Sport

Siatkarze Avii nie wykorzystali szansy i przegrali z Rzeszowem

Dodano: 2 lutego 2016, 15:44
Autor: grom

Siatkarze Avii zmarnowali szansę na spokojne utrzymanie w lidze<br />
FOT. ANDRZEJ KRUPA<br />
Siatkarze Avii zmarnowali szansę na spokojne utrzymanie w lidze
FOT. ANDRZEJ KRUPA

Na dwie kolejki przed końcem Avia Świdnik mocno skomplikowała sobie sytuację w tabeli

Wszystko przez ostatnią porażkę 0:3 na swoim parkiecie z AKS V LO Rzeszów. Do tego momentu świdniczanie w pełni kontrolowali swoją sytuację. Po dwóch, bardzo istotnych wygranych u siebie z Karpatami Krosno (3:2) oraz na wyjeździe z Wisłokiem Strzyżów (3:1), Avia wskoczyła na siódme miejsce i miała przewagę nad strefą spadkową. Tracąc komplet „oczek” z ekipą z Podkarpacia „żółto-niebiescy” spadli na ósmą pozycję w tabeli, a ich zaliczka stopniała tylko do dwóch punktów. A jeśli 6 lutego, w zaległym spotkaniu Wisłok Strzyżów pokona outsidera PZL Sędziszów, wówczas zespół z miasta helikopterów znowu zawita na przedostatnią pozycję. Przy takim rozstrzygnięciu świdniczan czeka walka o utrzymanie w play-out.

20 lutego Avia zakończy sezon zasadniczy. Po nim będzie wiadomo jaka będzie przyszłość drużyny prowadzonej przez trenera Piotra Maja. – Przegrywając z Rzeszowem mocno skomplikowaliśmy sobie sytuację w tabeli – przyznaje szkoleniowiec. – Wygrana otwierała nam bardzo szeroko drzwi do spokojnego utrzymania w II lidze. Nawet zwycięstwo za dwa punkty stawiało nas w uprzywilejowanej sytuacji. Teraz AKS V LO przeskoczył nas w klasyfikacji, mamy też niekorzystny bilans bezpośrednich spotkań z AKS V LO: 1:3 na wyjeździe i 0:3 u siebie. Nie tak miał wyglądać nasz rewanż przed swoimi kibicami.

Mecz z zespołem z Rzeszowa obejrzało zdecydowanie więcej świdnickich fanów siatkówki. – Ostatnio na nasze spotkania przychodziło niewiele widzów. Może uzbierałoby się ich dwieście, co najwyżej trzysta. Podczas walki z AKS V LO naprawdę, jak na nasze świdnickie warunki i pojemność szkolnej hali Szkoły Podstawowej nr 7, na trybunach pojawiły się tłumy – twierdzi szkoleniowiec świdnickiego zespołu.

– Po wygranej z Karpatami i zwycięstwem w Strzyżowie liczyliśmy na dobrą grę i kolejne punkty naszego zespołu. Jak widać, przeliczyliśmy się i srodze zawiedliśmy – przyznaje z ubolewaniem pan Piotr, kibic „żółto-niebieskich”.

– Zawaliliśmy na całej linii – mówią zgodnie siatkarze Avii.

– Nie byliśmy w stanie kończyć atakiem pierwszych piłek. I to na własne życzenie zeszliśmy z parkietu pokonani – dodaje opiekun świdnickiego zespołu.

Przed Avią wyprawa do Niebylca na mecz z SMS Neobus (13 lutego) oraz tydzień później derby u siebie z LKPS Pszczółką Lublin. – Pierwszy tydzień chcemy solidnie przepracować pod względem wytrzymałościowym. W drugim zaczniemy już szykować formę pod decydujące mecze – zapowiada trener Maj.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!