niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Ksiądz zostaje w areszcie

Dodano: 1 marca 2006, 16:50
Autor: (er)

Ksiądz Mirosław W., były wikary w parafii w Trawnikach, podejrzany o molestowanie 11-letniej dziewczynki, nie odwołał się od decyzji o aresztowaniu. W winę księdza nie wierzą parafianie. Pod apelem do prokuratury o zwolnienie księdza podpisało się ponad 800 osób.

Duchowny został aresztowany 15 lutego. Miał tydzień na złożenie zażalenia na areszt do Sądu Okręgowego w Lublinie.
W praktyce oczekiwanie na takie odwołanie trwa kilka dni dłużej. Aresztowany może ostatniego dnia wysłać z aresztu zażalenia, które wpływa do sądu nawet po dwóch, trzech kolejnych dniach. Tymczasem – choć od aresztowania Mirosława W. minęło ponad dwa tygodnie – odwołanie od niego
nie wpłynęło.
– Taka postawa to rzadkość – przyznaje jeden z prokuratorów. – Zwykle aresztowani zaskarżają decyzję o aresztowaniu. Liczą, że sąd okręgowy uzna dowody za mizerne i wypuści ich na wolność.
Przypomnijmy, że 38-letni ksiądz został zatrzymany w pociągu. Wracał właśnie z Ukrainy. Prokuratura już od kilku miesięcy miała dowody na to, że na plebanii w Trawnikach wielokrotnie wykorzystywał seksualnie dzieci.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!