czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Zamość

Czym Częstochowa dla Polski, tym Radecznica dla Lubelskiego

Dodano: 4 września 2015, 16:34

Po odzyskaniu przed kilkunastu laty przez Zakon budynku klasztornego pojawiła się szansa, aby Sanktuarium w Radecznicy przywrócić należne miejsce na religijnej mapie Polski. W 2013 roku rozpoczęto starania o nadanie tytułu Bazyliki Mniejszej. W lipcu 2015 roku Stolica Apostolska dała zgodę. Po konsultacji z nuncjuszem apostolskim uroczyste ogłoszenie tytułu zostało ustalone na 6 września 2015 roku<br />
Po odzyskaniu przed kilkunastu laty przez Zakon budynku klasztornego pojawiła się szansa, aby Sanktuarium w Radecznicy przywrócić należne miejsce na religijnej mapie Polski. W 2013 roku rozpoczęto starania o nadanie tytułu Bazyliki Mniejszej. W lipcu 2015 roku Stolica Apostolska dała zgodę. Po konsultacji z nuncjuszem apostolskim uroczyste ogłoszenie tytułu zostało ustalone na 6 września 2015 roku

Sanktuarium w Radecznicy otrzyma w niedzielę tytuł i godność Bazyliki Mniejszej. To kolejny krok w przywróceniu dawnej rangi tego jedynego na świecie miejsca objawień św. Antoniego.

Uroczystości w sanktuarium św. Antoniego w Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej rozpoczną się już jutro (patrz program), ale tytuł i godność Bazyliki Mniejszej świątynia otrzyma w niedzielę. Mszy o godz. 12. przewodniczyć będzie nuncjusz apostolski w Polsce abp Celestino Migliore.

– Wydarzenie to stanowi kolejny krok w przywróceniu dawnej rangi tego jedynego na świecie miejsca objawień św. Antoniego, potwierdzonych autorytetem Kościoła. Radość nasza jest tym większa, ponieważ jest to pierwsza bazylika w Diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej – napisał w specjalnym liście zapraszającym na uroczystości ordynariusz diecezji bp Marian Rojek.

Jasna Góra Wschodu

Biskup przypomina też, że od 350 lat miejsce to jest znane jako Jasna Góra Lubelszczyzny lub Jasna Góra Wschodu.

– Wydarzenie, jakim jest nadanie i ogłoszenie tytułu oraz godności Bazyliki Mniejszej, pięknie wpisuje się w znaczenie oraz misję tego wszystkiego, co dokonuje się dzięki łasce Bożej w życiu osób nawiedzających to Sanktuarium, na Roztoczańskiej Ziemi, począwszy od pierwszego objawienia się w Radecznicy świętego z Padwy, jakie dokonało się 8 maja 1664 r. Aktualnie jesteśmy świadkami wielkich wydarzeń duchowych i historycznych, które będą wspominane przez wieki i na trwałe wpiszą się w historię Kościoła Zamojsko-Lubaczowskiego oraz Kościoła w Polsce – podkreślił hierarcha.

Sanktuarium w Radecznicy było przez całe poprzednie pokolenia jednym z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych i kształtowało duchowość mieszkańców tych terenów.

– Lata stalinowskiego komunizmu zapisały się jako najgorsza karta historii w życiu Kościoła ówczesnej Diecezji Lubelskiej i Przemyskiej – pisze ordynariusz. – W zamierzeniach władz komunistycznych tamtych lat, Jasna Góra Lubelszczyzny, miejsce wielotysięcznych pielgrzymek i jakże żywego kultu św. Antoniego, miało zostać wymazane z ludzkiej świadomości.

Aresztowania i haniebne skazanie na wieloletnie więzienia stróżów tego Sanktuarium, Ojców Bernardynów, oraz ich bohaterska postawa spowodowały, iż dzisiaj jesteśmy świadkami ożywienia na nowo Jasnej Góry Lubelszczyzny, co potwierdził swoim autorytetem Ojciec Święty Franciszek, podnosząc Sanktuarium św. Antoniego w Radecznicy do godności Bazyliki Mniejszej.

Pierwsze objawienie

Historia objawień rozpoczyna się 8 maja 1664 roku. To właśnie wtedy w malowniczej scenerii Roztocza, pośród pięknych krajobrazów, po raz pierwszy w historii Polski objawił się św. Antoni.
Ukazał się on na Łysej Górze, u stóp której leży wieś Radecznica. Świętego ujrzał ubogi jej mieszkaniec, trudniący się tkactwem Szymon. Historyczne źródła i tradycyjne przekazy zgodnie utrzymują, iż Szymon Tkacz (tak będzie on później nazywany) otrzymał łaskę rozmowy ze świętym.

W kilku objawieniach św. Antoni wyrażał życzenie, aby na Łysej Górze powstała świątynia. Święty zapewniał, że gromadzący się tutaj jego czciciele otrzymają od Boga liczne łaski. U stóp góry, przy źródłach wodnych objawienia się powtórzyły. Tradycja podaje, że św. Antoni błogosławił wodę, dzięki której wierni dostąpili wielu uzdrowień. Zadaniem Szymona było przekonać odpowiednie władze kościelne i zacniejszych mieszkańców okolic o autentyczności objawień, a także skłonić do wypełnienia pragnień Świętego.

Świadectwa doznanych łask

Zarówno duchowni jak i świeccy nie od razu dali wiarę Szymonowym świadectwom. Pobożność ludu nie potrzebowała jednak oficjalnego dekretu. Wierni i bez niego zaczęli gromadzić się w miejscach wskazanych przez Szymona. Początkowo na miejscu objawień stanął krzyż, który do dziś znajduje się w bocznym ołtarzu w sanktuarium. Przy nim odbywały się pierwsze zgromadzenia wiernych; przy nim też dochodziło do niezwykłych zdarzeń, którym przypisywano znamiona cudów.

Za sprawą sufragana chełmińskiego biskupa Mikołaja Świrskiego wzniesiono na górze objawień drewnianą kaplicę i mały klasztor. 20 czerwca 1667 roku wprowadzili się do niego duchowi synowie św. Franciszka z bernardyńskiej prowincji ruskiej.

Dzięki pracy bernardynów sława św. Antoniego z radecznickiego sanktuarium stale rosła, a góra objawień stała się miejscem coraz liczniejszych pielgrzymek. Wzrost kultu i liczby pątniczych grup świadczyły o żywotności rodzącego się sanktuarium, w którym wierni szczodrze byli obdarowywani licznymi łaskami. Spisywano je w specjalnej księdze; ich wiarygodność badała komisja teologów wyznaczona przez biskupa chełmskiego Stanisława Święcickiego. Delegaci biskupa – członkowie kolegiaty zamojskiej – w roku 1679 przeprowadzili w Radecznicy przesłuchania kilkudziesięciu osób. Uwieńczeniem ich pracy był protokół zawierający złożone pod przysięgą świadectwa o doznanych łaskach.

Budowa kościoła i rozwój sanktuarium

Sława radecznickiego sanktuarium św. Antoniego zataczała coraz szersze kręgi i sprowadzała tu rzesze pielgrzymów, których trudno było sprawnie i dobrze obsłużyć w małym, drewnianym kościółku. Bernardyni postanowili wznieść trwały, murowany kościół i klasztor oraz rozbudować sanktuarium. W 1695 r. kościół był już konsekrowany.

Największe rzesze pielgrzymów przybywały do sanktuarium 13 czerwca, na doroczny odpust ku czci Świętego. Już w tym czasie odpusty gromadziły po kilkanaście tysięcy pątników. Największy jednak rozwój ruchu pielgrzymkowego, a tym samym także wzrost popularności św. Antoniego i rozgłos Radecznicy, przypada na lata 1815–1869. Wówczas to odpusty gromadziły kilkudziesięciotysięczne tłumy pielgrzymów, a sama Radecznica zyskała miano „Częstochowy lubelskiej”.

Dziennikarz Tygodnika Ilustrowanego w 1861 r. zanotował: „Czem Częstochowa dla całej Polski, tem Radecznica jest dla Lubelskiego”.

Wichry historii

Po powstaniu styczniowym działalność zakonów została ograniczona, w niektórych miejscach nawet wstrzymana. Represje carskie nie ominęły także bernardynów z Radecznicy. W roku 1869 władze zaborcze zamknęły klasztor. Na miejsce bernardynów zostali sprowadzeni duchowni uniccy. Później przebywali tu kolejno duchowni prawosławni i prawosławne zakonnice.

Rekoncyliacji świątyni dokonano w sam dzień odpustu 13 czerwca 1916 r. Z czasem do Radecznicy wrócili bernardyni. Zaraz też przystąpili do przywrócenia sanktuarium właściwego blasku. Wskrzeszona została praktyka odpustów. Wierni zawsze honorowali świętość tego miejsca. W latach trzydziestych dwudziestego wieku przybywało tu ponad 70 tysięcy pielgrzymów, zakonnicy zadbali o to, by sanktuarium św. Antoniego z Radecznicy stało się także ośrodkiem kulturotwórczym.

W latach drugiej wojny światowej w klasztorze znajdowały schronienie osoby poszukiwane przez Gestapo. Klasztor drukował ulotki, prowadził tajne nauczanie, w jego murach szkolono żołnierzy AK.

Po wyzwoleniu bernardyni otworzyli w Radecznicy gimnazjum koedukacyjne. Klasztor nadal pozostawał dominującym ośrodkiem życia religijnego i kulturalno-oświatowego w całej okolicy. Ożywiona działalność bernardynów została przerwana przez władze komunistyczne. Nocą 20 czerwca 1950 r. funkcjonariusze UB wtargnęli do klasztoru. Zakonników aresztowano i skazano na długoletnie więzienia. W akcie oskarżenia zarzucano im, iż przemocą usiłowali obalić system komunistyczny w kraju. Dopiero w październiku 1995 r. oskarżeni zakonnicy zostali zrehabilitowani i uznani za osoby walczące o niepodległość Polski.

Opr. na podst. materiałów Klasztoru OO. Bernardynów

PROGRAM UROCZYSTOŚCI

Sobota, 5 września 2015 r.

17.30 – Uroczyste Nieszpory o św. Antonim na ołtarzu polowym przy stawach św. Antoniego.
18.00 – Msza św. pod przewodnictwem Prowincjała Prowincji Niepokalanego Poczęcia NMP OO. Bernardynów
o. Jarosława Kani z Krakowa z udziałem Ojców z Zarządu Prowincji (po mszy procesja Dróżkami objawień św. Antoniego
do Sanktuarium z koronką antoniańską).
20.30 – Modlitwa różańcowa i Apel Maryjny w Sanktuarium.
Niedziela

6 września 2015 r.

7.30 – Msza św. z kazaniem w Sanktuarium.
10.00 – Msza św. zbiorowa przez wstawiennictwo św. Antoniego na ołtarzu polowym przy stawach św. Antoniego.
11.30 – Procesja z kaplicy św. Antoniego „Na Wodzie” do Sanktuarium.
12.00 – Uroczysta Msza św. pod przewodnictwem J.E. Ks. Abpa Celestino Migliore, Nuncjusza Apostolskiego w Polsce. Podczas liturgii ogłoszenie Sanktuarium – Bazyliką Mniejszą oraz konsekracja nowego ołtarza. Po Mszy św. poświęcenie wieńców dożynkowych i procesja wokół Bazyliki. Kazanie wygłosi Ks. Bp Marian Rojek Biskup Zamojsko-Lubaczowski.
18.00 – Msza św. na ołtarzu polowym przy stawach św. Antoniego ze świadectwem łaski uzdrowienia. Po mszy koncert
zespołu Nazaret i pokaz sztucznych ogni.

Czytaj więcej o: kościół Radecznica
Gość
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 września 2015 o 17:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A d-pe z takim forum - boicie się o to żeby ktoś coś napisał nieprzyjaznego kościołowi katolickiemu. Blokujecie dal wpisy.
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2015 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cenzura jak za PRL - nie publikujecie moich wpisów. Anka.
Rozwiń
Gość
Gość (6 września 2015 o 07:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po praniu mózgu w sanktuarium można skorzystać z usług Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Radecznicy. Oferują usługi na oddziałach: Oddział dzienny rehabilitacji psychiatrycznej Oddział I terapii uzależnień od alkoholu -koedukacyjny Oddział II psychiatryczny dla przewlekle chorych Oddział III psychiatryczny ogólny -męski Oddział IV psychiatryczny ogólny-żeński Oddział V psychiatryczny ogólny-męski Poradnia Konsultacyjna Zdrowia Psychicznego Leczenie i pobyt bezpłatne w ramach NFZ. Zapraszają.
Rozwiń
Gość
Gość (5 września 2015 o 10:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale jaja to chyba CUD?
Rozwiń
Gość
Gość (4 września 2015 o 19:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po praniu mózgu w Sanktuarium w Radecznicy istnie możliwość skorzystania z usług w Samodzielnym Publiczny Wojewódzki Szpitalu Psychiatrycznym w Radecznicy z wszechstronną obsługa w oddziałach: Oddział dzienny rehabilitacji psychiatrycznej Oddział I terapii uzależnień od alkoholu -koedukacyjny Oddział II psychiatryczny dla przewlekle chorych Oddział III psychiatryczny ogólny -męski Oddział IV psychiatryczny ogólny-żeński Oddział V psychiatryczny ogólny-męski Poradnia Konsultacyjna Zdrowia Psychicznego Zapraszamy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!