Sport

Zmiany w kadrze Pszczółki AZS UMCS. Amerykanka za Amerykankę

Dodano: 24 listopada 2016, 15:01

Aliyyah Handford nie jest już koszykarką Pszczółki AZS UMCS Lublin<br />
<br />
Fot. azs.umcs.pl
Aliyyah Handford nie jest już koszykarką Pszczółki AZS UMCS Lublin

Fot. azs.umcs.pl

Pszczółka AZS UMCS Lublin jedzie na mecz do Torunia z Dominiką Owczarzak, ale bez Aliyyah Handford, która wróciła do Stanów Zjednoczonych

Przeszło dwutygodniowa rozgrywka w Tauron Basket Lidze Kobiet powoli dobiega końca. W niedzielę zostanie rozegrana dziewiąta kolejka. O godz. 17 Pszczółka AZS UMCS zmierzy się na wyjeździe z Energą Toruń. To będzie początek mini maratonu. Lublinianki, licząc europejskie puchary, w ciągu ośmiu dni rozegrają aż cztery spotkania.

Niedzielny mecz będzie bardzo istotny dla układu tabeli. W przypadku zwycięstwa Pszczółka prawdopodobnie awansuje na podium, porażka natomiast może ją kosztować spadek w tabeli nawet o kilka miejsc. Obecnie wyżej są akademiczki, ale Energa dysponuje równie mocną kadrą, a ponadto będzie miała po swojej stronie atut własnej publiczności. Ciężko wskazać faworyta.

W zespole z Torunia aż roi się od gwiazd. Kluczowe role odgrywają zawodniczki zagraniczne: Darxia Morris, Kelley Cain i Julie McBride, ale w życiowej formie jest również zdobywająca średnio 11 punktów na mecz Weronika Gajda. Dużym atutem Energi jest szeroki skład, a miejsce w rotacji ma nawet Agata Szczepanik, która odnalazła dyspozycję po nieudanym okresie w Pszczółce.

Akademiczki nie powinny jednak koncentrować się na rywalkach. Same mają na tyle silną drużynę, że jeśli zagrają na miarę własnych możliwości, są w stanie zwyciężyć. Tym bardziej, że wszystko wskazuje na to, że do gry po kontuzji wróci Dominika Owczarzak. W autokarze do Torunia zabrakło natomiast Aliyyah Handford. Amerykańska rzucająca, która odgrywała ważną rolę w rotacji trenera Krzysztofa Szewczyka (średnio 12 punktów i 3 przechwyty na mecz) rozwiązała za porozumieniem stron kontrakt z klubem.

– Doszło do tego na prośbę zawodniczki. Aliyyah nie zaaklimatyzowała się w Polsce. Tęskniła za domem i przyjaciółmi. Pomimo wielkiego potencjału nie mogła się też odnaleźć w europejskiej, poukładanej taktycznie koszykówce – tłumaczy prezes AZS UMCS Dariusz Gaweł.

Na następczynię Handford nie trzeba było długo czekać. W środę dołączyła Asia Symone Boyd, która powinna znaleźć się w składzie zespołu na niedzielne zawody. Dla Amerykanki będzie to trzeci sezon na Starym Kontynecie. Swoją przygodę z europejską koszykówką rozpoczęła w szwedzkim Lulea BBK, gdzie nie odgrywała jednak kluczowej roli. Znacznie lepiej poszło jej po przenosinach do włoskiego Treofan Battipaglia. W Serie A1 zagrała w 20 spotkaniach, notując średnio 12 punktów i 2 asysty na mecz. Była bliska transferu do Pszczółki, ale wybrała ofertę francuskiego Tarbes Gespe Bigorre. Nie potrafiła wywalczyć sobie jednak miejsca w wyjściowym składzie. W 7 meczach rzucała średnio zaledwie 2 punkty, spędzając na parkiecie 17 minut i rozstała się z klubem za porozumieniem stron.

– Jest to wysoka i dosyć silna zawodniczka, leworęczna. Miała bardzo dobry poprzedni sezon we Włoszech. Obserwowaliśmy ją już przed rozgrywkami, była w kręgu naszych zainteresowań, ale wybrała ofertę z Francji. Teraz pojawiła się możliwość, żeby znowu usiąść do rozmów i udało się ją pozyskać – wyjaśnia Szewczyk.

– Od lat budujemy pozycję drużyny Pszczółka AZS UMCS Lublin i nie było problemu ze znalezieniem zastępstwa dla Handford. Tym bardziej, że jesteśmy cenieni również przez agentów w Europie, co przełożyło się na podpisanie kontraktu z Boyd – kończy Gaweł.

 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 listopada 2016 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dwutygodniowa rozgrywka ???
Rozwiń
Gość
Gość (25 listopada 2016 o 11:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z 3 gra(ła) Handford.
Rozwiń
Gość
Gość (25 listopada 2016 o 07:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dla ilustracji mozna było chyba dać zdjęcie Handford, a nie Ugoki!
Rozwiń
Gość
Gość (24 listopada 2016 o 20:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Uhuhu :)
Rozwiń
Gość
Gość (24 listopada 2016 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
liczę na zwycięstwo w Toruniu :)
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Ekstraklasa

WYNIKI KOLEJKI

5. KOLEJKA 11-15 sierpnia
Górnik Zabrze  - Arka Gdynia 1:1
Korona Kielce - Jagiellonia Białystok 2:3
Lech Poznań - Zagłębie Lubin 1:1
Legia Warszawa - Piast Gliwice 3:1
Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk 0:0
Sandecja Nowy Sącz - Wisła Płock 0:1
Wisła Kraków - Cracovia 2:1
Śląsk Wrocław - Bruk-Bet Termalica 1:1

TABELA

1. Wisła K. 5 12 8-5
2. Jagiellonia 5 12 8-6
3. Zagłębie 5 11 7-2
4. Lech 5 8 8-2
5. Górnik 5 8 9-7
6. Arka 5 7 4-2
7. Legia 5 7 7-6
8. Wisła P. 5 7 3-4
9. Korona 5 5 7-7
10. Lechia 5 5 5-5
11. Sandecja 5 5 3-4
12. Bruk-Bet 5 5 3-4
13. Śląsk 5 5 4-6
14. Cracovia 5 4 5-8
15. Pogoń 5 4 3-7
16. Piast 5 1 5-12
Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!