poniedziałek, 23 października 2017 r.

Świdnik

Czy Świdnik przestanie być siedzibą powiatu?

Za rok z mapy Polski może zniknąć część powiatów. Posłowie zabierają się za ich przegląd i proponują, by najsłabsze połączyć z silniejszymi. Dla zwykłych ludzi oznacza to, że będą musieli pokonywać dodatkowe kilometry, by załatwić sprawę w starostwie.

Jakie powiaty są zagrożone? Tego dowiemy się w lipcu lub sierpniu. - Wtedy powinniśmy mieć komplet ekspertyz, które właśnie zamówiliśmy. I od nich ma się zacząć publiczna dyskusja w tej sprawie - mówi Dawid Jackiewicz, wrocławski poseł PiS, szef Sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego. Właśnie tam zapadła decyzja, że trzeba przyjrzeć się efektom reformy samorządowej. Ze szczególnym uwzględnieniem powiatów. Dlaczego?

- Bo starostwa mają małe kompetencje. I trzeba się zastanowić, czy nie byłoby dobrze połączyć słabsze powiaty z silniejszymi. Co to znaczy słabsze? To, takie, które nie radzą sobie z zadaniami. A takie problemy mają przeważnie małe jednostki - dodaje Jackiewicz.
W samorządach wrze. - Nie po to walczyliśmy o nasz powiat, żeby teraz się poddać - mówi Zbigniew Twaróg, wicestarosta świdnicki. Chociaż wielu lublinian do dziś dziwi się, dlaczego Świdnik jest odrębnym powiatem, zamiast tworzyć z Lublinem jeden organizm miejski. Powiat świdnicki składa się zaledwie z pięciu gmin i ma nieco ponad 70 tys. mieszkańców, czyli tyle co jedna piąta Lublina. - I tak jest dobrze. Bo molochem ciężko zarządzać - dodaje Twaróg.

Dla mieszkańców likwidacja mniejszych powiatów będzie oznaczać jedno: dłuższą drogę do starostwa. A właśnie tam załatwia się wiele urzędowych spraw: od wyrobienia prawa jazdy i rejestracji samochodu, przez pozwolenie na budowę aż po odbiór karty wędkarskiej. W tym przypadku najmniejszym problemem byłoby to dla mieszkańców powiatów ziemskich otaczających miasta na prawach powiatu: Białą Podlaską, Chełm, Lublin i Zamość. Bo także nad likwidacją powiatów ziemskich zastanawiają się posłowie.
- Diabli by mnie wzięli, gdybym musiał jeździć do Lublina żeby załatwić coś w urzędzie. A co dopiero ludzie z bardziej oddalonych od Lublina Trawnik, czy Piask - mówi Marcin Filipowicz, świeżo upieczony absolwent UMCS ze Świdnika. (PAF)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!