wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Świdnik

Supermarine Spitfire wyląduje na lotnisku Lublin. Hołd dla gen. Tadeusza Góry

Dodano: 16 czerwca 2014, 07:00

Pod koniec czerwca w Porcie Lotniczym Lublin wyląduje niezwykły gość - Supermarine Spitfire.

Legendarny myśliwiec będzie główną atrakcją "Dni otwartych dla General Aviation” - zaplanowanego na 26-28 czerwca zlotu prywatnych samolotów organizowanego przez wydawnictwo KAGERO, Port Lotniczy Lublin, miesięcznik Przegląd Lotniczy i portal www.dlapilota.pl. Maszyna ma wylądować już 22 czerwca.

Będzie to jedyna wizyta spitfire'a w Polsce. Pojawi się po to, aby oddać hołd związanemu ze Świdnikiem śp. generałowi Tadeuszowi Górze, pilotowi 303., 306. i 316. Dywizjonu Myśliwskiego RAF, uczestnikowi Bitwy o Anglię, a także by uczcić 75. rocznicę powstania Szkoły Pilota w Świdniku.

- 26 czerwca Spitfire w towarzystwie "Orlików” z Radomia przedefiluje nad Lublinem - mówi Damian Majsak, główny organizator wydarzenia. - Za sterami maszyny będzie siedział Jacek Mainka, kapitan Airbusa, jedyny polski pilot latający tym egzemplarzem.

Przylot wyprodukowanego w latach czterdziestych ub. wieku myśliwca, to skomplikowana i kosztowna operacja. Spitfire stacjonuje w Szwajcarii. Aby dotrzeć do Lublina i Świdnika, musi pokonać tysiące kilometrów, przekroczyć granice kilku państw. Godzina lotu zabytkowej maszyny kosztuje 4000 euro. Przyleci do nas prosto z Czech, które też odwiedza.

- Otwarcie Portu Lotniczego Lublin w 2012 roku zainspirowało mnie do podjęcia starań o to, by na Lubelszczyznę wróciły pokazy lotnicze. Zmieniający się Lublin także jest inspiracją - mówi Damian Majsak.

Szczegółowy program imprezy podamy wkrótce.

Generał Tadeusz Góra

Był pierwszym pilotem na świecie nagrodzonym przez Międzynarodową Federację Lotniczą Medalem Lilienthala za rekord lotów szybowcowych ustanowiony 18 maja 1938 roku.

W czasie II wojny światowej walczył o Anglię w Dywizjonie 316. Za wojenne zasługi odznaczony został Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, trzykrotnie Krzyżem Walecznych oraz odznaczeniami brytyjskimi: "1939-45 Star”, "Air Crew Europe Star & Clasp”, "Defence War Medal 1939-45”. Do kraju wrócił w 1948 roku, żeby szkolić polskich pilotów.

W 1977 roku przyjechał do Świdnika, gdzie pracował jako instruktor i kierownik lotów. Tutaj mieszkał z żoną Laurą. Zmarł w styczniu 2010 roku w wieku 92 lat. Został pochowany na cmentarzu komunalnym w Świdniku w Alei Zasłużonych.
Rafi
to ja
AIW263PL
(18) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rafi
Rafi (26 czerwca 2014 o 23:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Z powodu złych warunków atmosferycznych organizatorzy zdecydowali się jednak przenieść to wydarzenie na piątek.

Rozwiń
to ja
to ja (26 czerwca 2014 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

kiedy lądowanie? trochę pogoda słaba ;/

Rozwiń
AIW263PL
AIW263PL (24 czerwca 2014 o 19:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

sam jesteś jak ten mustang.. znawca się z gry ił sturmovik znalazł..

Rozwiń
ID
ID (23 czerwca 2014 o 14:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

na obrazie jest Mustang nie spit...

Rozwiń
Sutokos
Sutokos (22 czerwca 2014 o 16:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A wiadomo o której ląduje?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (18)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!