wtorek, 17 października 2017 r.

Świdnik

Brutalne zabójstwo. Były starosta świdnicki zamordowany przez biznesmena podczas imprezy

Dodano: 20 czerwca 2017, 13:35

Andrzej R. zadzwonił na policję i poinformował, że na jego działce jest martwy mężczyzna
Andrzej R. zadzwonił na policję i poinformował, że na jego działce jest martwy mężczyzna (fot. Fot. Starostwo Powiatowe Świdnik / Archiwum)

Wiesław Jaworski - pierwszy starosta świdnicki - nie żyje. Został brutalnie zamordowany podczas imprezy nad jeziorem. Śledczy ustalili, że zabił go przedsiębiorca ze Świdnika

Do zbrodni doszło w nocy z soboty na niedzielę. 70-letni Wiesław Jaworski bawił się wówczas na imprezie, na działce w miejscowości Głębokie. Jak ustaliliśmy, właściciel posesji 54-letni Andrzej R. ze Świdnika świętował narodziny wnuczki. W spotkaniu uczestniczyli jeszcze dwaj inni mężczyźni.

W niedzielę rano Andrzej R. zadzwonił na policję i poinformował, że na jego działce jest martwy mężczyzna.

– Wysłani na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. Ujawnili zwłoki mężczyzny z widocznymi obrażeniami. Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone. Dalsze czynności wykonywane są pod nadzorem prokuratury – informuje Grzegorz Paśnik, oficer prasowy lubartowskiej policji.

W związku ze sprawą zatrzymano właściciela działki i dwóch innych mężczyzn, którzy uczestniczyli w spotkaniu. Ci jednak zostali zwolnieni. Okazało się, że wyszli z imprezy zanim doszło do zbrodni. Na działce pozostali tylko gospodarz oraz Wiesław Jaworski. Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło między nimi do kłótni. Rano 70-latek już nie żył.

– Na jego ciele ujawniono liczne obrażenia. Głównie twarzy, szyi i klatki piersiowej, m. in. złamane żebra i kości twarzoczaszki – wyjaśnia Paweł Majka, zastępca Prokuratora Rejonowego w Lubartowie.

Jak ustalili śledczy, 70-latek mógł zostać zakatowany pięściami lub twardym i tępym przedmiotem.

– Na miejscu zdarzenia zabezpieczono narzędzia, który mogły posłużyć do dokonania zbrodni – dodaje prokurator Majka.

Andrzej R. – przedsiębiorca ze Świdnika pozostał w areszcie. Śledczy postawili mu zarzut zabójstwa. Mężczyzna nie przyznał się do winy.

– Przedstawił swoją wersję wydarzeń. Zasłaniał się niepamięcią. Nie był w stanie wyjaśnić, jak doszło do śmierci 70-latka – relacjonuje prokurator Majka.

Andrzej R. może mieć problemy z odtworzeniem wydarzeń z feralnej nocy. Śledczy przyznają, że mężczyzna był pijany. Prokurator zwrócił się do sądu o tymczasowe aresztowanie Andrzeja R. Mężczyźnie grozi nawet dożywocie.

Wiesław Jaworski był pierwszym starostą świdnickim i radnym pierwszej kadencji. Urzędował w latach 1998-99 r. Później zasiadał w komisjach rady powiatu. Był również sędzią koszykówki. Miał żonę i dwóch synów.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 czerwca 2017 o 17:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wnuczka będzie dumna z dziadzia.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2017 o 17:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Andrzej to prawy człowiek, który by muchy nie skrzywdził.To jest niemożliwe, żeby zabił człowieka. Andrzej jesteśmy z Tobą!! Janusz z żoną.
Rozwiń
Gość
Gość (25 czerwca 2017 o 15:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja pierd.... Wujek!!! co to ma być??? Co to za przedsiębiorca??? czy tam biznesmen??? ze Świdnika!!! Bez powodu go nie zatrzymali, niech właśnie śledztwo wykaże co tam się stało, ale coś mi się wydaje, że winnego to oni mają już w areszcie!!! To, że był pijany hmmm... jak nie panuje nad sobą po alkoholu tzn. że ma jakieś problemy!!! a tak na marginesie to jeżeli miało by chodzić o kogoś z mojej rodziny też bym nie wierzył i wmawiał sobie, że to nie on...
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2017 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wujeczku jestesmy z toba winny niewiezymy w to ze ty zrobiles to bardzo dobry z ciebie człowiek a winny w końcu sie znajdzie i on odpowie za ta zbrodnie będą cie przepraszać za ta cala sytuacje sprawiedliwości stanie sie zadość niedlugo sie zobaczy bedziemy znowu żartować śmiać sie trzymaj sie a dziennik wschodni niech sie wstydzi jeszcze nic nie wiadomo poszlaki sa a oni odrazu oskarżają niewinnego człowieka brak szacunku do innego człowieka widac pracują tam same barany
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2017 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wujeczku
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!