wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Mieszkańcy Świdnika nie chcą ogrodzenia wokół szpitala

Dodano: 27 listopada 2009, 11:56

Między blokiem przy ulicy Niepodległości 2 a świdnickim szpitalem stanęły słupki. Wkrótce na nich zawiśnie siatka. By dojść do ulicy mieszkańcy będą musieli nadłożyć drogi.

– Szpital stawia między nami płot. Jak tak można ludzi traktować? Czy my im przeszkadzamy, że tak nas odgradzają! – zaalarmowała nas Czytelniczka z bloku przy ul. Niepodległości 2 w Świdniku. Chodzi o słupki, które właśnie pojawiły się między blokiem a SP ZOZ Świdnik.

– Nie powinno tak być. Przez lata tędy chodziliśmy, a teraz trzeba nadkładać drogi, by dojść chociażby do szpitala – mówi oburzony Juliusz Karp, mieszkaniec Świdnika. – A jak człowiek wyjdzie z klatki to teraz musi obejść cały blok, żeby prześwitem przejść do ulicy.

Nowa sytuacja zaniepokoiła również radnych powiatowych, którzy podnieśli problem na ostatniej sesji Rady Powiatu. – Mieszkańcy narzekają na ogrodzenie, które nagle pojawiło się między blokami a szpitalem. To było dla ich bardzo zaskakujące. Traktują to jak mur berliński. Trzeba ten problem jakoś rozwiązać – podkreśla Artur Soboń, radny powiatowy.

Dyrekcja szpitala przekonuje, że ogrodzenie jest bardzo ważne dla funkcjonowania SP ZOZ.

– Nie chcieliśmy nikomu dokuczyć. Rozumiem emocje mieszkańców, ale szpital powstał wiele lat temu i wtedy był na krańcu miasta. Teraz znaleźliśmy się w samym centrum miasta, jesteśmy zablokowani z tego powodu. Dlatego chcemy pewne rzeczy uporządkować – wyjaśnia Jacek Kamiński, dyrektor SP ZOZ w Świdniku. Zapewnia, że płot powstaje z powodu bezpieczeństwa.

– Tam dochodziło do groźnych sytuacji, były nawet dwa potrącenia. Stąd to bardzo prowizoryczne ogrodzenie, bo postawiliśmy słupki i tylko siatkę rozciągniemy – zapewnia dyrektor. – Chcemy w ten sposób ograniczyć chaos komunikacyjny wokół szpitala, lepiej zorganizować ruch.

Zdaniem dyrekcji, ogrodzenie ograniczy komunikację mieszkańców tylko w jednym kierunku. – Ten skrót, którym mieszkańcy chodzili i się do niego przyzwyczaili, nie może przesądzić o powstaniu inwestycji. Mamy wszelkie zezwolenia i chcemy by interes społeczny wziął górę nad interesem jednostkowym – zaznacza dyrektor.

Płot jest też ważny dla planów szpitala. Czeka on bowiem na rozstrzygniecie dużego projektu, jakim jest modernizacja Izby Przyjęć. Wtedy wjazd dla karetek zostałby zrobiony z tyłu budynku i erki jeździłyby właśnie uliczką między blokami a szpitalem.


SLUPKI - na L-teren


Czytaj więcej o:
Gość
~ONA~
beduin
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (28 stycznia 2010 o 18:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TRZEBA GO ODGRODZIĆ CAŁKIEM POSTAWIĆ ZE DWA SZLABANY JAK W KAŻDYM SNUJĄCYM SIĘ LUBELSKIM SZPITALU I BRAĆ KASĘ OD ŚWIDNICZAN JAK DO SZPITALA PODJADĄ WŁASNĄ BRYKĄ . A NA PIECHOTKĘ TO CO - NIE ŁASKA TYLKO TAK DLA ZDROWOTNOŚCI !
Rozwiń
~ONA~
~ONA~ (8 grudnia 2009 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ich pojeb .. z tym płotem!!!!!!!!!!! i jak ja mam przechodzic na parking???? na około?? albo juak wracam z przystanku i cholera mam tez isc na około ?? teraz wszyscy drałują pod oknami ... wiem bo ich słysze,komu sie chce tak chodzic,powariowali!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
beduin
beduin (29 listopada 2009 o 11:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rzekomo w szpitalach kryzys -kasy brak a tu na ogrodzenie się szasta no ale, tak tylko w Polsce przy niezbyt rozgarniętych i nieprzygotowanych do zarządzania dyrektorach można .A tłumaczenia są bardzo naiwne i pozbawione sensu lepiej i z większą korzyścią będzie jakby zwolnić dyrektora szastającego kasą kiedy na pewno są inne potrzeby w tym szpitalu!!!!
Rozwiń
MUMU
MUMU (29 listopada 2009 o 06:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PRZECIEŻ MOŻNA ZROBIĆ FURTKĘ-MIEJSCE NA PRZEJŚCIE DLA MIESZKAŃCÓW,SAMOCHÓD I TAK PRZEZ TAKĄ LUKĘ NIE PRZEJEDZIE
Rozwiń
Gość
Gość (28 listopada 2009 o 20:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Następna będzie bramka i płatny parking dla odwiedzających i po to jest płot
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!