piątek, 24 listopada 2017 r.

Zamość

Hrebenne: Kangury jechały autokarem na gapę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 listopada 2008, 11:51

Dwa kangury, pięć kuców oraz ptactwo wepchnęli do bagażnika. Zwierzęta miały na gapę dotrzeć autobusem kursowym z Warszawy do Lwowa. Ale podróż zakończyły na przejściu drogowym w Hrebennem.

We wtorek wieczorem do odprawy granicznej podjechał autobus na ukraińskich numerach z 30 pasażerami.

- Na pierwszy rzut oka, wszystko wyglądało normalnie - relacjonuje ppłk Andrzej Wójcik, rzecznik prasowy Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej w Chełmie. - Kierowca i pasażerowie posiadali niezbędne dokumenty do przekroczenia granicy, czyli paszporty i wizy, dokumenty pojazdu też nie budziły zastrzeżeń.

Ale w lukach bagażowych autokaru pogranicznicy wykryli nielegalnych pasażerów: pięć kucyków, dwa kangury oraz jedenaście ptaków podobnych do bażantów. Kuce i kangury przewożone były w drewnianych skrzyniach, ptaki zapakowane były w pudła po bananach.

- Ponieważ zwierzęta przewożone były w nieodpowiednich warunkach, natychmiast podjęto działania, by je uwolnić z opresji. Na szczęście nic im się nie stało - opowiada Wójcik.

Jeden z ukraińskich kierowców zeznał, że przyjął przesyłkę od nieznanej mu osoby w Warszawie i miał ją przekazać odbiorcy w Lwowie. Zarówno on, jak i jego zmiennik odpowiedzą przed sądem za złamanie przepisów Ustawy o ochronie zwierząt.

Nielegalnych "pasażerów” objęto opieką: nakarmiono, napojono i przygotowano tymczasowe lokum. - Na pewno zostaną przekazane w dobre ręce - zapewnia rzecznik nadbużańczyków.

Zwierzęta trafiły do Polski najprawdopodobniej z Belgii.

Pijane kozy

Próby przemytu żywych i preparowanych zwierząt czy trofeów na granicy wschodniej to nic nowego. Pogranicznicy pamiętają m.in. nieudaną próbę przeszmuglowania kóz, które przed podróżą upojono alkoholem, by podczas kontroli grzecznie spały. Przeważnie żywy inwentarz próbowano przemycać do Polski. Ostatni przypadek to zupełna nowość.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wiechu
romek
ojej
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wiechu
wiechu (28 listopada 2008 o 10:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może otworzyć zoo na Hrebennem?? Troszkę by sie sprawa uprościła i zwierzęta byłyby za darmoche, a tak pozatym to nie koniecznie ukrainiec musi być inicjatorem takiego przemytu, przecież my Polacy też mamy smykałkę do takich rzeczy. Tak czy owak próba była niezła ale wykonanie nieco gorsze a nawet fatalne, a co do upojenia zwierząt-to przecierz zwierze nie kaktus :-)
Rozwiń
romek
romek (27 listopada 2008 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma co się dziwić Ukraińcy to sprytny naród i dla zarobienia poru zielonych zrobią wszystko nawet takie draństwo.
Rozwiń
ojej
ojej (26 listopada 2008 o 19:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żeby zwierzęta męczyć, to nie poważne szczególnie dawać im alkoholu, jednym słowem tragedia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!