sobota, 21 października 2017 r.

Włodawa

Do domu nie wrócił, zamarzł 700 metrów miejsca zamieszkania

Dodano: 1 grudnia 2016, 10:23
Autor: pab

W środę tuż po godzinie 9 dyżurny włodawskiej komendy został powiadomiony przez dyspozytora pogotowia o znalezieniu ciała mężczyzny w jednej z miejscowości w gm. Stary Brus.

Policjanci, którzy zostali skierowani na miejsce potwierdzili zgłoszenie i zastali leżące na polu  ciało 67-latka z gm. Stary Brus. Jak się okazało, służby powiadomił jeden z sąsiadów, który zauważył leżącego na ziemi człowieka.

Wstępnie ustalono, że powodem śmierci było wychłodzenie organizmu. Mężczyzna nie miał widocznych obrażeń ciała, dlatego wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

Jak ustalili policjanci, mężczyzna wyszedł z domu wieczorem poprzedniego dnia i poszedł do swojego znajomego, gdzie pił alkohol. Niestety do swojego domu już nie dotarł. Został znaleziony ok. 700 metrów od miejsca zamieszkania.

Dokładne okoliczności śmierci mężczyzny bedą teraz szczegółowo wyjaśniane. Decyzją prokuratora ciało mężczyzny zostało zabezpieczone celem wykonania sekcji zwłok.

Użytkownik niezarejestrowany
hela
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 grudnia 2016 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jednego starego pijaka mniej '" PRZYKRE DOŚWIADCZENIA ŻYCIOWE Z ALKOHOLEM??????????????????
Rozwiń
hela
hela (1 grudnia 2016 o 16:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jednego starego pijaka mniej
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2016 o 13:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie wrócił do portu, na redzie zatonął...
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2016 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kazdy wie o co chodzi, tylko dziennikarz nie wie nawet sie nie podpisał pod tm co nabazgrał
Rozwiń
Gość
Gość (1 grudnia 2016 o 12:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko osły i buraki nie wiedzą o co chodzi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!