wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Świdnik

"PZL Świdnik będzie głównym filarem produkcyjnym AgustaWestland"

Dodano: 16 sierpnia 2009, 20:29
Autor: (mag)

We wtorek w południe włosko-brytyjska AgustaWestland podpisze przedwstępną umowę na zakup 87 proc. akcji PZL Świdnik.

O tym, że to właśnie Agusta zostanie strategicznym inwestorem w świdnickiej fabryce, zdecydowała w zeszłym tygodniu Agencja Rozwoju Przemysłu. Włosi wygrali przetarg z czeską spółką Aero Vodochody. ARP uznała, że oferta cenowa Agusty jest korzystniejsza od tej złożonej przez Czechów.

– Udało się nam wynegocjować od zwycięskiej firmy kwotę zdecydowanie większą niż pierwotnie przez nich proponowana – informuje Roma Sarzyńska, rzecznik ARP. Ale nie chce zdradzić, ile Włosi zapłacą za akcje PZL. – Druga strona nie życzy sobie tego. Być może podamy tę kwotę po podpisaniu umowy przedwstępnej.

Agencja podkreśla, że poza dobrą ceną udało się wynegocjować atrakcyjny pakiet inwestycyjny i socjalny. – To był bardzo ciężki i długi proces prywatyzacyjny – komentuje Matthew Harvey, dyrektor przedstawicielstwa AgustaWestland w Polsce. – Mamy nadzieję, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy będziemy mogli zamknąć tę transakcję i stać się większościowym akcjonariuszem PZL Świdnik jeszcze w tym roku.

AgustaWestland to największy producent helikopterów w Europie. Spółka współpracuje z PZL Świdnik od ponad 13 lat. Kupuje kadłuby do 3 typów śmigłowców. 35 proc. całej sprzedaży zakładu kierowane jest właśnie do włoskiego partnera. Dotychczasowy portfel zamówień to ok. 400 mln zł.

– To niewątpliwie nasz strategiczny partner – przyznaje Jan Mazur, rzecznik PZL Świdnik.

AgustaWestland obiecywała, że gdy kupi PZL podwoi produkcję w zakładzie. W Świdniku miałyby być produkowane kadłuby do śmigłowca AW101, belki ogonowe do śmigłowca AW139, tutaj też ma się odbywać ostateczny montaż śmigłowców AW109 LUH. W Świdniku miałoby powstać centrum doskonałości odpowiedzialne za prace rozwojowo-badawcze dla całej grupy.

– Obok Wielkiej Brytanii i Włoch Świdnik będzie naszym głównym filarem produkcyjnym w Europie – zapowiadał Harvey.

Czesi, którzy do końca mieli nadzieję na wygraną zapowiadają, że dalej będą poszukiwać w Polsce możliwości inwestycyjnych. – Szanujemy decyzję ARP. Mimo że nie przejmiemy PZL Świdnik, jesteśmy zdecydowani kontynuować budowę środkowo-europejskiego holdingu lotniczego – mówi Igor Hulak, prezes Aero Vodochody.
Czytaj więcej o:
anty
anty
Nitter
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anty
anty (6 lutego 2010 o 10:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a za dwa lata armia zakupi od tych zakladow smiglowce warte 10MLD zł a tutaj zaklad poszedl za 400mln

czy to sie nadaje na trybunal stanu? tak tak wolny rynek itp a ja mowie ze to sie nazywa kradziez
Rozwiń
anty
anty (6 lutego 2010 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a za dwa lata armia zakupi od tych zakladow smiglowce warte 10MLD zł a tutaj zaklad poszedl za 400mln

czy to sie nadaje na trybunal stanu? tak tak wolny rynek itp a ja mowie ze to sie nazywa kradziez
Rozwiń
Nitter
Nitter (17 sierpnia 2009 o 22:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sawa napisał:
Aż dziwne że nie sprzedali tego tym komuchom ale chyba przejżeli na oczy.. całe szczęscie )


Jeszcze wszyscy zapłaczemy nad tą decyzją. Jestem ciekaw gdzie wtedy będą związkowcy i ci wszyscy którzy teraz pieją z zachwytu że PZL kupili Włosi. Nie mówię że Czesi byliby lepszą opcją, ale przesadny zachwyt nad firmą która zrobi z PZL-a podrzędną montownię swoich produktów w Europie Środkowo-wschodniej jest moim zdaniem niewskazany...
Rozwiń
Sawa
Sawa (17 sierpnia 2009 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aż dziwne że nie sprzedali tego tym komuchom ale chyba przejżeli na oczy.. całe szczęscie )
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!