środa, 23 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Lecimy na Świdnik!

Dodano: 30 stycznia 2007, 19:02

Najpóźniej jutro dowiemy się, gdzie powstanie lotnisko dla Lubelszczyzny. Ale trzeba by trzęsienia ziemi, żeby walkę o lokalizację przegrał Świdnik. 200 mln zł już czeka.

O tym, gdzie wybudować port lotniczy, władze województwa z koalicji PO-PiS rozmawiają codziennie. Wczoraj mówili o tym przy okazji omawiania czterech kluczowych dla Lubelszczyzny inwestycji, za które zapłaci europejski Regionalny Program Operacyjny na lata 2007-2013. W tym właśnie programie jest zarezerwowanych 200 mln zł na lotnisko. Dziś lub jutro zarząd wybierze: Świdnik lub Niedźwiada.
- Wszystko wskazuje na Świdnik - nie ukrywa Jarosław Zdrojkowski, marszałek województwa. - Czekamy jeszcze na ekspertyzę dotyczącą tej lokalizacji. Tymczasem nie można się nawet skontaktować z hiszpańską firmą, która zrobiła studium wykonalności dla lotniska w Niedźwiadzie.


Władze spółki Port Lotniczy Lublin ze świętowaniem chcą zaczekać do oficjalnego ogłoszenia decyzji. - Żeby nie zapeszyć - tłumaczy Karol Ścibior, prezes spółki. - Ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że wreszcie ruszymy z naszą inwestycją.

Jak miałoby wyglądać lotnisko w Świdniku? - To wciąż otwarta sprawa. Osobiście przychylam się do bezpiecznej wersji: na początek krótszy pas startowy, żeby jak najwcześniej zacząć loty - w 2010 roku, albo jeszcze wcześniej. A dopiero potem wydłużenia pasa do 2200 metrów, dla większych samolotów - dodaje Ścibior.


- Od dawna czekam na decyzję o budowie lotniska. I nie próżnuję - w świdnickim Gimnazjum nr III otworzyłem klasę lotniczą - mówi Waldemar Białowąs, dyrektor szkoły, a zarazem prezes stowarzyszenia "Lotnisko w Świdniku”.
Informacje o prawdopodobnym zwycięstwie Świdnika dotarły także do władz konkurencyjnej spółki. - Powtarzam kolejny raz: to polityczna decyzja! - grzmi Marian Starownik (PSL), przewodniczący Rady Nadzorczej spółki Port Lotniczy Lublin-Niedźwiada. - Władze województwa gorzko jej pożałują. Dlatego złożyłem u marszałka ekspertyzę, z której wynika, że wycofanie się z Niedźwiady będzie miało fatalne skutki dla regionu. Żeby nie było potem, że nie ostrzegałem.



Czytaj więcej o:
K
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

K
K (26 października 2007 o 08:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Warszawa: odszkodowania za hałas OkęciaOpublikowano: 2007-08-07 16:10:01 Warszawiacy, którzy cierpią z powodu hałaśliwego lotniska Okęcie, będą mogli ubiegać się o rekompensaty z tytułu uciążliwego sąsiedztwa. Wojewoda Mazowiecki podpisał dziś rozporządzenie o utworzeniu obszaru ograniczonego użytkowania wokół lotniska Okęcie.Zgodnie z dokumentem obszar około 52 km. kwadratowych został podzielony na strefy ze względu na poziom hałasu. W strefie M czyli obszarze bezpośrednio sąsiadującym z lotniskiem dopuszczalny poziom hałasu to 60 dB w dzień i 50 dB nocą w praktyce jest wielokrotnie przekraczany. Dlatego na terenie całego obszaru nie mogą działać szpitale, przedszkola i domy opieki. Rozporządzenie ustala też warunki dotyczące zabudowy mieszkaniowej. Ograniczenia wprowadzono na podstawie badań poziomu hałasu jaki wytwarzają startujące i lądujące samoloty.Zdaniem Jacka Sasina, wojewody mazowieckiego, podpisany dziś dokument pozwoli mieszkańcom poprawić komfort życia. Każdy właściciel nieruchomości będzie mógł wystąpić o odszkodowanie. Zdaniem wojewody takie odszkodowanie umożliwi przystosowanie budynku do zwiększonej emisji hałasu, np. ubiegać się o pieniądze na wymianę okien lub inne wyciszenie budynku. W skrajnych przypadkach można również wystąpić o wykup nieruchomości po cenach rynkowych. Jak podkreśla Jacek Sasin rozporządzenie daje możliwości na lepsze zabezpieczenie się przed hałasem.Rozporządzenie obejmuje obszar na którym jest około 2600 budynków jednorodzinnych, prawie 100 wielorodzinnych oraz 9 szkół, 2 przedszkola, szpital i 2 domy opieki społecznej.Hałas z lotniska Okęcie odczuwają mieszkańcy 3 dzielnic Warszawy: Ursusa, Ursynowa i Włoch oraz 5 gmin podwarszawskich: Michałowic, Piaseczna, Piastowa i Raszyna i Lesznowoli.Rozporządzenie o obszarze ograniczonego użytkowania wokół stołecznego lotniska Okęcie jeszcze w tym tygodniu zostanie opublikowane. Osoby, które chcą uzyskać odszkodowanie ze względu na przekroczone normy hałasu powinny w ciągu dwóch lat wystąpić z odpowiednim wnioskiem do Portów Lotniczych.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!