Sport

Robert Orzechowski (Azoty Puławy): Nie ma czasu na nudę

Dodano: 24 grudnia 2015, 08:17

ROZMOWA Z Robertem Orzechowskim, rozgrywającym Azotów Puławy i reprezentacji Polski

  • Czy mistrzostwo świata szczypiornistek dla Norwegii zaskoczyło pana?

– To typowa ekipa turniejowa, która dysponuje ogromnym doświadczeniem. To okazało się bardzo ważne zarówno w spotkaniu półfinałowym, jak też w finale.

  • Przy tak dobrze usposobionych Holandii w półfinale i Rumunii w meczu o brąz, nasza reprezentacja niewiele mogła zdziałać.

– Patrząc z perspektywy czwarta pozycja Polski jest maksymalnym osiągnięciem i naprawdę ogromnym sukcesem. Na więcej naszej reprezentacji, najzwyczajniej w świecie, nie było stać. Były przecież słabsze mecze grupowe oraz dwa wielkie spotkania z Węgierkami i Rosjankami.

  • Jak wyglądał pierwszy tydzień na zgrupowaniu męskiej reprezentacji w Płocku, która przygotowuje się do styczniowych mistrzostw Europy w naszym kraju?

– Trenujemy cztery razy dziennie. Nie ma nudy, ćwiczenia nie powtarzają się. Trener urozmaica zadania i dzieli nas na grupy, tak że za każdym razem pracujemy w innym składzie.

  • Jaka jest obecnie atmosfera w polskiej drużynie?

– Bardzo dobra. W niedzielę mieliśmy reprezentacyjną kolację wigilijną. Oprócz zajęć jest też czas na budowanie i podtrzymywanie koleżeńskich relacji.

  • Na pańskiej nominalnej pozycji, czyli prawym rozegraniu są jeszcze Krzysztof Lijewski, Michał Szyba i Rafał Przybylski, w sumie aż czterech piłkarzy. Zapowiada się na ostrą rywalizację?

– Jestem w o tyle komfortowej sytuacji, że mogę też występować na prawym skrzydle. Tutaj grają też Michał Daszek i Jakub Łucak. Na pewno trener Michael Biegler ma już w głowie wizję drużyny, która zagra w Krakowie na ME. Sądzę, że ostateczną decyzję poznamy dopiero po styczniowych zawodach w Hiszpanii.

  • Spotkaliście się w Płocku, w którym rok temu pracowaliście przed mistrzostwami świata w Katarze, gdzie wywalczyliście brązowy medal. Trener Biegler twierdzi, że to miasto jest was szczęśliwe…

– Pierwotnie była mowa o Hamburgu. Ale pojawiły się tam problemy komunikacyjne, stąd zmiana decyzji. Jesteśmy w Płocku, gdzie czujemy się bardzo dobrze. Trenujemy w Orlen Arenie, w której nawet zawodnicy z Kielc nie narzekają.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

13. KOLEJKA 21-22 października
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 4:1
Górnik Zabrze - Korona Kielce 3:3
Lechia Gdańsk - Lech Poznań 3:3
Pogoń Szczecin - Bruk-Bet Termalica 2:3
Sandecja Nowy Sącz - Cracovia 1:1
Wisła Kraków - Legia Warszawa 0:1
Zagłębie Lubin - Piast Gliwice 2:2
Wisła Płock - Śląsk Wrocław

TABELA

1. Lech 13 23 22-10
2. Górnik 13 23 28-20
3. Zagłębie 13 23 20-12
4. Legia 13 22 14-13
5. Wisła K. 13 20 15-15
6. Jagiellonia 13 20 16-17
7. Korona 13 19 17-15
8. Arka 13 19 15-13
9. Śląsk 12 17 15-15
10. Sandecja 13 17 13-13
11. Wisła P. 12 17 12-15
12. Lechia 13 14 18-19
13. Bruk-Bet 13 12 12-17
14. Cracovia 13 11 16-21
15. Piast 13 10 13-22
16. Pogoń 13 9 11-20
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!