poniedziałek, 23 października 2017 r.

Świdnik

Mandatami w dziki komis

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 kwietnia 2009, 19:06

Strażnicy miejscy będą karać kierowców, którzy wystawiają swoje auta na sprzedaż na największym parkingu w centrum Świdnika.

Na jedynym parkingu w centrum miasta, u zbiegu ulic Niepodległości i Wyszyńskiego, zaparkowanie auta graniczy z cudem. Powód? Codziennie prawie wszystkie miejsca - a jest ich około 40 - są zajęte przez samochody… wystawione na sprzedaż. Świadczą o tym umieszczone za szybami kartki-ogłoszenia z ofertą handlową. W pobliżu jest Urząd Miasta, Starostwo Powiatowe, bank, poczta, więc potencjalnych klientów nie brakuje.

- Ktoś powinien zrobić wreszcie porządek z tą giełdą w centrum miasta. Trzeba przepędzić tych sprzedawców - uważa pan Zbigniew ze Świdnika.

Dlatego jeszcze w zimie władze miejskie i powiatowe wpadły na pomysł, jak walczyć z tym procederem. 8 miejsc na tym parkingu użytkuje powiat, ma je m.in. dla swoich petentów. W tej chwili najbardziej atrakcyjne miejsca, te przy chodniku, zajmują samochody na sprzedaż. I tam władze wymalują koperty na miejsca służbowe, które należą do powiatu. Liczą, że wtedy "dziki komis” zniknie, bo nikt nie będzie zwracał uwagi na auta stojące w głębi parkingu.

- Słyszeliśmy, że pomysł jest, ale efektu nadal nie widać - dziwi się Dariusz Kołodziejczyk, radny powiatowy.

- Ten proceder cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców. Toczą się tam również dyskusje na temat motoryzacji. Nasz pomysł wymaga stabilizacji pogodowej i na to właśnie czekamy - wyjaśnia Mirosław Król, starosta świdnicki.

Jak zapewnił właściciel terenu, czyli miasto, koperty zostaną wymalowane, gdy w nocy temperatura powietrza nie będzie niższa niż 10 stopni. Ale to nie wszystko.
- Równocześnie wysłaliśmy pismo do Straży Miejskiej, aby na podstawie kodeksu wykroczeń karała tych, którzy nagminnie wystawiają tam auta na sprzedaż.

Znaleźliśmy na to odpowiedni przepis - podkreśla Artur Soboń, sekretarz Urzędu Miasta Świdnik.

Zgodnie z "odpowiednim przepisem”, handlarze aut mogą dostać grzywnę "za umieszczanie bez zgody właściciela terenu ogłoszeń i ulotek”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
matix
Aga
jasiu
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

matix
matix (27 kwietnia 2009 o 11:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaki problem? Wziac lawete, zaczepic podnosnik i wyzwiezc, wlasciciel za to zabuli, jak juz laskawie sie zorientuje, ze samochodu na parkingu nie ma. Albo zamontowac szlabany i zrobic parking platny.
Rozwiń
Aga
Aga (27 kwietnia 2009 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkam dość♠ daleko od tego parkimgu, ale często usiłuje tam zaparkowac, aby cos załatwić, czy to na poczcie ,czy w pobliskim banku, lub starostwie i na prawdę denerwuje mnie to,że stoją tam auta na sprzedaż. Jedyne rozwiązanie to po prostu taki parking powinien być płatny. Oczywiście osoby mieszkające w tym rejonie powinny dostać tzw. Karte parkingową dla mieszkańców (bezpłatną) tak jest to rozwiązane w świecie, u nas też może być ! Tym samym parking nie byłby "giełdą samochodową". Po prostu ktoś przyjezdny musiałby kupić bilet i zostawić za szybą, a pobliscy mieszkańcy parkując zostawialiby uprawniającą kartę za szybą ! i wilk syty i owca cała ! Lepiej zapłacić i miec pewne miejsce na załatwienie spraw niż jeździć wkoło nim się trafi miejsce, szkoda paliwa !! - to dla tych co to niby płaca podatki i nie będa płacic za parking !! czasami trzeba pomyśleć , co bardziej sie opłaca !
Rozwiń
jasiu
jasiu (21 kwietnia 2009 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co te nerwy kochani mieszkańcy najlepiej zlikwidować starostwo pogonić tych nierobów do roboty i parking będzie luźniejszy i ludzie zadowoleni a tak to tylko nerwy przecież w tych wszystkich urzędach to i tak nic nie można załatwić jak się należy a parking przynajmniej posłuży mieszkańcom
Rozwiń
BŁĘDNIE OCENIONY ...
BŁĘDNIE OCENIONY ... (18 kwietnia 2009 o 00:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
:) napisał:
Pewnie jestes mieszkańcem pobliskiego bloku i nie masz gdzie swojego auta postawic, problemem nie sa samochody wystawione na sprzedaz bo jest ich moze z 10 tylko reszta pojazdów które tam stoją to znaczy pobliskich mieszkańców którzy nie załatwiaja spraw na poczcie czy w urzedzie tylko parkuja tam swoje pojazdy, jak ma być zakaz to dla sprzedajacych i tych nagminnie parkujacych tam pojazdy, bo że nie ma kartki na sprzedaż za szyba nie znaczy ze nie stoi na tym parkingu dzień w dzień, a urząd jak wymaluje koperty to już nikt tam nie stanie bo zrobią sobie przywatny parking dla pracowników i na tym sie skończy, najprostrze rozwiazanie problemu to opłata tak z 2 zl za godzinke postawic ciecia i zgłowy i wszyscy powinni być zadowoleni no i miejsce pracy też bedzie



wielki błąd, mieszkam spory kawałek od tego miejsca, mam garaż więc nie pasuje do tej insynuacji opłaty chyba nie są najlepszym rozwiązaniem - dlaczego jadąc do urzędu mam płacić za parking skoro płacę podatki, które powinny iść na takie udogodnienia jak bezpłatny parking obok urzędu. Ale podpisuje się obiema rękami pod uwagą dotyczącą pobliskich mieszkańców - niech działa zasada równości i jeżeli wypadają auta "komisowe" to i okolicznych mieszkańców - w końcu to parking dla "Klientów" okolicznych urzędów
Rozwiń
pewu
pewu (17 kwietnia 2009 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przedziwne rozumowanie. Ogłoszenia znajdują się w samochodach, a te nie są "miejscem publicznym".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!