niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Inspekcja pracy: Na poczcie w Hrubieszowie mogło dojść do mobbingu

Dodano: 20 lipca 2010, 12:34

Z anonimowych ankiet przeprowadzonych przez psychologa wynika, że w hrubieszowskim urzędzie pocztowym mogło dochodzić do mobbingu.

Za trzy miesiące Państwowa Inspekcja Pracy sprawdzi, czy naczelnik poprawił swoje zachowanie w stosunku do załogi. Jeżeli sytuacja nie ulegnie poprawie, sprawa trafi do prokuratury.

W zarządzonej przez PIP ankiecie wzięło udział 36 osób. – 28 z nich, czyli 80 proc. załogi, wskazało na występowanie nieakceptowanych zachowań – informuje insp. Włodzimierz Fudali z zamojskiej PIP.

Pracownicy podkreślali, że spotkali się w pracy m.in. z agresją słowną, obraźliwymi uwagami, zlecaniem zadań powyżej posiadanych kwalifikacji i umiejętności, ośmieszaniem i podważaniem kompetencji zawodowych. 17 osób wskazało na naczelnika, pozostali na bezpośrednich przełożonych. – Pracownicy byli rozliczani z planu sprzedaży lokat, kredytów, gazet i towarów – przedstawia wyniki kontroli insp. Fudali. – Naczelnik przestrzegał, że jeżeli ktoś nie wykona planu, będzie pierwszy do zwolnienia lub przeniesienia na gorsze stanowisko.

Aby nie stracić pracy, pracownicy m.in. wykładali pieniądze na prenumeratę pism i zaciągali pożyczki w Banku Pocztowym. – W tym tygodniu wystąpimy do pracodawcy, aby przeanalizował ankiety i podjął działania zmierzające do wyeliminowania zachowań noszących znamiona praktyk mobbingowych – zapowiada Fudali.

A za trzy miesiące PIP przeprowadzi kontrolę sprawdzającą wraz z kolejnymi ankietami. – Jeżeli okaże się, że w kwestii zachowania naczelnika nic się nie zmieniło, złożymy zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa uporczywego naruszania praw pracowniczych – wyjaśnia inspektor zamojskiej PIP.

Grozi za to do 2 lat więzienia. Naczelnik jest na stanowisku od września ub. roku. – Jest młody, ambitny i wymagający – chwali go Ireneusz Godzisz, dyrektor Centrum Poczty w Zamościu podkreślając, że hrubieszowski urząd bardzo dobrze wywiązuje się teraz z realizacji zadań.

Ale styl zarządzania firmą nie zaakceptowali podwładni naczelnika, którzy poskarżyli się na jego zachowanie do Biura Kontroli Centrum Poczty w Warszawie. Przeprowadzona kontrola nie potwierdziła zarzutów. – Bo ankiety nie gwarantowały anonimowości – zżyma się Fudali.

Sprawa zajęła się w końcu inspekcja pracy. – Bezpośredni przełożony naczelnika zobowiązał się do przeanalizowania wszystkich udzielonych pracownikom nagan i ewentualnie do ich uchylenia – dodaje Fudali.

Co to jest mobbing?

Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko niemu, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. Jedynie sąd może ocenić, czy doszło do mobbingu, zarządzając pokrzywdzonemu pracownikowi zadośćuczynienie lub odszkodowanie.
Czytaj więcej o:
pocztowiec
listonosz
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pocztowiec
pocztowiec (20 lipca 2010 o 16:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Daje się szansę człowiekowi, który łamie prawo, a pracownicy, których Pan B. poniżał i zastraszał nie dostali szansy. Te trzy miesiące to czas w którym Panowie pozbędą się niewygodnych pracowników. Przecież po pierwszych sygnałach o zachowaniu Pana B. Pan G. oświadczył na spotkaniu z pracownikami, że nastąpi poprawa relacji. W tym czasie rozpoczęły się na dobre czystki. PIP świadomie pozwala dokończyć plan Panów B i G.
Jakież będzie zdziwienie gdy pracownicy, którzy nie wytrzymują już psychicznie zwrócą się sami do prokuratury o zbadanie sprawy.
Jak można przyznać się, że 80 % ankiet potwierdziło mobbing, a w efekcie dać 3 miesiące na poprawę ? Czy Pan B. jest POnad prawem ?
Otóż szanowny PIPie czy zapomniałeś do czego jesteś powołany ?
Na poczcie można załatwić wszystko - wysłać list kupić mydło. Pora na refundowanie środków psychotropowych dla pracowników - ponieważ z ich marnej pensji ciężko realizuje się recepty.
Ludzie trzymajcie się !!!
Rozwiń
listonosz
listonosz (20 lipca 2010 o 15:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest nagminne i w innych urzędach pocztowych, Inspekcja Pracy powinna sprawdzać wszystkie urzędy pocztowe, właśnie poprzez ankiety, bo ludzie boją sie zwolnień. np. w Bełżycach
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!