SIATKÓWKA

Siatkarze Avii odkładają problemy na bok i walczą o pozostanie w I lidze

Dodano: 17 kwietnia 2015, 19:00
Autor: (grom)

Avia Świdnik rozegra w weekend kolejne dwa mecze play-out z Kęczaninem Kęty. Sobotnie spotkanie w hali Szkoły Podstawowej nr 7 w Świdniku rozpocznie się o godzinie 18, niedzielne o 12

Po dwumeczu w Kętach stan rywalizacji jest remisowy (1-1). Na tym etapie zespoły walczą do trzech wygranych. Jeśli po spotkaniu numer trzy i cztery nie poznamy spadkowicza, konieczne będzie piąte, w środę w Kętach.

Świdniczanie podeszli do walki o pozostanie w I lidze bardzo skoncentrowani i zmobilizowani. Przełożyło się to na ich postawę na parkiecie Kęczanina. Już pierwszy mecz napawał optymizmem. Drużyna, która w sezonie zasadniczym była dostarczycielem punktów, postawiła się 11. ekipie ligi. Efektem było aż pięć rozegranych setów. Wszystkie były bardzo zacięte, a piąta odsłona okazała się najdłuższą w I lidze w obecnych rozgrywkach.

– W tie-breaku prowadziliśmy już 14:12 i nie wykorzystaliśmy kilku piłek meczowych – mówi Bartłomiej Misztal, rozgrywający i kapitan Avii. – Gdybyśmy wykazali więcej spokoju, wygralibyśmy już pierwszą potyczkę.

To co nie udało się na początku zmagań, zostało sfinalizowane w drugim meczu. W nim górą byli świdnicznie zwyciężając 3:1. – Mam nadzieję, że na tej wygranej nie zakończymy walki o utrzymanie – mówi trener świdniczan Krzysztof Lemieszek. – W sezonie zasadniczym nic nie ugraliśmy i był to najsłabszy rok w wykonaniu naszego klubu. Teraz mamy szansę na rehabilitację.

Rok temu „żółto-niebiescy” też musieli bronić się przed degradacją. I również zmierzyli się z drużyną z Kętów. Wtedy potrzebowali trzech spotkań do rozstrzygnięcia rywalizacji na swoją korzyść. Nie mieli jednak aż tak poważnych kłopotów finansowych. Obecnie klub zalega zawodnikom z wypłatą pensji za ostatnie dwa miesiące.

– Postanowiliśmy odstawić te sprawy na bok – mówi kapitan. – Chcemy udowodnić, że w tak trudnej sytuacji potrafimy się zmobilizować w dążeniu do wspólnego celu. Zasługujemy na grę w I lidze i poprzez walkę na boisku zamierzamy zrealizować nasz plan.

Gospodarze bardzo liczą na wsparcie swoich kibiców. – Dlatego zapraszamy na oba mecze i prosimy o doping – mówi rozgrywający.

– Nie chcielibyśmy doświadczyć tego, co przed tygodniem przeżywali zawodnicy i sztab szkoleniowy Kęczanina czyli dwumeczu na remis. Zawodnicy pokazali, że potrafią grać w siatkówkę i mam nadzieję, że u siebie, choć mieliśmy z tym problem, również umieją wygrywać. Życzyłbym sobie, abyśmy zakończyli walkę o I ligę po dwóch meczach w Świdniku – dodaje szkoleniowiec „żółto-niebieskich”.
Teodor
macc
piotr
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Teodor
Teodor (18 kwietnia 2015 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ślepy czy co? Strona to aspsavia.pl
Rozwiń
macc
macc (18 kwietnia 2015 o 12:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
<p>Takich madrali to w necie pełno. Kto rozkradl? Coś wiesz to do prokuratury . Będzie walne zebranie, przyjdź, zaproponuj coś co wg.ciebie pomoże klubowi, wejdź do zarządu, zostań prezesem. Możesz nawet zostac tytularnym sponsorem. Potem zostaniesz rozliczony z działalności. Proste? Zobacz sam . Zapewniam, że nie jest to tak proste jak rzucanie błotem. HAla sportowa jest we władaniu gminy i klub sam z siebie nic do niej nie ma( tak jest wszędzie, Asseco rownież korzysta z hali miejskiej). Co zaś się tyczy strony to zapytaj lepiej wujka Google ew.ciocie fb. Jeśli masz jeszcze kilka pytań (a nie inwektyw)to chętnie odpowiem. A jak nie to przyjdź na mecz i przynajmniej zedrzyj gardło kibicujac zawodnikom. Nawet jeśli będziesz za Keczaninem to lepsze niż darcie się tutaj.&nbsp;</p>
Rozwiń
piotr
piotr (18 kwietnia 2015 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

rozkradli klub z takimi tradycjami,jesli ma cos byc w Swidniku to musi odejsc cala wladza wzystko trezba zbudowac od poczatku tutaj nawej hali nie ma,strony internetowe, w Swidniku klub AVIA NIE MA NIC

Rozwiń
janek
janek (18 kwietnia 2015 o 06:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

utrzymanie i co dalej?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!