poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Zamość

Niedźwiedzie z zamojskiego zoo pojechały do Wrocławia. Wrócą za 2 lata

Dodano: 20 sierpnia 2009, 11:50

Do klatki weszły sposobem: Tarotkę i Trezorkę zwabiły miód i jabłka. Do stolicy Dolnego Śląska mają dotrzeć dzisiaj po południu. Dwie niedźwiedzice brunatne wrócą do Zamościa dopiero w 2011 roku.

Siostry Tarotka i Trezorka przyszły na świat 13 lat temu w bydgoskim zoo. Gdy skończyły roczek, trafiły do Zamościa. I to była ich pierwsza podróż.

Dzisiaj rano wybrały się w drugą, równie daleką.

– Ich wyjazd wynika z konieczności remontu i rozbudowy wybudowanego w latach 80. wybiegu – mówi Grzegorz Garbuz, dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Zamościu.

W tej chwili ma on około 200 mkw. powierzchni. – Planujemy powiększyć go o 1 tys. mkw. – informuje dyrektor.

Za dwa lata – zgodnie z opracowanym projektem – wybieg niedźwiedzi będzie zbudowany z półkolistych tarasów o betonowych ścianach wyłożonych naturalnym kamieniem, a z wierzchu trawą. Na jego terenie będzie znajdował się m.in. wodospad, sporo cienistych drzew oraz krzewów. Harce misiów będzie można oglądać przez szklane witryny.

Przed rozpoczęciem prac trzeba było gdzieś umieścić sympatyczne niedźwiedzice. Pomoc w ich przetransportowaniu i przetrzymaniu zaoferowała dyrekcja wrocławskiego ogrodu.

Na dzień przed podróżą Tarotka i Trezorka pościły. Przegłodzono je po to, by przed wyruszeniem w trasę bez większego stresu mogły wejść do klatki.

– Wysmarowaliśmy ją z tyłu miodem, dorzuciliśmy kilka jabłek i niedźwiedzice spokojnie weszły do środka – opowiada dyrektor zamojskiego zoo.

Później przy pomocy dźwigu ściągnięto klatkę z wybiegu i umieszczono w samochodzie. – Mamy do pokonania około 600 kilometrów – mówi lek wet. Wojciech Paszta z wrocławskiego zoo. – Podróż to dla zwierząt stres, ale dzięki zainstalowanej kamerze wszystko będzie pod kontrolą. Wzięliśmy na drogę trochę soczystych jabłek i wodę.

Tarotka i Trezorka zmienią klimat przynajmniej na dwa lata. Na "dzień dobry” zamieszkają na dotychczasowym wybiegu niedźwiedzia polarnego, później trafią na dwuhektarowy wybieg o naturalnym podłożu, gdzie rządzi niedźwiedź brunatny Mago, jego siostra i dwie córki.
Do zamojskiego zoo powrócą po zakończeniu modernizacji ich wybiegu.
Czytaj więcej o:
takaja
Katie
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

takaja
takaja (21 sierpnia 2009 o 22:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
te niedzwiedzie były kiedyś jedyna atrakcja w naszym zamojskim zoo... smutno tak na 2 lata i napewno to się przedłuży i wkoncu wyjdzie na to że do nas nie wrocą.
Rozwiń
Katie
Katie (21 sierpnia 2009 o 13:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze, że wreszcie remontują choć trochę to zoo. Aż żal patrzeć jak mało miejsca mają te niedźwiedzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!