wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Zamość

Miarka się przebrała

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 stycznia 2005, 22:22

Dziewięciu zamojskich radnych chce odwołania przewodniczącej rady Marii Gmyz z Ligi Polskich Rodzin. Taki może być finał wielomiesięcznych sporów w Radzie Miasta.
Zaczęło się na początku ubiegłego roku. Wtedy wojewoda lubelski wydał zarządzenia nakazujące wygaśnięcie mandatu radnego. Chodziło o tych radnych, którzy prowadzą działalność gospodarczą z wykorzystaniem majątku należącego do gminy i tym samym łamią przepisy antykorupcyjne. W tym gronie znalazła się Gmyz, która prowadzi pracownię architektoniczną w komunalnej kamienicy.
W marcu prezydent Zamościa wstrzymał przewodniczącej wypłatę diet. Gmyz jednak nie dała za wygraną. Przed kilkoma tygodniami wyszło na jaw, że zamierza wystąpić do sądu o zwrot zaległych diet.
– Rada nie może działać z przewodniczącą, która w każdej chwili może być odwołana, a konflikt z prezydentem zakłóca naszą pracę. Trzeba to w końcu uporządkować – wyjaśnia Marek Soboń (radny niezrzeszony), który w ubiegłym tygodniu złożył wniosek o odwołanie przewodniczącej.
Oprócz niego wniosek podpisało ośmiu radnych SLD i SdPl. Głosowanie odbędzie się w poniedziałek. Gdyby radnym udało się przegłosować wniosek, wszystkie obowiązki związane z kierowaniem RM spadłyby na wiceprzewodniczącego Leszka Batalię. Na jesieni mandat radnego złożył drugi wiceprzewodniczący Ryszard Piasecki.
– Dopiero wtedy zacząłby się chaos. Jeden człowiek nie jest w stanie zapewnić sprawnego funkcjonowania rady. Będę za tym, aby odłożyć to głosowanie. Sprawę trzeba najpierw przedyskutować – powiedział nam Krzysztof Zwolan, były przewodniczący Koalicyjnego Klubu Prawicy Zamojskiej, który na początku kadencji wybrał skład prezydium RM.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!