czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Lądowanie AW101 to był "środek ostrożności"

Dodano: 9 marca 2017, 07:30
Autor: pp

4 marca, podczas lotu z Polski do Włoch, trzysilnikowy śmigłowiec włoskich Sił Powietrznych AW 101 miał nieplanowane międzylądowanie na Słowacji. Wcześniej brał udział w pokazach w Świdniku i Warszawie.

– Decyzję o międzylądowaniu podjęto jako środek ostrożności, zastosowany w celu sprawdzenia stanu śmigłowca na ziemi. Było to w następstwie zatrzymania w trakcie lotu pracy dwóch silników w wyniku niewłaściwie przeprowadzonej procedury sprawdzenia listy kontrolnej – check list. Dzięki redundancji wielu systemów i zdolności śmigłowca do szybkiego reagowania na komendy pilotażowe, niezwłocznie silniki zostały ponownie uruchomione w locie, a lądowanie przebiegło bez zakłóceń – mówi Martyna Gawryluk z PZL Świdnik.

Redundacja oznacza – najkrócej mówiąc – że zadziałały wielopiętrowe systemy zabezpieczające przed możliwością awarii w helikopterze.

Przypomnijmy, że na początku miesiąca włoski śmigłowiec przyleciał do Polski na dwa pokazy – w Świdniku i w Warszawie. Wizyta była związana z przetargiem ogłoszonym przez MON na zakup 16 maszyn – 8 dla wojsk specjalnych i 8 dla marynarki.

Czytaj więcej o: PZL-Świdnik AW101
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 marca 2017 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powinien mieć nie 3 silniki ale 7 i nie redundacja, a redundancja tumany i nie znaczy to wcale, że zadziałały systemy zabezpieczające - znaczy to tyle, ze niektóre systemy, a w tym wypadku silniki sa zdublowane, a częściej potrojone w celu zwiększenia niezawodnosci działania jednostki podstawowej. Bardzo żadko 2 z 3 systemów ulegają awarii - są to skarjne przypadki świadczące o słabej jakości produktu.
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2017 o 12:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proszę nie latać tym chińczykiem nad zabudowaniami!
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2017 o 11:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobra, nie ściemnajcie bo nic z tego tekstu nie mozna zrozumić: zj.ebał się po drodze czy nie?
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2017 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze że nie kupiliśmy karakanów francusko niemieckich, jak już to tylko śmigłowce produkowane na terenie Polski, karakany to stary złom wypychany przez francuzów i niemców, to były stare śmigłowce i nie miały ŻADNEGO zaplecza w Polsce
Rozwiń
Gość
Gość (9 marca 2017 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze że nie kupiliśmy karakanów francusko niemieckich, jak już to tylko śmigłowce produkowane na terenie Polski, karakany to stary złom wypychany przez francuzów i niemców, to były stare śmigłowce i nie miały ŻADNEGO zaplecza w Polsce
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!