poniedziałek, 20 listopada 2017 r.

Zamość

"Nie pozwolimy na stawianie pomników dla UPA!"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 marca 2009, 19:12

Bereść, Grodysławice, Modryń, Mołożów, Wereszyn i Turkowice. W tych wioskach Ukraińcy planują upamiętnić mogiły swoich pobratymców. - Nie będzie zgody na stawianie pomników symbolicznych ku czci UPA - zapewnia Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

Podczas wspólnych działań na rzecz upamiętnienia miejsc pochówków po obu stronach granicy na lata 2009-2011 strona ukraińska wysunęła 19 propozycji.

Dominują miejscowości na Podkarpaciu, ale - jak się nam udało ustalić - w kręgu zainteresowań Ukraińców jest też sześć wiosek na Zamojszczyźnie. Chodzi o Bereść w powiecie zamojskim, Grodysławice w tomaszowskim oraz Modryń, Mołożów, Wereszyn i Turkowice w hrubieszowskim.

Ukraińcy tu żyli

Tam - jak podnosi strona ukraińska - mieszkali przed wojną ich rodacy, chodzili do cerkwi, a zmarłych grzebali na prawosławnych cmentarzach. Świątynie w Grodysławicach i Modryniu pełnią obecnie funkcję kościołów katolickich, cerkiew w Wereszynie została zburzona w 1938 roku.

- Musimy iść w kierunku pojednania. Skoro my możemy upamiętniać swoich rodaków po tamtej stronie granicy, trzeba im dać takie samo prawo - uważa Lech Szopiński, wójt Mircza.

W Turkowicach nie są już tak zgodni. Ukraińcy podnoszą, że w miejscu, gdzie grzebano kiedyś mniszki klasztoru prawosławnego, uczniowie grają teraz w piłkę.
- Tam na pewno nie było cmentarza - zapewnia jedna z mieszkanek wioski. - Prawosławni sprowadzili do nas już swoje zakonnice, ale to im nie wystarcza - złości się inna.

W tamtym rejonie kwitnie poza tym kult siostry Longiny Trudzińskiej zamordowanej wraz z wychowankami Zakładu dla Sierot Wojennych w Turkowicach przez ukraińskich nacjonalistów.

Bolesna historia

Za tydzień minie 65 lat od rozbicia Bereścia, ostatniej twierdzy UPA na Zamojszczyźnie. Wioska jest dla Ukraińców tak samo ważnym miejscem jak Sahryń, gdzie 10 marca 1944 roku oddziały AK zlikwidowały silnie ufortyfikowaną placówkę OUN-UPA i posterunek ukraińskiej policji pomocniczej. W czasie ataku śmierć ponieśli także ukraińscy cywile. Kilka miesięcy temu na sahryńskim cmentarzu stanął pomnik.

- My także nie mamy nic przeciwko budowie pomnika pod warunkiem, że nie będzie na nim tryzuba (godło niepodległej Ukrainy, ale równocześnie symbol UPA - red.), ani nazwisk poległych banderowców - mówią w Bereściu.

Nie można czcić UPA

Sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa zapewnia, że z porządkowaniem bądź upamiętnianiem ukraińskich mogił nie powinno być problemu. - Mogę zaręczyć, że nie będzie zgody na stawianie pomników symbolicznych ku czci OUN-UPA niezwiązanych z miejscem pochówków - zapewnia Andrzej Przewoźnik. - Ideologia i symbolika nacjonalistów ukraińskich mają negatywne konotacje i fatalnie są przyjmowane w Polsce.

Upamiętnią Polaków

Strona polska chce do 2011 roku kontynuować prace w Bykowi k. Kijowa, zająć się ekshumacją żołnierzy polskich poległych we wrześniu 1939 roku we Lwowie, a także upamiętnić rodaków zabitych we lwowskim więzieniu NKWD, otworzyć duży cmentarz w Łucku, a także zadbać o miejsca pamięci rodaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów m.in. w Ostrówkach, Korościatynie i Budach Ossowskich.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
SMAKOŁYK
wojciech
Gość
(75) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

SMAKOŁYK
SMAKOŁYK (4 marca 2013 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=5]GONIĆ WASILÓW SQRWYSYNÓW NA KOPACH[/size]
Rozwiń
wojciech
wojciech (28 lutego 2013 o 23:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='pitbul' timestamp='1236766341' post='103211']
Pytanie do Szanownego autora art.: jak by autor nazwal zostasowane w tekscie rozróznienie, jak Ukraińcy Polaków to "zamordowani", jak Polacy Ukraińców to : "śmierć poniesli"???? Do Koscioła to pewnie Pan chodzisz, i z sumieniem tez sadzisz ze w porządku? Prosze pocztać polskich (sic) autorów m.in. A. Sowe, R. Torzeckiego, jak oni opisuje to co sie wydarzeyło w 1944 r. m.in. w Sahryniu i innych miejscowościach. Moze wtedy choc na chwile ze te filozofie Kalego troche bedzie wstyd.
[/quote]

W sachryniu Panie to my historię znamy - sam mój dziadek uczestniczył w niej.
Dzięki tej akcji zostało ocalonych kilka tysięcy Polskich istnień! Jeśli już się Pan wypowiada o sachryniu to wie Pan że tam był obóz wypadowy UPA który grasowałi mordował okoliczne Polskie wojska, a ten ustawiony CKM na wierzy w cerkwii? A ta policja ukraińska w niebieskoczarnych mundurkach ? To co zwykli cywile.
Pamiętajmy - tylko prawda nas wyzwoli.
Rozwiń
Gość
Gość (20 lutego 2010 o 23:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
smyk napisał:
W lecie byłem w ogródku piwnym i jeden wszechpolak tak sie zapił ze sie zlal pod siebie. Wygadywał coś o wielkiej polsce i że u nas trza zrobic porządek taki jak zrobili banderowcy. Rozumiem cie też nie moglem spać. A co do uprawnien zbowidowskich które posiada ten zły człowiek, to nie martw sie, nie okrada on nas wszystkich płacących podatki, bo panstwo polskie zbowidowcom wszystko zabrała. Na pamiątkę pozostały im jeno książeczki członkowskie. A jak wiesz jak sie nazywa, to przeciez można zgłosić do prokuratury w koncu to morderca, albo do ABW-może to jakiś szieg.

No widzisz jak to się sklada - ja już wczesną jesienią byłem także w ogródku piwnym i tam jeden niby - demokrata, wykrzykujący " jeb..c narodwców" zwyczajnie ze...rał się pod siebie - było wiele smrodu !!! Nawet jak leżał unużany w gówn..e to skrzeczał że " jestescie nacjonaliści i faszyści !
Rozwiń
smyk
smyk (13 lutego 2010 o 04:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W lecie byłem w ogródku piwnym i jeden wszechpolak tak sie zapił ze sie zlal pod siebie. Wygadywał coś o wielkiej polsce i że u nas trza zrobic porządek taki jak zrobili banderowcy. Rozumiem cie też nie moglem spać. A co do uprawnien zbowidowskich które posiada ten zły człowiek, to nie martw sie, nie okrada on nas wszystkich płacących podatki, bo panstwo polskie zbowidowcom wszystko zabrała. Na pamiątkę pozostały im jeno książeczki członkowskie. A jak wiesz jak sie nazywa, to przeciez można zgłosić do prokuratury w koncu to morderca, albo do ABW-może to jakiś szieg.
Rozwiń
Robelion
Robelion (13 lutego 2010 o 00:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja mam do dodania..

Dzisiaj była u mojej matki bliska koleżanka.. Matka pod wieczór przyszła do mojego pokoju mówiąc mi, że owa przyjacółka, dziś przy kawie, zwierzyła się jej, iż jej 84-letni ojciec jest z charakteru złym człowiekiem. Powiedziała w luźniej rozmowie mojej matce, że był on w organizacji UPA i dorzuciła, od tak poprostu, że zabijał ludzi (nie użyła zrotu, walczył z kimś, ale poprostu; zabijał ludzi). Służył on potem również w LWP. Dziś ponoć, pomimo swego podeszłego wieku, wciąż ma naturę bardzo butną i trzyma w domu broń. Ma też uprawnienia zbowidowskie.
Matka przyznała mi się, że przeszła jej przez głowę myśl o zbrodniach ukraińskich nacjonalistów na Polakach, jednak wstydziła się (pewnie także by nie popsuć atmosfery spotkania), zadać jej pytanie kogo faktycznie zabijał jej ojciec. Zrugałem ją za to poważnie, ponieważ postawienie takiego pytania leży w obowiązku każdego człowieka posiadajacego podstawowy fundament moralno-etyczny. Tym bardziej, iż za zadanie takiego pytania nie grożą jej dziś żadne konsekwencje.
Oczywiście nie wiadomo kogo ostatecznie zabijał, jako członek UPA, ojciec owej koleżanki mojej mamy. Niemniej rodzi się pytanie, czy faktycznie mogła część zbrodniarzy z UPA zostać, podczas "Akcji Wisła", repatriowanych na polskie ziemie zachodnie? Czy mogli się oni w jakiś sposób znaleźć w LWP? Czy może być tak, że sporo tych zbrodniarzy żyło potem w PRL'u i brało za żony Polki? Czy były w ogóle przypadki postawienia w stan oskarżnia jakiś członków UPA-UON za ich czyny ludobójstwa?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (75)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!