piątek, 20 października 2017 r.

Zamość

Nie grało w papierach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 lutego 2007, 16:52
Autor: Bogdan Nowak

Dodatkowe wynagrodzenia, umowy zlecenia, w których prezesi byli zarówno zleceniodawcami jak i zleceniobiorcami

oraz brak sprawozdań ze zbiórek pieniężnych. Takie nieprawidłowości wykryli kontrolerzy NIK w Fundacji Fundusz Lokalny Ziemi Biłgorajskiej.

Według NIK, prezes fundacji otrzymał w 2004 r. - z naruszeniem przepisów - dodatkowe wynagrodzenie w wysokości 29 tys. zł. Poza tym bez akceptacji Rady Fundacji, zarząd FFLZB zawierał ze swoimi prezesami umowy zlecenia na podstawie których wypłacono im pensje o łącznej wartości ok. 48 tys. zł. Brakowało też sprawozdań m.in. ze zbiórki funduszy dla oddziału dziecięcego SP ZOZ w Biłgoraju. - Wysłaliśmy do fundacji tzw. wnioski pokontrolne, w których zalecamy uregulowanie uchybień oraz rzetelne sporządzanie sprawozdań - mówi Paweł Szarafin z lubelskiej NIK. - Co dalej? Uznaliśmy, że fundacja sama się z tą sprawą upora. To leży w jej interesie.
Prezes FFLZB twierdzi, że taka "interpretacja” przepisów jest krzywdząca. - Po tej kontroli można odnieść wrażenie, że powołaliśmy fundację tylko po to, aby zarabiał na niej zarząd - nie kryje rozgoryczenia Irena Gadaj. - Tak nie jest. Pensje wytknięte przez NIK wynikały z realizacji... projektów ogólnopolskich. Nie pochodziły z pieniędzy fundacji. Nie ma w tym nic złego. Poza tym Rada Fundacji te wypłaty już zaakceptowała. Uważam, że nie mamy sobie nic do zarzucenia.
A co z brakującymi sprawozdaniami? - Wynika to z zaniedbania jednego z pracowników - tłumaczy prezes. - Ale wszystko będzie naprawione.
Czy wykryte uchybienia nadszarpną autorytet fundacji? Czas pokaże. Dyrektor Młodzieżowego Domu Kultury w Biłgoraju uważa, że byłaby to ogromna strata. - Fundacja robiła i nadal robi mnóstwo dobrego - mówi Anna Iskra. - Dostaliśmy od nich kilka grantów. To nieoceniona pomoc. Szkoda byłoby taki dorobek zaprzepaścić.
Fundacja działa na terenie Biłgoraja, powiatu biłgorajskiego i gminy Zwierzyniec. Zbiera na cele charytatywne pieniądze od lokalnych firm i instytucji i buduje z nich tzw. kapitał żelazny (teraz wynosi on ponad 656 tys. zł.), a odsetki w formie dotacji i grantów przeznacza na stypendia dla najlepszych uczniów i studentów oraz na przedsięwzięcia kulturalne czy ochronę środowiska. Wśród darczyńców są m.in. magistraty z Biłgoraja i Zwierzyńca, Ambra S.A., Zakład Ceramiki Budowlanej w Markowiczach oraz długa lista mieszkańców regionu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!