piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Zamość

Noworodek porzucony na korytarzu szpitala. Walczy o życie

Dodano: 18 sierpnia 2015, 20:18
Autor: ask

Chłopiec został przewieziony do szpitala papieskiego w Zamościu (fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)
Chłopiec został przewieziony do szpitala papieskiego w Zamościu (fot. Maciej Kaczanowski / archiwum)

Niewiele ponad kilogram waży chłopiec urodzony ok. 30–31 tygodnia ciąży, którego porzucono w nocy z poniedziałku na wtorek w Szpitalu Niepublicznym w Zamościu. Dziecko jest w stanie krytycznym. Lekarze walczą o jego życie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Wszystko wskazuje na to, że wcześniaka porzuciła jego matka. Dziwnie zachowującą się kobietę widział tej nocy dozorca placówki. Pytała go o drogę na oddział pediatryczny. Nigdy tam jednak nie dotarła. Chwilę później na jednym z korytarzy zauważono noworodka. Chłopczyk został natychmiast przewieziony karetką do szpitala papieskiego.

– Maluszka przywieziono do nas o godz. 3.30 w nocy. Od razu trafił na neonatologię – mówi Ryszard Pankiewicz, rzecznik prasowy SPSW im. Papieża Jana Pawła II w Zamościu. – Dziecko zostało podłączone do respiratora. Podano mu też krew, ponieważ znajdował się we wstrząsie hipowolemicznym, spowodowanym znaczną utratą krwi. Stracił ją, bo pępowina nie była odpowiednio zaopatrzona. Lekarze walczący o życie dziecka wysnuli z tego wniosek, że maluch nie został urodzony w szpitalu. Przy porodzie nie było osoby z wykształceniem medycznym.

Porzucony wcześniak znajdował się też w stanie zespołu urazu zimnego, czyli wychłodzenia. – W tej chwili nie wiemy, czy chłopczyka uda się uratować. Rokowania są niepewne – przyznaje Pankiewicz.

Sprawą porzuconego noworodka zajmuje się też policja. Funkcjonariusze próbują ustalić tożsamość matki dziecka. Nie wykluczają, że kobieta mogła być w szoku poporodowym spowodowanym przedwczesnym urodzeniem syna. Być może szukała dla niego pomocy w najbliższym szpitalu.

Gość
Gość
Gość
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 sierpnia 2015 o 12:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do zrobienia dziecka potrzebny jest dawca spermy, zwany tradycyjnie ojcem. Jestem za tym, żeby policja poszukiwała obojga rodziców, a nie tylko dawczynię jajeczka tudzież macicę dwunożną.
Rozwiń
Gość
Gość (19 sierpnia 2015 o 11:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest nadzieja, że ta dziecina wyzdrowieje. Jakiś debil z SE już go przeniósł w Lubelskie!
Rozwiń
Gość
Gość (19 sierpnia 2015 o 11:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kto tak cisnął tym noworodkiem, że aż w Podlaskiem się znalazł? Tak donosi SE! Dziwi, że teraz walczy o życie...
Rozwiń
rex
rex (19 sierpnia 2015 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po co szukac matki dziecka... Skoro zostawiła w szpitalu to chyba dobrze? Lepiej gdyby był to śmietnik? Więcej kobiet będzie zabijała lub porzucala noworodki na smieci bo się będzie bała że jak podrzuci dziecko do szpitala to ją ujawnia.

Po to, by ukarać ją za narażenie życia CZŁOWIEKA! Dziecko mozna oddac w cywilizowany sposób, nawet jeśli w swojej - O ZGROZO! - litości nie porzuciła go na śmietniku.

Rozwiń
Gość
Gość (19 sierpnia 2015 o 08:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proszę poszukać ojca dziecka. Na pewno chętnie zajmie się synem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!