wtorek, 24 października 2017 r.

Zamość

Napadli na proboszcza w Krynicach. Policja ujęła sprawców

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lutego 2011, 15:14
Autor: (lew)

Kościół parafialny w Krynicach (powiat tomaszowski) (Fot. Leszek Wójtowicz)
Kościół parafialny w Krynicach (powiat tomaszowski) (Fot. Leszek Wójtowicz)

Na swoim koncie mają aż sześć takich przestępstw. Mowa o dwóch mieszkańcach Mazowsza, którzy na mapie napadów na plebanie znaleźli też małe Krynice pod Tomaszowem Lubelskim. Sprawcy trafili do aresztu.

Na ich trop wpadli funkcjonariusze Wydziału do Walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji.

Ustalono, że 29-letni Dariusz G. z Kobyłki wraz z dwoma warszawiakami, 25-letnim Krzysztofem S. i 26-letnim Maciejem D., mają na swoim koncie napady na plebanie w podwarszawskich miejscowościach – Borzęcinie Dużym, Glinace i Lubowidzu, a także Chorzęcinie (pow. Tomaszów Mazowiecki), Janowie (pow. Nidzica) i Krynicach k. Tomaszowa Lubelskiego.

– Wszyscy na wniosek warszawskiej prokuratury zostali tymczasowo aresztowani – informuje Ireneusz Stromidło, rzecznik prasowy tomaszowskiej policji.

Do napadu na krynicką plebanię doszło w ostatnią Wigilię ok. godz. 3 nad ranem. Sprawcy sforsowali drzwi balkonowe, skrępowali sznurem i przewodami elektrycznymi proboszcza, a później jego gospodynię. Bili oboje, przeszukali plebanię, a następnie zrabowali 26 tys. złotych w gotówce oraz broń gazową. Wiadomo, że na głowach mieli kominiarki. Policja użyła psów tropiących, ale bandytów nie udało się zatrzymać. Odjechali samochodem w nieznanym kierunku.

Poszkodowany duchowny wyszedł z napadu z obrażeniami głowy (założono mu kilka szwów) i podbitym okiem. Przez święta dochodził do zdrowia na plebani (pasterkę i nabożeństwa w pierwszy i drugi dzień świąt Bożego narodzenia odprawił ksiądz z sąsiedniej parafii. – red). Jego 52-letnia gospodyni trzeba było założyć gips na rękę.

Po zatrzymaniu sprawców odetchną poszkodowani i parafianie. – Ja od razu mówiłem, że nikt z naszej okolicy by na księdza nie napadał – powiedział nam wczoraj pan Stanisław (nazwisko do wiadomości redakcji). – Dobrze, że policja dopadła tych bandziorów, to i proboszcz będzie czuł się teraz bezpieczniej.

Chcieliśmy zapytać tego ostatniego o to, czy przebaczy swoim prześladowcom, ale nie zastaliśmy go dzisiaj na plebani.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ewa
sąsiadka
parafianek
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ewa
ewa (25 lutego 2011 o 10:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
słuchajcie już mógłby zachować się ,i zabrać się z tych krynic,bo w niedzielę jak siedzę w ławce i słucham jego kazań to już znam to na pamięc w kółko to samo może zapomina zmienić kartki ,,losie a te jego śmieszne inwestycje(popłakać się można)lepiej by ogrzewanie zrobił w kościele żeby nie marznąć i dziwić się że ludzi niema w kościele,zmienić go ile można przy jednym korytku!!!!!!!!!!!!!ludzie na chleb nie mają a tam tyle srebrników
Rozwiń
sąsiadka
sąsiadka (25 lutego 2011 o 10:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
swoją drogą ,to ten napad nie zmienił dobrodzieja na lepsze ,no może kapuchy ma więcej niż przed napadem bo jak bratczyki latali za pieniędzmi ,ciekawe jak by się krzywda stała zwykłemu człowiekowi czy on by pomógł(napewno nie)
Rozwiń
parafianek
parafianek (25 lutego 2011 o 09:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oto przykład że policja jednak dobrze funkcjonuje i bandytów prędzej czy póżniej dopada.
Rozwiń
ja
ja (24 lutego 2011 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z Mazowsza przyjechali do Krynic i z powrotem tam spokojnie wrócili. W takim razie co robi policja w trakcie służb - prewencja. Chyba tylko rozglądają się gdzie upolować rowerzystę po piwku.Polska policja pracuje dla statystyki a nie dla bezpieczeństwa swoich obywateli.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!