Sport

Wisła Puławy – Sandecja 0:0. Lepszy rydz niż nic

Dodano: 5 listopada 2016, 18:48

FOT. KS WISŁA PUŁAWY
FOT. KS WISŁA PUŁAWY

Wisła Puławy w sobotę wywalczyła jeden punkt w starciu z czwartą w tabeli Sandecją Nowy Sącz. Spotkanie zakończyło się bezbramkowym remisem

Zawody rozpoczęły się od groźnego strzału Jakuba Smektały. I to by było w zasadzie na tyle, jeżeli chodzi o pierwszą połowę. Obie drużyny skupiały się na zabezpieczeniu dostępu do własnej bramki i trudno było o klarowne okazje. Gospodarze oddali pole gry przyjezdnym i chociaż ci byli częściej przy piłce, to niewiele z tego wynikało.

Po zmianie stron trener Sandecji szybko zdecydował się na dwie roszady w swoim składzie. I od razu były efekty, bo jeden z rezerwowych Sebastian Leszczak od razu „zatrudnił” Nazara Penkowca, ale ten poradził sobie ze strzałem. Po chwili odpowiedziała Duma Powiśla za sprawą Konrada Nowaka, który w dobrej sytuacji huknął tuż nad poprzeczką.

W 69 minucie powinno być 1:0, a szansę na gola miał Smektała. Wpadł w pole karne i uderzył, ale bramkarz gości szczęśliwie odbił piłkę... nogami. Nie udało się Wiśle, a 10 minut temu wymarzoną okazję zmarnowała Sandecja. Sam przed Penkowcem stanął Maciej Małkowski. Górą w tym pojedynku był golkiper z Ukrainy.

Ostatnie fragmenty meczu były już spokojniejsze i wydawało się, że obie drużyny są zadowolone z bezbramkowego remisu. Za tydzień piłkarze Roberta Złotnika poszukają punktów na boisku spadkowicza z ekstraklasy Górnika Zabrze. Zawody zaplanowano na 13 listopada o godz. 15.

ZDANIEM TRENERÓW

Robert Złotnik (Wisła Puławy)

– Obawialiśmy się tego spotkania, bo Sandecja to rywal ograny na tym poziomie rozgrywek, który ma poukładany zespół. Obawialiśmy się przede wszystkim świetnych skrzydłowych, a także ofensywnych pomocników, którzy potrafią zrobić różnicę. Byliśmy jednak na to wszystko przygotowani. Założenia były realizowane w stu procentach. Goście atakowali tą stroną, którą chcieliśmy, żeby atakowali. Mieliśmy z tego kontrować, ale w pierwszej połowie to szwankowało. Po przerwie zmieniliśmy sposób gry i osiągnęliśmy przewagę. Sandecja miała jedną okazję, a my może pół więcej. Nie mogę powiedzieć, że jesteśmy zadowoleni z punktu, natomiast jesteśmy zadowoleni, że z tak mocnym rywalem zagraliśmy dobre spotkanie.

Radosław Mroczkowski (Sandecja)

– Spotkanie było wyrównane. Do przerwy to my mieliśmy więcej z gry i częściej zagraliśmy bramce rywali. Po przerwie było odwrotnie. W drugich 45 minutach graliśmy zdecydowanie słabiej. Nie potrafiliśmy wykorzystać tej jednej sytuacji Maćka Małkowskiego. Gdyby dograł może byłoby inaczej i padłaby bramka. Mieliśmy lepsze apetyty, bo chcieliśmy zapunktować maksymalnie. Nikt nie oddaje jednak punktów za darmo i dlatego wywozimy tylko jeden punkt.

Wisła Puławy – Sandecja Nowy Sącz 0:0

Wisła: Penkowec – Hiszpański, Pielach, Budzyński, Litwniuk, Głaz, Słotwiński (74 Darmochwał), Patejuk (84 Sedlewski), Smektała, Popiołek, Nowak (83 Patora)

Sandecja: Radliński – Danek, Bucko, Szufryn, Słaby, Baran, Gałecki, Małkowski, Piszczek (46 Dudzic), Trochim (46 Leszczak), Korzym (79 Kasprzak).

Żółte kartki: Budzyński, Litwiniuk – Piszczek, Małkowski.

Sędziował: Mirosław Górecki (Katowice). Widzów: 1021.

Czytaj więcej o: Wisła Puławy I lga
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (5 listopada 2016 o 21:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
tak już jest od roku, jak nie lepiej - to przerasta dziennikarzy.
Rozwiń
Gość
Gość (5 listopada 2016 o 19:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie rozumiem , dlaczego pisząc o Wisle p[okazuja tavele ekstraklasy ? A nie I ligi nie kumnate?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

17. KOLEJKA 24-27 listopada
Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0
Cracovia - Lechia Gdańsk 2:1
Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok 3:1
Korona Kielce - Legia Warszawa 3:2
Lech Poznań - Wisła Płock 2:1
Pogoń Szczecin - Piast Gliwice 2:2
Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 1:0
Bruk-Bet Termalica - Wisła Kraków 3:3

TABELA

1. Górnik 17 32 36-24
2. Legia 17 31 22-17
3. Korona 17 29 28-17
4. Lech 17 28 26-15
5. Wisła K. 17 28 23-19
6. Jagiellonia 17 27 22-22
7. Arka 17 25 22-17
8. Zagłębie 17 24 22-18
9. Śląsk 17 23 21-24
10. Lechia 17 20 23-26
11. Wisła P. 17 20 19-25
12. Cracovia 17 18 21-25
13. Sandecja 17 18 14-23
14. Bruk-Bet 17 18 18-22
15. Piast 17 17 19-27
16. Pogoń 17 10 14-29
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!