Piłka ręczna

Szczypiorniści Azotów jadą do mistrza

Dodano: 10 lutego 2015, 08:15

Azoty Puławy rozegrają dzisiaj mecz z Vive Tauronem Kielce. Wyjazdowe spotkanie rozpocznie się o godzinie 18 i zobaczymy je w Polsacie Sport

Powodem przyspieszenia ligowego kalendarza jest udział obu drużyn w europejskich pucharach. Już w sobotę kielczanie zmierzą się u siebie w meczu grupowym Ligi Mistrzów z Dunkierką. Dzień później puławianie wystąpią w Belgii, gdzie ich rywalem w 1/8 finału Challenge Cup będzie HC Vise BM.

Spotkanie z mistrzem Polski należy do tych, które każdy zespół musi stoczyć. Tylko niepoprawni optymiści mogą się łudzić, że uda się urwać punkty głównemu kandydatowi do kolejnej w historii klubu mistrzowskiej korony.

Tych kielczanie mają w swoim dorobku już 11, podobnie jak triumfów w Pucharze Polski. Jedyną drużyną na krajowym podwórku, która może nawiązać walkę z podopiecznymi trenera Tałanta Dujszebajewa jest wicemistrz Orlen Wisła Płock. To między Kielcami i Płockiem, od dobrych kilku lat, toczy się „święta wojna”. Ostatnio zwycięsko wychodzą z niej szczypiorniści Vive.

W obecnym sezonie kielczanie dominują pod każdym względem. Nie ma na nich mocnych w superlidze (komplet 14 zwycięstw), jak również w elitarnych rozgrywkach LM. W niej, w obecnej formule, Vive startuje już po raz ósmy. Przed dwoma laty, po wygranej 31:30 z THW Kiel, zajęło trzecie miejsce.

W tegorocznej edycji, na dwie kolejki przed końcem fazy grupowej, zapewniło sobie występ w fazie pucharowej. Jest jedyną europejską drużyną (na 24 ekipy) z kompletem wygranych.

Puławianie zabiegają o play-off. Choć, na razie, pozostają one w sferze marzeń. Po ostatniej wysokiej przegranej z Orlen Wisłą Płock (22:37) nadal brakuje im dwóch punktów do ósmego miejsca w tabeli. Piłkarze trenera Ryszarda Skutnika muszą jednak pamiętać, że aby mieć jakiekolwiek szanse na wejście do strefy medalowej, muszą już na etapie ćwierćfinałów uniknąć kielczan i płocczan.

Aby tak się stało powinni zakończyć rundę rewanżową na co najmniej szóstej pozycji. Po 14. kolejach tracą do niej cztery punkty.

Trener Skutnik zabierze do Kielc 14 zawodników, w tym dwóch bramkarzy. Kontuzjowani są Paweł Grzelak, Kosta Savić i Vilius Rasimas, chory Rafał Przybylski. – Każdy z graczy będzie miał szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności – zapewnia puławski szkoleniowiec.

– Musimy być bardziej agresywni, niż to było podczas bardzo słabego meczu z Płockiem. Tamto spotkanie zupełnie nam nie wyszło.
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

SUPERLIGA

WYNIKI KOLEJKI

26. kolejka 8-9 kwietnia
Azoty Puławy - Wybrzeże Gdańsk 29:32
Piotrkowianin - KPR Legionowo 29:26
Stal Mielec - Chrobry Głogów 30:27
Sandra Spa Pogoń - Górnik Zabrze 25:33
MMTS Kwidzyn - Meble Wójcik Elbląg 25:28
Orlen Wisła Płock - Vive Tauron Kielce 18:23
Gwardia Opole - Zagłębie Lubin 34:29

TABELA

1. ORLEN Wisła Płock 26 57 856:607
2. Azoty Puławy 26 50 801:701
3. Gwardia Opole 26 40 712:722
4. Górnik Zabrze 26 39 772:715
5. Stal Mielec 26 18 633:741
6. Zagłębie Lubin 26 15 685:747
7. Piotrkowianin 26 13 667:772
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!