sobota, 18 listopada 2017 r.

Zamość

Bo handel kwitnie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 stycznia 2006, 18:06
Autor: Zofia Sawecka

Na terenie byłego cmentarza prawosławnego w Zamościu powstaje dyskont spożywczy. Nikomu nie przeszkadza to, że koparki wydobywają spod ziemi ludzkie szczątki

Wstrzymajcie tę budowę – apelował na ostatniej sesji do swoich kolegów radnych Henryk Smalej. Rada Miejska Zamościa problem przemilczała, bo teren nie jest własnością samorządu. Działkę sprzedał inwestorowi prywatny właściciel.

– Są tam pochowani m.in. polscy żołnierze września 1939 i członkowie zbrojnego podziemia niepodległościowego – twierdzi Henryk Smalej. Opowiada, że w 1946 r. funkcjonariusze UB przywieźli tam dwie kryte ciężarówki ludzkich zwłok. Byli tam chowani także żołnierze niemieccy i rosyjscy, a wcześniej nawet Tatarzy. Niestety, od czasów wojny nikt miejsca pochowków nie szanował. Na części nekropolii stanęło osiedle mieszkaniowe i rozdzielnia gazu. Przez cmentarz przebiega ul. Wyszyńskiego. Powstała tam stacja paliw. Przy żadnej z budów nie prowadzono ekshumacji zwłok.
– Teren należy obecnie do inwestora, czyli spółki „Saass”, która odkupiła go od osoby prywatnej, a ta od parafii prawosławnej pw. Św. Mikołaja Cudotwórcy – informuje Krzysztof Stopyra, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami UM.
Kościół prawosławny odzyskał te ziemie w latach 90., na mocy ugody przed Komisją Majątkową. – Powiększenie go nie było możliwe z powodu bliskości bloków i przedszkola – tłumaczy ks. Witold Charkiewicz, proboszcz parafii.
Sześć lat temu, w planie szczegółowym zagospodarowania miasta, wpisano na zieleni cmentarnej usługi komercyjne. Ksiądz działki sprzedał, znając ich przeznaczenie, ale dziś i jemu nie wszystko się podoba. – Inwestor ma zebrać kości, które zostaną wykopane i dokonać ich pochówku. Będą jednak ekshumowane tylko te, które wykopano pod nadzorem archeologa spod fundamentów. Gdyby nakazano inwestorowi pełną ekshumację, temat byłby zamknięty – uważa ks. Charkiewicz. – Nie mamy nic do tego terenu. Nie możemy nic zrobić – twierdzi Jan Radzik, dyrektor Wydziału Planowania Przestrzennego UM.
Wykopy na budowie Plusa nadzoruje pracownik magistratu, ale prywatnie. – Ekshumacja całości byłaby rzeczą bardzo kosztowną. Należałoby tam wybrać całą ziemię na głębokość ok. 2 m i przesiać ją – powiedział nam, także prywatnie, archeolog Artur Witkowski. – To nie tak – zaprzecza Piotr Hildebrand, pełnomocnik firmy „Saass”. – Nie dopuścimy do tego, żeby grać w piłkę na ludzkich kościach, albo, by jeździły po nich samochody.
Zapewnia, że cały teren wokół sklepu zostanie rozkopany a ziemia oczyszczona z kości. Parkingi i drogi mają mieć nośność 36 ton, więc by je zbudować, kopie się bardzo głęboko. Tym bardziej że około 3 metrów gruntu w tym miejscu, to ziemia nawieziona z budowy osiedla. Tak więc kości zostaną wybrane z całego obszaru od ul. Bołtucia do Wyszyńskiego. Podobno zaraz po świętach prawosławnych, na istniejącym obok cmentarzu, zostanie wybudowany grobowiec na ich pochówek. s
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!