poniedziałek, 26 lutego 2018 r.

Zamość

Dla nich to bohater, dla wojewody osoba symbolizująca komunizm. Nie chcą zmiany nazwy ulicy

Dodano: 15 lutego 2018, 17:25

Mieszkańcy Józefowa na Roztoczu zbulwersowani są decyzją wojewody o zmianie nazwy ulicy Miszki Tatara. Argumentują, że nie był komunistą, a osobą która przelała krew w ich obronie i dlatego zasługuje na pamięć i szacunek. Urzędnicy są jednak nieugięci

Miszka Tatar to dla mieszkańców Józefowa bohater, ale dla wojewody i pracowników IPN – osoba symbolizująca komunizm
Miszka Tatar to dla mieszkańców Józefowa bohater, ale dla wojewody i pracowników IPN – osoba symbolizująca komunizm (fot. Wikipedia)

Pochodzący z podjałtańskiej wsi Miszka Tatar był żołnierzem radzieckim, który po ucieczce z niemieckiej niewoli dowodził wcielonym potem do Gwardii Ludowej oddziałem partyzanckim. 1 czerwca 1943, gdy niemiecka karna ekspedycja zajęła Józefów i spędziła jego mieszkańców pod kościelny mur, zaalarmowane oddziały partyzanckie (polskie i radzieckie) przyszły z pomocą.

Niemców udało się odeprzeć, a mieszkańcy uniknęli masowej egzekucji. W bitwie zginął jednak Miszka, ale okoliczności jego śmierci są niejasne. Niektórzy mówią, że dosięgła go niemiecka kula, a inni że umarł z ręki komisarza politycznego z jego oddziału.

Przecież on nas bronił

– Pamięć o Miszce jest u nas bardzo żywa – podkreśla Roman Dziura, burmistrz Józefowa. – To dla nas bohater. Dlatego kiedy samorządy miały czas na zmianę nazw ulic związaną z tzw. ustawą dezubekizacyjną, celowo zachowaliśmy ulicę jego imienia.

Dziura podkreśla, że już kilka lat temu sprawdzali, czy Miszka był bohaterem pozytywnym. Urzędnicy na zaproszenie jego rodziny pojechali na Krym i rozmawiali z pamiętającymi go ludźmi.

– Dużo czasu spędziłem także na rozmowach z członkami Armii Krajowej, którzy działali na tym terenie – nadmienia burmistrz. – Podkreślali, że nigdy nie działał na szkodę Polski, tylko walczył za nas ze wspólnym okupantem. Mówili, że morale, jakie wprowadził w swoim obozie, Polacy mogli mu tylko zazdrościć. Mówili o nim wyłącznie pozytywnie. A teraz strasznie źle się czuję z tym, że skoro AK-owcy sami go pozytywnie zweryfikowali w walce, to mówi się o nim źle. On nas obronił, a my nie mogliśmy obronić jego dobrej pamięci.

Symbol komunizmu

Mowa o decyzji wojewody lubelskiego w sprawie zmiany nazwy ulicy Miszki Tatara, jaką wydał w grudniu. Uzasadniając ją powoływał się na opinię Instytutu Pamięci Narodowej, w której Tatar uznany został za osobę symbolizującą komunizm.

– Nie ulega wątpliwości, że Miszka Tatar był żołnierzem Armii Czerwonej, a następnie członkiem oddziału partyzanckiego należącego do Gwardii Ludowej – formacji podporządkowanej ZSRR i reprezentującej sowiecką rację stanu – podkreśla wojewoda Przemysław Czarnek.

– Jak można nie uszanować człowieka, który oddał życie za ratowanie naszych ojców i matek – pytają w liście otwartym do wojewody mieszkańcy Józefowa i absolwenci tamtejszego ogólniaka. – Nikt nie wykreśli z kart historii bohaterskich dokonań Miszki Tatara i jego oddziału, żaden urzędnik nie zmieni opinii, że Atamonow (właściwe nazwisko Miszki – red.) był jednym z najwybitniejszych partyzantów Zamojszczyzny. Żadna decyzja administracyjna nie umniejszy uznania, jakie należy się walecznemu dowódcy.

Skomplikowane życiorysy

List mieszkańców Józefowa trafił już na biurko wojewody. Nie zmieni on jednak podjętej decyzji. – Nazwy ulic, pomników, czy tablice upamiętniać muszą niepodważalne autorytety, które złożyły dla narodu polskiego i naszego społeczeństwa istotne oraz niepodważalne zasługi, a ich postawa osobista nie budzi najmniejszych zastrzeżeń – mówi Radosław Brzózka, doradca wojewody. – Nie odnosząc się do samego Miszki Tatara, trzeba stwierdzić, że istnieje grupa ludzi, którzy pozytywnie zapisali się na kartach historii, ale ich skomplikowane życiorysy sprawiają, że – mimo zasług – nie sposób stawiać ich na piedestał.

Brzózka uważa, że decyzja wojewody była słuszna, bo zgodna z ustawą o dekomunizacji. – Miszka Tatar był żołnierzem mocarstwa wrogiego niepodległemu państwu polskiemu, które doprowadziło do wprowadzenia w Polsce ustroju totalitarnego. Nie można upamiętniać osób, które propagowały, czy pochwalały komunizm. Mimo że obiegowa, lokalna opinia docenia ich zasługi, to musimy pamiętać, że informacje na ich temat zdobywane przez mieszkańców w trakcie minionego systemu nie zawsze są zgodne z prawdą – dodaje.

Polityka historyczna

Mieszkańców Józefowa to nie przekonuje. – Naszym celem jest krzewienie prawdy historycznej, a nie uprawianie polityki historycznej – podkreślają w liście do wojewody. – Jesteśmy przekonani, że doraźne decyzje polityczne skazane są na fiasko.

– Wojewoda zmienił nazwę ulicy Miszki Tatara na Czesława Mużacza „Selima”. Jestem przekonany, że Selim, który o Miszce powiedział wiele dobrego, nigdy by na to nie pozwolił. Oni ramię w ramię walczyli z niemieckim okupantem i nawzajem znali swoje zasługi – dodaje Roman Dziura. – Napisałem o tym do wojewody. Napisałem do IPN, ale oni nie chcą słuchać naszych racji. Mamy nadzieję, że chociaż pomnik Miszki nam zostawią. Rozmawiałem wczoraj o tym z pracownikiem lubelskiego IPN. Mam nadzieję, że zaczną nas słuchać zamiast bazować na fabrykowanych przez sowietów dokumentach.

Czytaj więcej o: drogi Miszka Tatar
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(58) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 dni temu o 15:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale Lech Kaczyński był większym bohaterem bo " poległ" w wypadku.
Rozwiń
Gość
Gość (18 lutego 2018 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mam nadzieję że będziecie to pamiętali PISowi w najbliższych wyborach samorządowych i parlamentarnych.
Rozwiń
Gość
Gość (18 lutego 2018 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Józefów nie umie obronić tych, którzy bronili Józefowa! Skandal!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
Gość
Gość (16 lutego 2018 o 17:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Postawić pomnik Jacka i Placka,może tez być Manekin PIS !
Rozwiń
Henio
Henio (16 lutego 2018 o 16:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
A co z Radziecką, Partyzantów, Obrońców Pokoju, Braterstwa Broni? Też mają pasudną konotację. Ps. Piszę z Zamościa.
 Na początek zamiast za pisanie weź się za czytanie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (58)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!