czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Zamość

Obili Niemcowi samochód. Szuka ich policja

Dodano: 13 sierpnia 2009, 12:17
Autor: (lew)

Mało prawdopodobne, by 29-letni obywatel wywiózł cudowne wspomnienia z Hetmańskiego Grodu. Wandale uszkodzili mu samochód.

Mężczyzna zatrzymał się w środę w jednym ze staromiejskich hoteli. Nowiutkie audi zostawił zaś na parkingu w pobliżu ul. Kołłątaja. I to auto właśnie musiało kogoś kłuć w oczy.

– Sprawcy porysowali i pogięli bok audi A4 – informuje Piotr Kapluk, naczelnik zamojskiej dochodzeniówki.

Poszkodowany oszacował straty na 22 tys. złotych.

Policja szuka sprawców. Ich wyczynów nie zarejestrowała kamera monitorująca Starówkę, bo samochód stal w podwórzu.
Czytaj więcej o:
Wujek zza miedzy
Wert
Stary Partyzant
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Wujek zza miedzy
Wujek zza miedzy (14 sierpnia 2009 o 22:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Policja szuka sprawców. Ich wyczynów nie zarejestrowała kamera monitorująca Starówkę, bo samochód stal w podwórzu
A może dlatego, że była skierowana na wyjazd z Akademickiej aby dzielni straSZnicy mogli obserwować czy ktoś przypadkiem nie skręca w lewo? Nie jest żadną tajemnicą, że większość kamer na staromiejskich uliczkach słuzy wyłącznie do nabijania kasy na kierowcach. (vide. przypadki ubiegłorocznych napadów na kantory - wszystko w poblizu kamer i żadna nic nie zarejestrowała..). Może tym zajmie się DW?
Rozwiń
Wert
Wert (13 sierpnia 2009 o 20:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wieśniaki z Zamościa :/
Rozwiń
Stary Partyzant
Stary Partyzant (13 sierpnia 2009 o 16:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I bardzo dobrze, bardzo dobrze! Szpaner jeden - Niemiec. Musiał kłuć w oczy naszą hołotę swoim drogim samochodem?
I co tam tam szukał w tym Zamościu - "okupant" jeden?
Teraz sobie zapamięta naszą gościnność, polskie porządki, polskie prawo....
Rozwiń
beduin
beduin (13 sierpnia 2009 o 14:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A gdzie był w tym czasie parking hotelowy -strzeżony i bezpieczny ???no gdzie ?A jacy to pracownicy hotelu marni w swych obowiązkach skoro nie zapytali Obcokrajowca (może nie potrafili nie znając języka )czy przypadkiem nie przyjechał autem i gdzie go postawił !było by miło Niemcowi usłyszeć że obsługa dba o jego mienie i na pewno opowiadał by po powrocie swoim rodakom że w Polsce wiele się zmieniło ,że dbają w sposób profesjonalny i że warto tam pojechać ,i co ,same korzyści tylko pomyślunku i kompetencji brak !.A miernota rządzi nadal !.
Rozwiń
ironista
ironista (13 sierpnia 2009 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdzie jest Joanna?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!