Sport

Walka o utrzymanie w lubelskiej okręgówce nabiera rumieńców

Dodano: 21 marca 2017, 14:28
Autor: kk

Po remisie z GKS Niemce w Górze Puławskiej panują dobre nastroje
Po remisie z GKS Niemce w Górze Puławskiej panują dobre nastroje (fot. Maciej Kaczanowski)

Po pierwszej wiosennej kolejce lubelskiej ligi okręgowej do pozostania w rozgrywkach przybliżył się Płomień Trzydnik Duży. Wciąż w trudnej sytuacji znajduje się Unia Wilkołaz, którą przejął Marek Galiński.

Dla byłego piłkarza Avii Świdnik i Piaskovii Piaski praca w Wilkołazie jest pierwszą w charakterze samodzielnego szkoleniowca drużyny seniorskiej. 35-latek trafił do klubu, którego w zimie nikt nie chciał przejąć. Unia zanotowała koszmarną rundę jesienną, w czasie której wywalczyła zaledwie 3 pkt. Nic więc dziwnego, że postanowiono rozstać się z trenerem Włodzimierzem Bartosiem. Długo jednak nie udawało się znaleźć jego następcy.

W kuluarach mówiono o wielu nazwiskach, ale wszystkich odstraszała fatalna pozycja Unii w tabeli. Galińskiego to nie przerażało i podjął się wyzwania. – Znam ludzi z Wilkołaza, dlatego postanowiłem spróbować im pomóc. Zespół w zimie funkcjonował całkiem dobrze, więc wierzę w utrzymanie się w lidze. Oczywiście, wszyscy w klubie zdają sobie sprawę z tego, że jest to zadanie bardzo trudne. Nie mamy jednak nic do stracenia – mówi szkoleniowiec.

Galiński będzie pomagał drużynie nie tylko jako szkoleniowiec, ale również jako napastnik. – Swoje lata mam i wieku nie da się oszukać. W meczach, w których najważniejszy będzie wynik jednak pojawię się na boisku. Mam spore doświadczenie i chcę zrobić wszystko, aby utrzymać ten zespół w lidze – mówi szkoleniowiec.

Galiński postanowił zaufać miejscowym piłkarzom i nie sprowadził do Unii armii zaciężnej. Ci w debiucie spisali się całkiem dobrze, chociaż przegrali z rezerwami Wisły Puławy aż 0:4. – Ale po tym spotkaniu można wyciągnąć mnóstwo pozytywnych wniosków. Zespół grał dobrze piłką, a bramki straciliśmy po błędach, które wynikały z braku doświadczenia młodych piłkarzy. Zapłaciliśmy frycowe, ale nie poddajemy się – mówi Marek Galiński. 

Optymizm w Górze Puławskiej

Dobre nastroje panują również w KS Góra Puławska, który po raz pierwszy w roli trenera poprowadził Marek Wulczyński. Jego podopieczni zremisowali 0:0 z GKS Niemce, szóstą siłą rozgrywek. – Nie byliśmy gorsi od przeciwników. Nie postawiliśmy również autobusu przed bramką i staraliśmy się grać otwartą piłkę. W końcówce mieliśmy nawet siły, aby przycisnąć rywali. To pokazuje, że jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu i pozwala nam z optymizmem patrzeć w przyszłość – mówi Marek Wulczyński.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!