SIATKÓWKA

Siatkówka: Szóstka Biłgoraj liczy na pomoc rywalek

Dodano: 22 stycznia 2009, 11:46
Autor: (lukisz)

Siatkarki z Biłgoraja odrobiły zaległości z dziesiątej serii gier.

Dzięki zwycięstwu nad Siarką Tarnobrzeg (3:1) Szóstka zapewniła sobie drugą lokatę po rundzie zasadniczej. Teraz pozostaje walka z ekipą MKS Łańcut o przodownictwo w tabeli.

Podopieczne trenera Pawła Wrzeszcza muszą jednak nie tylko wygrać wszystkie swoje mecze, ale i czekać na potknięcie lidera. Najbliższa okazja do zamiany miejsc już w weekend. Szóstka zagra dwa razy, w sobotę (godz. 17) z Wisłą Kraków, a w niedzielę (także godz. 17) z Maratonem Krzeszowice. Z odniesieniem dwóch zwycięstw nie powinno być problemów. Łańcut z kolei z inną drużyną spod Wawelu - AZS Skawa łatwiej przeprawy mieć nie będzie.

- Mecz z Siarką był bardzo emocjonujący i wyrównany, ale udało się zgarnąć dwa "oczka” i to jest najważniejsze. Bardzo byśmy chcieli zająć pierwsze miejsce przed fazą play-off, bo byłby o dla nas spory handicap. Z tego, co wiem będzie na to szansa, bo zarówno zespół z Krakowa, jak i ten z Tarnobrzega zapowiadają, że zrobią wszystko, żeby pokonać Łańcut - mówi prezes Szóstki Andrzej Miazga.

Trzeba też dodać, że świetne recenzje za mecz z Siarką zebrała zawodniczka z Białorusi Kiria Mojsjenko, która powoli zgrywa się z koleżankami i jeżeli nie straci formy to może się okazać dużym wzmocnieniem w dalszej części sezonu.

Spore wyzwanie czeka zawodniczki Stanisława Kaniewskiego. Tomaszowianki w sobotę o godz. 17 zagrają z liderem swojej grupy - Jedynką Aleksandrów Łódzki. Najbliższy rywal "niebiesko-białych” jest niepokonany od 11 spotkań. Ostatni i jedyny raz w obecnych rozgrywkach Jedynka przegrała w czwartej kolejce z Legionovią Legionowo (2:3). Dodatkowo w pierwszym starciu obu ekip Tomasovia poległa gładko 0:3.

- Na pewno mogę obiecać, że będziemy walczyć. Przeciwnik jest jednak bardzo mocny i o zdobycz punktową łatwo nie będzie. Co jest ich atutem? Bazują na trzech doświadczonych zawodniczkach pozyskanych przed obecnymi rozgrywkami. Najważniejsza po naszej stronie będzie stabilność. Nie może się po raz kolejny powtórzyć sytuacja, że tracimy punkty seriami. Co więcej zagrywka nie może być naszym wrogiem, ale atutem - mówi trener Kaniewski.

Najprawdopodobniej gospodynie sobotnich zawodów będą musiały sobie radzić bez Małgorzaty Barbary, która w spotkaniu w Białymstoku naciągnęła mięsień dwugłowy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

II LIGA MĘŻCZYZN

WYNIKI KOLEJKI

18. kolejka
Avia Świdnik - Sędziszów Małopolski 3:0
KKS Kozienice - Dunajec N. Sącz 3:2
Karpaty Krosno - AKS Rzeszów 3:0
Neobus Niebylec - Błękitni Ropczyce 1:3
Pszczółka Lublin -  pauza

TABELA

1. Karpaty Krosno 16 42 45:12
2. Pszczółka Lublin 16 35 41:23
3. KKS Kozienice 16 31 38:29
4. Dunajec Nowy Sącz 16 23 38:29
5. Błękitni Ropczyce 16 23 31:32
6. Niebylec 16 20 26:32
7. AKS Rzeszów 16 17 24:37
8. Avia Świdnik 16 16 24:38
9. Sędziszów 16 9 13:41
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!