niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Świdnik

Świdniczanie wracają z saksów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 grudnia 2008, 20:20

Bezrobocie w powiecie świdnickim wciąż utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Statystyk nie poprawi z pewnością coraz większa liczba osób powracających z pracy za granicą.

- Obserwujemy zdecydowany powrót z saksów. W skali 2-3 miesięcy wróciło 60 osób, ale może być ich więcej. Nie wszyscy musieli się nam do tego przyznać, szczególnie w przypadkach gdy pracowali na czarno - uważa Krzysztof Wójcik z Powiatowego Urzędu Pracy w Świdniku. - Do pobierania zasiłku w Polsce są uprawnieni ci powracający, którzy przedstawią dokumenty potwierdzające, że za granicą byli zatrudnieni legalnie.

Stefan w Anglii spędził rok. Przyjechał do domu dwa miesiące temu. - Zarabiałem sporo pieniędzy, chociaż wiadomo, że odłożyć się nic nie dało, odkąd funt potaniał.

Do tego dochodziła ogromna tęsknota za rodziną, domem. Dlatego postanowiłem wrócić - opowiada Stefan. Nie żałuje decyzji, chociaż nadal nie ma pracy. Codziennie składa dokumenty w kilku firmach w Świdniku i Lublinie.

Między innymi dla takich osób świdnicki pośredniak przygotował wiele ofert. W tym roku urząd zawarł już kilkadziesiąt umów na prace interwencyjne i roboty publiczne. Na staże urzędnicy wysłali 242 osoby. PUP prowadzi też szereg szkoleń.

Do końca października skorzystało z nich 197 osób. Największym zainteresowaniem cieszyły się: kursy prawa jazdy, szkolenia na operatorów wózków jezdniowych, sprzedaż i obsługa klienta oraz kursy wykańczania wnętrz. Duże powodzenie mają też szkolenia techniczne dające zatrudnienie głównie w WSK Świdnik. Po różnych kursach ponad połowa bezrobotnych znajduje pracę.

- Od początku roku mieliśmy prawie 1500 ofert pracy. Najwięcej w zawodzie: ślusarza, tokarza, frezera, spawacza, technika mechanika, księgowej, robotnika budowlanego, kierowcy, handlowca, magazyniera, szwaczki czy sprzedawcy - mówi Włodzimierz Radek, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Świdniku.

Wielu świdniczan chce zakładać własny biznes. Na ten cel dostają pieniądze od PUP. W tym roku można się starać o 13 tys. zł.

Do końca października zawarto już 76 takich umów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!