wtorek, 24 października 2017 r.

Zamość

Pijany kierowca wpadł bo pojechał na komendę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 grudnia 2008, 11:06

Do dwóch lat pozbawienia wolności grozi dwóm 21-latkom z gminy Adamów za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości.

W poniedziałek wieczorem przed myjnią na stacji paliw przy ul. Peowiaków w Zamościu zatrzymał się ford mondeo. Gdy kierowca wysiadł z auta, jego miejsce za kierownicą zajął pasażer. Wszystko widzieli stróże prawa.

- Gdy mężczyzna podjechał pod sklep, funkcjonariusze postanowili go wylegitymować - informuje nadkom. Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.

Od 21-latka z gminy Adamów czuć było alkohol. Alkomat wykazał w jego organizmie 0,74 promila, na dodatek mężczyzna nie miał prawa jazdy. Mundurowym wyznał, że samochód kazał mu przestawić właściciel. Rozpytany na tę okoliczność rówieśnik przyznał, że tak rzeczywiście było.

Pierwszy odpowie przed sądem za kierowanie pojazdem bez uprawnień, ale za to na podwójnym gazie. Właściciela, który przymknął na to oko, czekała grzywna.

Ale postanowił pojechać samochodem na komendę za zatrzymanym kolegą. Dopiero tam funkcjonariusze wyczuli i od niego woń alkoholu. Wynik: 0,9 promila. Funkcjonariusze zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy, a jego ford trafił na policyjny parking.
(lew)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jotgie
Zatwierdź kod
CodeZero
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jotgie
Jotgie (9 grudnia 2008 o 18:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No cóż, kolega wprowadzał samochód z podjazdu przed domem do garażu i...pozbył sie prawka, bo jechali policjanci, widzieli, że na podwórku jest impra i kazali mu dmuchać. To już kompletna bzdura!
Rozwiń
Zatwierdź kod
Zatwierdź kod (9 grudnia 2008 o 14:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I to jest właśnie śmieszne. Facet przejechał kilka metrów nie powodując żadnego zagrożenia i nie poruszając się po drodze publicznej i został przestępcą, w czasie gdy ilus tam szaleńców popełniało bezkarnie, bo na trzeźwo wykroczenia na mieście.
Rozwiń
CodeZero
CodeZero (9 grudnia 2008 o 12:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tytuł artykułu "Pijany kierowca wpadł bo pojechał na komendę" dał mi początkowo do zrozumienia, że po pijaku pojechał zawiadomić o jakimś incydencie na komendę policji, a tam poczuli u niego alkohol i wyszło że "sam się nadział, a chciał zrobić dobry uczynek".
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!