Sport

W meczu na szczycie bialskiej okręgówki lider gra z trzecim zespołem

Dodano: 16 kwietnia 2016, 11:03

FOT. DW
FOT. DW

Już w drugiej kolejce los skojarzył ze sobą prowadzącego w stawce rewelacyjnego beniaminka z Milanowa i Huragan Międzyrzec Podlaski. Goście typowani są przez wielu jako główny kandydat do awansu do IV ligi. Przyjezdnym nie udało się dokonać tego wyczynu w poprzednim sezonie, choć po pierwszej części rozgrywek zajmowali pierwsze miejsce z dość sporym zapasem punktów na rundę rewanżową. Ostatecznie na finiszu ubiegłorocznych rozgrywek musieli uznać wyższość Lutni Piszczac.

W obecnym sezonie ich najgroźniejszymi konkurentami są LKS Milanów, Sokół Adamów, Grom Kąkolewnica i Unia Żabików. – Wiemy o co gramy. Naszym pierwszym celem jest odnoszenie zwycięstw z każdym kolejnym przeciwnikiem. Jeżeli tak będzie zaczniemy piąć się w górę tabeli. Nie mamy presji na konieczność awansu do IV ligi. Chcemy grać fajną piłkę – twierdzi Tadeusz Żechowski, kierownik Huraganu.


Inauguracja sprzed tygodnia była bardzo udana dla obu drużyn. LKS zainkasował komplet punktów w spotkaniu z zajmującą ostatnie miejsce Janowią Janów Podlaski (2:1). Natomiast Huragan rozbił na swoim boisku ŁKS Łazy 6:2. – Mieliśmy jeszcze kilka dogodnych okazji na większa wygraną – mówi Żechowski. – Zawiodła skuteczność.


Niedzielne spotkanie będzie okazją dla gości do zmniejszenia dystansu do lidera. Obecnie wynosi ona siedem punktów. – Dobrze byłoby zacząć odrabiać straty – przyznaje kierownik. – Nic jednak na siłę.
Rozgrywki w bialskiej klasie okręgowej pokazały, że zdarzają się w nich różne wyniki – nie zawsze wygrywa faworyt. Mieliśmy tego przykład przed tygodniem. Sporym zaskoczeniem było bowiem zwycięstwo przedostatniego w klasyfikacji Dwernickiego Stoczek Łukowski nad wiceliderem Sokołem Adamów.

– Na naszym poziomie rozgrywkowym trudno wskazać zdecydowanych faworytów. Dlatego w meczu w Milanowie nasze szanse oceniam na 50 procent – twierdzi kierownik Żechowski.
Goście mają kłopoty kadrowe. Nie w pełni dysponowani są między innymi Mirosław Wojtczuk, Alan Olszewski, Łukasz Mirończuk. – Dopiero na przedmeczowej zbiórce dowiemy się jakim składem będziemy dysponować w spotkaniu z LKS – mówi kierownik.


Gospodarze wystąpią bez grającego trenera Sebastiana Magiera, który w jednym ze sparingów nabawił się poważnego urazu. – Jesteśmy przygotowani do meczu na szczycie. W piątek wykosiliśmy trawę na boisku, żeby nam się grało lepiej. To dopiero początek rundy, więc z formą drużyn bywa różnie. Będziemy walczyć o zwycięstwo, tym bardziej, że jesienią przegraliśmy 0:2, mimo że rozegraliśmy najlepsze spotkanie w sezonie. Mam jednak przeczucie, że spotkanie zakończy się remisem – mówi szkoleniowiec LKS Sebastian Magier.

Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 kwietnia 2016 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko taki stary pierdziuch jak pan Żechowski mógł powiedzieć-''chcemy grać fajną piłkę''.Ten pan ma już blisko 70 lat w zwiazku z tym mało wie o współczesnym futbolu.Fajną piłkę to można grać na orliku z kolegami a nie w meczu o punty w lidze.Tu trzeba grać skutecznie panie starszy
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

15. KOLEJKA 3-5 listopada
Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 0:1
Bruk-Bet Termalica - Piast Gliwice 2:1
Górnik Zabrze - Lech Poznań 3:1
Korona Kielce - Śląsk Wrocław 3:0
Pogoń Szczecin - Legia Warszawa 1:3
Wisła Kraków - Sandecja Nowy Sącz 3:0
Wisła Płock - Jagiellonia Białystok 1:2
Zagłębie Lubin - Cracovia 1:2

TABELA

1. Górnik 15 29 33-22
2. Legia 15 28 19-14
3. Jagiellonia 15 26 21-19
4. Korona 15 25 25-15
5. Lech 15 24 24-14
6. Wisła K. 15 24 19-16
7. Zagłębie 15 23 22-17
8. Wisła P. 15 20 18-20
9. Śląsk 15 20 19-22
10. Arka 15 19 15-16
11. Sandecja 15 17 14-18
12. Lechia 15 17 19-24
13. Bruk-Bet 15 16 15-19
14. Cracovia 15 15 19-23
15. Piast 15 13 16-25
16. Pogoń 15 9 12-26
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!