niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Zamość

Pasieki: Mąż udusił żonę i popełnił samobójstwo

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 czerwca 2010, 14:19

Pasem bezpieczeństwa udusił w samochodzie żonę, a później sam popełnił samobójstwo. Ta wersja wydaje się najbardziej prawdopodobna, choć nie można wykluczyć innych. Zwłoki 33-latki i jej męża ujawniono dziś w lesie pod Tomaszowem Lubelskim.


– Wszczęliśmy śledztwo w kierunku zabójstwa – powiedział nam dziś Jerzy Piechnik, szef tomaszowskiej prokuratury. Ale dodał, że nie można wykluczyć innych wersji, dlatego śledczy będą sprawdzać, czy nikt nie namawiał małżonków do popełnienia samobójstwa albo im w tym nie pomógł. Kluczowe znaczenie będą miały wyniki zarządzonej sekcji zwłok.

Gdy mieszkający w podtomaszowskich Pasiekach 33-letnia Marzena i jej 30-letni mąż Grzegorz W. nie wrócili we wtorek do domu na noc, rozpoczęto poszukiwania. Na stojące w lesie bmw natknął się funkcjonariusz tomaszowskiej policji, który nie był na służbie. W środku, na fotelu pasażera, ujawniono zwłoki poszukiwanej.

– Kobieta miała zadzierzgnięty na szyi pas bezpieczeństwa – opowiada Andrzej Piwko z tomaszowskiej policji.

Pasa bezpieczeństwa brakowało przy fotelu kierowcy. Odciął go najprawdopodobniej mąż denatki, a następnie powiesił się na nim. Jego zwłoki ujawniono na drzewie, kilkadziesiąt metrów od samochodu.

– To mogło być samobójstwo rozszerzone – konstatuje dr Filip Kościuszko z Centrum Zdrowia Psychicznego w Zamościu. – Powodem mogła być ciężka depresja z objawami psychozy: cały świat się wali, więc uratuję najbliższych. Zabijając ich i siebie, ulżę wszystkim.

Grzegorz W. pochodził z gminy Tarnawatka i mieszkał z żoną u teściów. Małżeństwo nie miało dzieci.

Prokuratura ustala przyczyny i okoliczności tragedii. Dokładne badania wykażą, czy małżonkowie znajdowali się pod wpływem alkoholu albo środków odurzających.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
~BLISKI~
~BLISKI~
BLISKI
(48) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

~BLISKI~
~BLISKI~ (10 lipca 2010 o 08:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MARZENKA DZIEWCZYNA Z KLASĄ , WYUCZONA (SKOŃCZONE STUDIA, STUDIA PODYPLOMOWE) A TU DWIE PROSTACZKI BEZ SZKOŁY W DODATKU ŚWIRNIĘTE CZEPIŁY SIĘ JEJ.TE DWIE CZAROWNICE DWULICOWE . MATKA Z OJCEM 30 LAT TEMU DAŁA WADLIWY GEN SWOJEMU SYNOWI KTÓRY ZAMORDOWAŁ BIEDNĄ MARZENKĘ .GRZESIEK BYŁ CHORYM CZŁOWIEKIEM
Rozwiń
~BLISKI~
~BLISKI~ (10 lipca 2010 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
SIOSTRA GRZEŚKA Z JEGO MATKĄ MÓWIŁY MU ŻE JEST CHORY I ŻE UMRZE A MARZENA ZGARNIE JEGO KASĘ. TO JEST NAJBLIŻSZA RODZINA GRZEŚKA I PODTRZYMYWANIE NA DUCHU, WSPIERANIE SYNA Z TAMTEJ STRONY. TO JEST MATKA? TO JEST DIABEŁ WCIELONY DLA KTÓREGO NAJWAŻNIEJSZĄ WARTOŚCIĄ JEST KASA. JA I WIELE OSÓB WSZYSTKO BY DAŁO ŻEBY ONI WRÓCILI . LEPIEJ BY BYŁO ŻEBY STRACILI WSZYSTKO (DOM SAMOCHÓD PRACE)TYLKO ŻEBY ZYSKALI ŻYCIE.TE DWIE CZAROWNICE DRĘCZYŁY ICH OBOJE ,ZAWZIĘTE I DWULICOWE. Z SĄSIADAMI WSZYSTKIMI SĄ SKŁÓCENI .PO PROSTU CHORZY LUDZIE.MAM NADZIEJE ŻE BÓG SPRAWIEDLIWIE OSĄDZI. [color="#0000FF"]MARZENKO I GRZESIU BRAKUJE NAM WAS!!!!!!!!!!!!!!!!! [/color]
Rozwiń
BLISKI
BLISKI (10 lipca 2010 o 05:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TE BREDNIE A MARZENCE TO MOŻE WYPISYWAĆ JEGO SIOSTRUNIA EDYCIA I JEGO MAMUSIA . WEŚCIE SIĘ ZA SIEBIE , ZA SWOJE GŁOWY BO WY TEŻ SIE LECZYCIE. POWINNI WAS POZAPINAĆ W KAFTANY BEZPIECZEŃSTWA I DO RADECZNICY. JESTEŚCIE OKROPNE BO TO WY DOŁOWAŁYŚCIE GRZESIA SZKODA ZE MARZENKA NIE ZDĄŻYŁA MU POMÓC BO WIEM NA PEWNO ŻE TO PRÓBOWAŁA. ODDAŁA JEMU CAŁE ZYCIE. TYLKO SZKODA ZE ON BYŁ SŁABY PSYCHICZNIE I DAŁ SIĘ ZDOŁOWAĆ DWÓM CZAROWNICOM.APELUJE DO CHŁOPAKA EDYTKI(CHŁOPIE WYRZEKNIJ SIĘ JEJ ,ONA JEST CHORA ,ONE CIE ZJEDZĄ TAK JAK ZJADŁY KOCHANĄ MARZENKĘ I GRZESIA).
Rozwiń
BLISKA OSOBA
BLISKA OSOBA (10 lipca 2010 o 04:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
artur napisał:
Pewnie sie kobitka puściła, a On tego nie wytrzymała. Ale dlaczego zrobił taką głupote. Powinien kopnąć i wygonić z domu..

A tak taka tragedia.
Rozwiń
~adi~
~adi~ (10 lipca 2010 o 04:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
artur napisał:
Pewnie sie kobitka puściła, a On tego nie wytrzymała. Ale dlaczego zrobił taką głupote. Powinien kopnąć i wygonić z domu..

A tak taka tragedia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (48)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!