nigdy w obecnym sezonie nam się nie przytrafiło. I to był główny powód porażki. Do tego musimy dodać fakt, że to rywale byli bardziej zdeterminowani i do końca walczyli o korzystny dla siebie rezultat.

  • Los spłatał wam figla, bo w ćwierćfinale znowu zmierzycie się z… Wybrzeżem. Pierwsze spotkanie rozegracie 20 kwietnia w Gdańsku, rewanż 26 kwietnia w Puławach.

–Wprawdzie play-off rządzi się swoimi prawami, a przeciwnik nie położy się na parkiecie, to jednak drugi taki mecz, jak ten w sobotę, na pewno nam się nie przytrafi.

  • To może „lepszym” rywalem byłby Chrobry Głogów?

– Drużyna z Głogowa jest bardziej kompletna. Na każdej pozycji ma po dwóch wartościowych graczy. Wybrzeże z kolei ma krótszą ławkę.

  • Po odpadnięciu z europejskich pucharów i Pucharu Polski priorytetem jest obrona brązowego medalu. Byłaby to duża niespodzianka, a nawet sensacja, gdybyście odpadli już na etapie ćwierćfinału?

– Z jednej strony zespół jest pod presją. Z drugiej, znamy swoją wartość. Dla zawodników, którzy po sezonie opuszczą nas, to ostatnia szansa wywalczenia z Azotami kolejnego medalu. Mam nadzieję, że podołamy temu wyzwaniu.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA (Grupa pomarańczowa)

WYNIKI KOLEJKI

9 kolejka
Wybrzeże Gdańsk - PGE Vive Kielce 26:32
MKS Kalisz - Orlen Wisła Płock 19:27
Chrobry Głogów - Gwardia Opole 23:24
MMTS Kwidzyn - Pogoń Szczecin 32:29
Azoty Puławy - Spójnia Gdynia 40:25
Stal Mielec - Piotrkowianin 28:29
KPR Legionowo - NMC Górnik Zabrze 18:32
Zagłębie Lubin - Meble Wójcik Elbląg 30:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 9 27 281:204
2. Azoty Puławy 8 22 235:201
3. Gwardia Opole 8 14 207:214
4. Stal Mielec 8 13 238:246
5. Piotrkowianin 8 12 220:231
6. Wybrzeże Gdańsk 8 11 214:226
7. MKS Kalisz 9 10 196:230
8. Pogoń Szczecin 8 3 174:214
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!