niedziela, 22 października 2017 r.

Zamość

Myślała, że pomaga policji. Wysłała oszustom 33 tys. zł

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lutego 2015, 11:45

Mieszkanka Zamościa przelała pieniądze oszustom myśląc, że pomaga policji. Dzięki czujności pracownika poczty udało się je odzyskać. Mundurowi zatrzymali trzech oszustów.

W piątek po południu warszawscy policjanci zatrzymali trzech mieszkańców stolicy w wieku 30-44 lat.

Mężczyźni wpadli tuż po wypłacie pieniędzy pochodzących z oszustwa metodą "na policjanta". Ich zatrzymanie było możliwe dzięki czujności pracownika urzędu pocztowego, który powiadomił policję.

Jak się okazało kilkanaście tysięcy złotych, które wypłacili mężczyźni to gotówka należąca do 55-letniej mieszkanki Zamościa. Kobieta otrzymała telefon od swojego 89-letniego ojca, który pytał czy jej syn potrzebuje gotówki.

Jak się okazało 89-latek przekazem pocztowym przesłał 9 tysięcy złotych wierząc, że pomaga wnukowi od którego otrzymał telefon z prośbą o pomoc. Tuż po rozmowie z ojcem, kobieta odebrała telefon od mężczyzny podającego się za policjanta.

- Rzekomy policjant poinformował 55-latkę, że jej ojciec padł ofiarą oszustów i tylko współpraca z jej strony może przyczynić się do rozpracowania szajki przestępców. Według zapewnień rozmówcy, by złapać oszustów należało błyskawicznym przekazem pocztowym przesłać pieniądze - mówi Joanna Kopeć z zamojskiej policji.

55-latka wierząc, że pomaga w rozpracowywaniu oszustów i przyczyni się do zatrzymania przestępców, którzy oszukali jej ojca, przesłała w kilku "ratach" 33 tysiące złotych.

Jeden z przekazów pocztowych wzbudził czujność pracownika poczty. Swoimi podejrzeniami pocztowiec podzielił się z policjantami. Mundurowi tuż po wypłacie gotówki zatrzymali trzech mieszkańców Warszawy w wieku 33 - 44 lat, którzy odbierali pieniądze. Mężczyźni przyznali się, że pieniądze pochodzą z oszustwa.

- Trójka zatrzymanych pod zarzutem oszustwa trafiła do policyjnego aresztu. Śledczy pracując nad sprawą i ustalają czy mężczyźni nie mają związku z innymi podobnymi przestępstwami - mówi Kopeć.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja Zamość pieniądze
big
Henio
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

big
big (2 lutego 2015 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie zamiast oddawać oszustom dziesiątki tysięcy dajcie mi ułamek tego, kupię meble dzieciom, tysiąc wystarczy.

Widzę, że nie ma  chętnych. To tym gorzej o was świadczy, wolicie oddać złodziejom to niech was okradają dalej.

Rozwiń
Henio
Henio (2 lutego 2015 o 11:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jakakolwiek pomoc policji,zawsze się musi tak skończyć !!  niestety !!!  ludzie muszą z tym skończyć !!!

Rozwiń
Gość
Gość (1 lutego 2015 o 22:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie zamiast oddawać oszustom dziesiątki tysięcy dajcie mi ułamek tego, kupię meble dzieciom, tysiąc wystarczy.

Rozwiń
obserwująca
obserwująca (1 lutego 2015 o 18:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oszusci dzwonią telefonem na hybił trafił a może trafią na ofiarę i tak leci.Sama odbieram dziwne telefony głuche i zaraz się rozłańczaja.Czatują na osoby starsze.W głowie się nie mieści jak można tak bez zastanowienia i bez kontaktu telefonicznego z rodziną ,dawać im pieniądze.Chyba uważam że mnie nie nabrali by a po drugie nie posiadam takiej dużej kwoty gotowki w domu a nawet w banku.Zadanie dla dzieci i wnuków aby poinformować rodziców i dziadków o takich występkach to wtedy zapobiegniem dalszym występkom oszustów.Do dzieła dzieci i wnuki.

Rozwiń
big
big (1 lutego 2015 o 15:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ludzie zamiast oddawać oszustom dziesiątki tysięcy dajcie mi ułamek tego, kupię meble dzieciom, tysiąc wystarczy.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!