niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Zamość

Kupców przestraszyła koncepcja burmistrza

Dodano: 9 września 2008, 19:44
Autor: Bogdan Nowak

Tomaszów Lubelski. Handlowcy z bazaru uważają, że burmistrz, przez "rewaloryzację” terenu zamierza… podnieść im opłaty.

Wyczytali to w lokalnej gazecie samorządowej. Będą się bronić.

- Wymieniono kilka ulic, na których ma to się ponoć dokonać - złości się jeden z handlowców. - To nic dobrego nie oznacza. Najwyżej podwyżki opłat. A przecież i tak są niemożliwie wysokie. Za stolik musimy dziennie płacić 12 zł, a za budkę 400 miesięcznie! Zablokowano nam też wyjazd. Wielokrotnie wylewaliśmy swoje żale u burmistrza. Bez skutku.

Bazar w Tomaszowie Lubelskim to jedno z najruchliwszych miejsc w tym mieście. W normalne dni swoje towary rozkłada tam kilkudziesięciu kupców w specjalnych budkach, wiatach i na straganach. Obok jest m.in. sklep spożywczy i osiedle mieszkaniowe. Nawet na co dzień zaparkowanie samochodu w okolicy tego miejsca graniczy z cudem. Ludzie stawiają auta gdzie popadnie, blokując m.in. wjazdy do sklepów i na osiedle. W dni targowe (są to czwartki) zaczyna się jednak prawdziwy horror. - Taki ruch gwarantuje utarg - mówi Józef Suski, właściciel jednego z pobliskich sklepów. - Jednak warto to jakoś ucywilizować.

Handlowcy z bazaru od lat wojują z burmistrzem. Ale nie o parkingi. - Na bazar są dwa wjazdy - złości się właścicielka warzywniaka. - Miasto postawiło na jednym z nich metalowe słupki (pisaliśmy o tym jakiś czas temu - red.). Teraz musimy przyjeżdżać do pracy o 5 rano, żeby przyjąć dostawy. Jeśli tego nie zrobimy, wjazd blokują klienci i musimy cebulę, ziemniaki nosić normalnie w rękach. Błagaliśmy burmistrza o pomoc. I nic.

Skarg jest więcej. - Obok bazaru jest ciasny parking - złości się kolejny handlowiec. - To świetne miejsce na interes. Miasto pozwoliło tam na sprzedaż tylko jednemu z kupców, a stoiska na bazarze stoją puste! Gdy dostawiamy tam towary, karze się nas mandatami. A teraz chcą nas jeszcze… zrewaloryzować! Na pewno kombinują wyższe opłaty.

Ogłoszenie o sporządzeniu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i "rewaloryzacji” ul. Piekarskiej, Piskora, Armii Krajowej, Stawisko, Świętojurskiej, Gałczyńskiego oraz m.in. terenu parafialnego przy Królewskiej ukazało się kilka dni temu. Czy oznacza ono podwyżki opłat dla handlowców?

- To chyba pomyłka - zachodzi w głowę Jan Zgardziński, sekretarz UM w Tomaszowie Lub. - Zapewne chodziło o rewitalizację. Sprawdzę to. Chcemy oczywiście wyznaczone tereny uporządkować, także przy rynku. Do tego zmierzamy. Ale nic nie robimy przeciw kupcom.

Tadeusz Hryniewiecki, inspektor ds. zagospodarowania przestrzennego w Urzędzie Miasta, jest bardziej tajemniczy. - Zależy w jakim kontekście wyraz rewaloryzacja został użyty - zastanawia się. - Co tutaj oznacza? Tego od razu nie można wytłumaczyć.
Czytaj więcej o:
hiko
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

hiko
hiko (13 września 2008 o 08:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Śmieszne.
Rozwiń
Gość
Gość (10 września 2008 o 12:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może ktoś by się zajął wreszcie tą obskurną budą z pieczonymi kurczakami przy "ruskim bazarze". To jest wstyd dla miasta i mieszkańców.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!