sobota, 16 grudnia 2017 r.

Świdnik

PZL-Świdnik: Do końca roku pracę straci do 100 pracowników. Jest porozumienie

Dodano: 22 lipca 2015, 07:26
Autor: opr. dudi

Zarząd PZL-Świdnik doszedł do porozumienia ze związkami zawodowymi. Do końca 2015 roku w firmie straci pracę do 100 osób.

O wyniku rozmów związkowcy poinformowali w środę rano.

W PZL-Świdnik ma być wdrożony Program Dobrowolnych Odejść. Redukcja obejmie pracowników, którzy do końca 2015 roku nabywają prawo do świadczenia przedemerytalnego.

- Pierwsze odejścia ze Spółki będą już w lipcu, a do końca bieżącego roku pracę straci do 100 pracowników - informuje Andrzej Borys, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego "Sierpień 80" PZL-Świdnik S.A.

Jak określiła spółka powodem redukcji jest zmiana sytuacji PZL-Świdnik na rynku lotniczym, a w związku z tym, "zmiana modelu biznesowego dla skutecznego funkcjonowania Spółki".

Czytaj więcej o: praca PZL-Świdnik zwolnienia
Gość
Gość
sirandrew
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (26 lipca 2015 o 14:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jaka jest logika twoich twierdzeń skoro Caracal na 28 miejsc pasażerskich, a NH90 ma 20 miejsc dla pasażerów. To który ś-ce według Ciebie powinien być wybrany? Polecam porównanie objętości kabiny ładunkowej EC 725, NH 90 i AW 149. Zarówno Caracal i NH 90 mają podobne wymiary, AW 149 - znacznie mniejszą. Do tego NH 90 ma tylną rampę załadunkową. Kolejna sprawa, że Airbus wszedł do przetargu jako ostatni, po zwiększeniu go do 70 śmigłowców, gdy Agusta już wystawiła AW 149. AW 149 nadal nie jest gotowym produktem i nie będzie w czasie wymaganym przez MON. Ograniczenie masowe do 11 t wynika z warunków przyjętych przy budowie nowych okrętów dla MW, i jest to wielkość wystarczająca dla śmigłowca ZOP, CSAR, i dla wojsk specjalnych, czy jest wystarczający do transportu żołnierzy na lądzie? Mam wątpliwości, ale tych będzie tylko 16 więc jest nadzieja, że pojawi się w przyszłości coś większego. Nie zapominajmy że wszystkie śmigłowce spełniał kryteria wielkościowe, ale do ich porównania nie doszło z innych względów. Gdyby Agusta zaproponowała śmigłowiec skończony, mający możliwość wypełnienia stawianych przed nim zadań, a Sikorski śmigłowce z pełnym wyposażeniem moglibyśmy dyskutować który jest lepszy. W sytuacji jaką aktualnie mamy, czyli z dużą presją czasu, nie ma czasu na nowy przetarg, ani czekanie na skończenie AW 149. Sytuacja ta jest oczywiście wynikiem wieloletnich zaniedbań ze strony MON, a teraz przyszedł czas na ratowanie tego co cały czas odkładali, dobre i to...
Rozwiń
Gość
Gość (23 lipca 2015 o 13:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jakaś hipokryzja.Mowa jest o zwolnieniu 100 osób,a w tym samym czasie trwa rekrutacja do PZL przez Manpower.
Rozwiń
sirandrew
sirandrew (23 lipca 2015 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wszystkie śmigłowce staną się z upływem czasu złomem - najlepiej nic nie mieć?

W przetargu miał być wybrany następca Mi-8/Mi-17. To jest spory śmigłowiec. Z oferowanych produktów tylko francuski był najbliżej rozmiarom Mi-8.

AgustaWestland wraz z Airbusem Helicopters mogły wystawić wspólnie NH 90 ale tego nie zrobili z sobie tylko znanych powodów. Bardzo możliwe że to byłby zwycięzca.

AW 149 czy UH-60i może zastąpić Sokoła ale nie Mi-8.

... no ale przecież wybory sie zbliżają - trzeba się pokazać - niech prosty lud chłonie co trzeba a potem niech odda głos na kogo trzeba

Te śmigłowce Caracal, to ogólnie mówiąc, już są złomem...

W przetargu miał byc wybrany śmigłowiec, który zastapi dotychczasowa flotę śmigłowcową polskiego wojska:

od śmigłowców SH-2G - 6 ton,

śmigłowców Sokół - 6,4 t

śmigłowców Mi8/17 - 12,5 t

do śmigłowców Mi14 - 14 ton

W 2 akapicie twierdzisz, że AH mogła wspólnie z AW wystawić śmigłowiec NH90 i prawdopodobie, to NH90 byłby zwycięzcą.

No dobrze, ale w pierwszym akapicie powiedziałeś, że francuski był najbliżej rozmiarom Mi8.

Jaka jest logika twoich twierdzeń skoro Caracal na 28 miejsc pasażerskich, a NH90 ma 20 miejsc dla pasażerów.
To który ś-ce według Ciebie powinien być wybrany?

Nie mógł, również wchodzić w rachubę AW101, który ma 30 miejsc pasażerskich, bo takie ograniczenia wprowadziła komisja przetargowa.

Wyjaśniam Ci, że ze struktury własności firmy produkującej NH90 wynika żę:

AH niemiecki + AH francuski posiadają łacznie ponan 62% udziałów.

AW - ponad 30%.

Fokker - 5%

Więc, tylko Airbus Helicopters mógł zadecydować o wystawieniu śmigłowca NH90 do przetargu. Jak widać, nie wystawił, bo wolał wystawić złomiastego Caracala, aby nie dzielic się kasą z partnerem.

Wypowiadałeś się, że gdyby został wystawiony NH90, to pewnie wygrałby przetarg.

PZL-Świdnik w przetargu wystawił śmigłowiec AW149 PL. To jest wresja z silnikami takimi samymi jak NH90 i taka sama konstrukcja wirnika nośnego jak w NH90. Parametry AW149 PL przewyższają NH90, jest to śmigłowiec najnowocześniejszy na świecie w tej klasie.

Róznica byłaby taka, że miałby 2 miejsca pasażera mniej, niż NH90 - 20 miejsc. AW149 PL - 18 miejsc.

Więc wytłumacz mi, dlaczego dopuszczasz, że NH90 mógłby być, a AW149 PL już jest beeeeeee.

To całe tłumaczenie popleczników Caracala kupy sie nie trzyma. Ustawiono przetarg pod francuski złom, ograniczono masę śmigłowca do 11 ton (wykluczenie AW101 i  BlackaHawka H92- 12 ton), Wszystko już jasne?

Rozwiń
jola
jola (23 lipca 2015 o 00:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak zmiana zwycięcy przetargu? Czy pozew sądowy i wcześniejsze wystąpienia coś mówią o zmianie zwycięcy przetargu? Postulat w każdej wersji jest jeden unieważnić przekręt śmigłowcowy. Francuski złom ma trafić tam, gdzie jest jego miejsce. Nad Sekwanę.

Trafi tam wcześniej, czy później.

Wszystkie śmigłowce staną się z upływem czasu złomem - najlepiej nic nie mieć?

W przetargu miał być wybrany następca Mi-8/Mi-17. To jest spory śmigłowiec. Z oferowanych produktów tylko francuski był najbliżej rozmiarom Mi-8.

AgustaWestland wraz z Airbusem Helicopters mogły wystawić wspólnie NH 90 ale tego nie zrobili z sobie tylko znanych powodów. Bardzo możliwe że to byłby zwycięzca.

AW 149 czy UH-60i może zastąpić Sokoła ale nie Mi-8.

... no ale przecież wybory sie zbliżają - trzeba się pokazać - niech prosty lud chłonie co trzeba a potem niech odda głos na kogo trzeba

Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2015 o 22:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Polecam przyjrzeć się dokładnie o co chodziło a potem zabierać głos w sprawie.

Włoskie PZL Świdnik tak samop jak Amerykański mielec nie spełniły wymagań postawionych w przetargu i przetarg przegrał. PROSTE.

Następnie spółki te próbowały wymusić decyzje o zmianie zwycięzcy przetargu (ustawić przetarg) poprzez media tłumacząc że przetarg został ustawiony - Hipokryzja

Ale dla was to i tak przekręt bo wybrali Francuskiego Airbusa a nie "polskie":

AugustaWestland - A Finmeccanica Company (Office: Piazza Monte Grappa n4 - 00195 Rome - Italy)

albo

Sikorsky Aircraft Company (6900 Main ST Stratford CT 06615, United States of America)

Jak zmiana zwycięcy przetargu? Czy pozew sądowy i wcześniejsze wystąpienia coś mówią o zmianie zwycięcy przetargu? Postulat w każdej wersji jest jeden unieważnić przekręt śmigłowcowy. Francuski złom ma trafić tam, gdzie jest jego miejsce. Nad Sekwanę.

Trafi tam wcześniej, czy później.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!