czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Do dwóch lat pozbawienia wolności grozi 26-latkowi, który pod Skierbieszowem uprawiał... konopie indyjskie. Do wczoraj policjanci ujawnili w całym województwie prawie 100 nielegalnych plantacji. Akcja "Mak - Konopie” jeszcze się nie zakończyła

Na konopie indyjskie w Kalinówce (gm. Skierbieszów) policjanci natknęli się w czwartek. Uprawa znajdowała się na strychu domku jednorodzinnego.
- Część roślin o wysokości 55-103 cm rosła w doniczkach, część zaś została już z nich wyrwana - informuje komisarz Joanna Kopeć, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.
Funkcjonariusze znaleźli również 10 donic przygotowanych do zasadzenia roślin, a także lampy halogenów, które służyły do oświetlania uprawy. Zatrzymano 51-kobietę, która czasowo przebywała pod tym adresem. Wczoraj w ręce stróżów porządku wpadł jej 26-letni syn. W jego zamojskim mieszkaniu stróże porządku odnaleźli nasiona konopi. - Mężczyzna powiedział, że uprawa należała do niego - opowiada Joanna Kopeć.
Nasiona potrzebne do wyhodowania roślin kupił przez... Internet. Zgodnie z Ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, osoba, która nielegalnie, a więc bez wymaganego zezwolenia uprawia mak lub konopie podlega karze pozbawienia wolności do 2 lat, karze ograniczenia wolności albo grzywy.
- Do piątku ujawniliśmy 99 plantacji maku i konopi indyjskich o łącznej powierzchni ponad 20 ha - informuje kom. Barbara Wróblewska z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Najmniejsza plantacja miała 1 mkw., największa - 2,3 ha. Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec, bo akcja "Mak - Konopie” jeszcze się nie zakończyła.
Poza tym na łąkach powinni pojawić się wkrótce amatorzy grzybków halucynogennych i nasion bielunia dziędzierzawy. Wśród młodzieży najpopularniejszym narkotykiem jest cały czas marihuana. Problem tak zwanych lekkich narkotyków dotyka większości szkół średnich, ale po "maryśkę” sięgają też gimnazjaliści, a nawet uczniowie szkół podstawowych.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!