środa, 16 sierpnia 2017 r.

Zamość

Będzie im lepiej niż w pałacu

Autor: Bogdan Nowak

Dom Pomocy Społecznej w Klemensowie zostanie przeniesiony do dawnego budynku szkoły przy ul. Błonie w Szczebrzeszynie. Czy teraz Zamoyscy wystąpią o odzyskanie pałacu?

O tej przeprowadzce mówiło się od dawna. Był już nawet projekt ulokowania placówki w internacie na osiedlu XXX-lecia PRL w Szczebrzeszynie, ale upadł, bo wywołał olbrzymie kontrowersje wśród mieszkańców.
Dla 70 niepełnosprawnych umysłowo kobiet, które w działającym od 1966 r. DPS w Klemensowie mają zapewnioną całodobową opiekę i terapię, trzeba było szukać nowego lokum. Teraz placówka zajmuje piękny zabytkowy pałac należący dawniej do rodziny Zamoyskich. Problem w tym, że budynek nie spełnia norm unijnych. – Za mało jest m.in. łazienek. Powinny być przy każdym pokoju. Mamy pozwolenie wojewody na prowadzenie DPS do końca 2006 r. Staramy się o jego przedłużenie. Już mamy informacje, że to się uda – wyjaśnia Jerzy Zawadzki, sekretarz Starostwa Powiatowego w Zamościu, które prowadzi ośrodek.
Samorząd długo szukał pomysłu na nową lokalizację. W końcu zdecydowano przenieść pensjonariuszki z Klemensowa do opuszczonego budynku szkoły przy ul. Błonie w Szczebrzeszynie. Już rozstrzygnięto przetarg na jego adaptację. Prace remontowe przeprowadzi firma „Rem-Bud” ze Stalowej Woli. Roboty właśnie ruszyły. W budynku powstaną m.in. obszerne pomieszczenia dla pensjonariuszy, dobrze wyposażona stołówka, świetlica. W tym roku starostwo wyda na ten cel ok. 600 tys. zł, z czego ok. 262 tys. to dotacje z PFRON. – Będzie nam tam lepiej niż w pałacu – mówi Zbigniew Paprocha, dyrektor placówki. – Chociaż i teraz nasi pensjonariusze nie mogą narzekać.
Co się stanie z pałacem, gdy wyprowadzi się z niego DPS? Na razie nie wiadomo. Rodzina Zamoyskich starała się o odzyskanie tej posiadłości. Bez skutku. – Pięć lat temu Ministerstwo Rolnictwa odesłało nas z kwitkiem – mówi Marcin Zamoyski, prezydent Zamościa. – Dlaczego? Bo w Polsce nadal obowiązuje reforma rolna. Nie wiem, czy wznowimy nasze starania.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!