piątek, 22 września 2017 r.

Zamość

Jaki los czeka szpital "miejski” przy ul. Peowiaków w Zamościu?

Dodano: 6 listopada 2003, 16:45

Dyrekcja Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego im. Jana Pawła II w Zamościu chce ratować szpital "miejski”, dlatego zaproponowała władzom miasta nieodpłatne opracowanie koncepcji wspólnej restrukturyzacji obydwu placówek.

Szpital "papieski” wyszedł z taką inicjatywą po ogłoszeniu przez magistrat przetargu na opracowanie koncepcji przekształcenia placówki przy ul. Peowiaków. Na czym miałaby ona polegać? W pierwszym etapie na likwidacji szpitala "miejskiego”, a następnie na rozszerzeniu działalności statutowej szpitala "papieskiego”. W jaki sposób? Poprzez przejęcie tych oddziałów, których nie ma szpital wojewódzki.
- Działalność statutową naszego szpitala rozszerzylibyśmy o następujące oddziały miejskiej placówki: opieki długoterminowej, pulmonologii, gruźlicy, chirurgii dziecięcej, pediatryczny, jak również dwa oddziały wewnętrzne. Wszystkie te oddziały muszą istnieć dla dobra i bezpieczeństwa pacjentów - mówi Andrzej Mielcarek, dyrektor naczelny szpitala "papieskiego” w Zamościu.
Dodał, że koncepcję oraz dokumentację restrukturyzacji placówki przy ul. Peowiaków szpital "papieski” opracuje za darmo. - Ogłaszanie przez miasto przetargów na przekształcenie szpitala, to wyrzucanie pieniędzy bez potrzeby - dodaje Mielcarek.
W jego przekonaniu zaproponowana forma restrukturyzacji obydwu szpitali będzie najlepszym i najprostszym rozwiązaniem zarówno dla miasta, jak i dla pacjentów.
- Gwarantuję, że ten szpital na pewno nie upadnie, bo jest i będzie placówką publiczną, która w przeciwieństwie do prywatnych podmiotów nie musi obawiać się o brak kontraktu na świadczenie usług medycznych. Na pewno trzeba liczyć się z tym, że przy takim rozwiązaniu będą redukcje zatrudnienia, np. w administracji, ale jestem przekonany, że gdy szpital "miejski” stanie się niepublicznym zakładem, część załogi pozostanie bez pracy - przekonuje dyrektor.
Tymczasem prezydent Zamościa wcale nie wyklucza możliwości połączenia obydwu placówek. - Osoba, która wygrała przetarg na opracowanie koncepcji przekształcenia naszego szpitala, ma rozważyć różne warianty dla tej placówki i wybrać najlepszy. Nie wiadomo co ostatecznie okaże się lepsze: czy wygra wariant utworzenia niepublicznej placówki, czy połączenia obydwu szpitali - mówi Marcin Zamoyski.
Przewodnicząca Związku Zawodowego NSZZ "Solidarność” w szpitalu "miejskim” informuje, że związki zawodowe od początku stoją na stanowisku, by miasto podejmowało negocjacje z organem założycielskim szpitala wojewódzkiego. - Cały czas uważam, że połączenie szpitali wcale nie byłoby złym rozwiązaniem i dałoby nam największą szanse przetrwania. Dlatego nadal trzeba na ten temat rozmawiać - informuje Jolanta Panas.

Przetargi w szpitalu

Niedawno Urząd Miasta w Zamościu rozstrzygnął przetarg na opracowanie koncepcji i dokumentacji związanej z przekształceniem i restrukturyzacją Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej. Wybrano najtańszą ofertę (7,5 tys. zł), złożoną przez firmę z Gliwic, która ma na swoim koncie m.in. przekształcenie przychodni zdrowia w Bytomiu. Oferent ma opracować koncepcję przekształcenia szpitala do 10 grudnia. Miasto ogłosiło też drugi przetarg związany ze szpitalem przy ul. Peowiaków. Tym razem chodzi o wycenę jego majątku.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!