środa, 23 sierpnia 2017 r.

Zamość

Posprzątali po zimie. Można ruszać na roztoczańskie szlaki


Przez tydzień turyści nie mogli wchodzić na wszystkie ścieżki poznawcze, szlaki turystyczne oraz trasy rowerowe. Od jutra zakaz wstępu na teren Roztoczańskiego Parku Narodowego zostaje odwołany.

Zakaz wprowadzono po załamaniu się pogody w zeszłym tygodniu.

– Panowały trudne warunki atmosferyczne, duże opady śniegu i porywiste wiatry powodowały samoistne łamanie się gałęzi, nie brakowało też powalonych drzew – opowiada Zdzisław Strupieniuk, dyrektor parku.

Dyrekcja kierowała się bezpieczeństwem zwiedzających. – Nie można było narażać nikogo na utratę zdrowia albo życia – podnosi Strupieniuk.

Jeszcze dzisiaj trwa usuwanie skutków nagłego ataku zimy, a więc resztek powalonych drzew i konarów.

Naporu ciężkiego śniegu nie wytrzymały przede wszystkim drzewa liściaste, m.in. młode dęby i jawory. Z około 1,5 tys. m sześc. zabezpieczonego po załamaniu pogody drewna większość zostanie w parku jako kompost; chodzi o obszary ochrony ścisłej i część obszarów ochrony czynnej.

– Reszta zostanie zagospodarowana, czyli przeznaczymy drewno głównie na opał – wskazuje dyrektor RPN.

Skutki burz dały się we znaki również mieszkańcom Zwierzyńca i pracownikom parku: nie działały telefony, brakowało prądu i wody.

Ale teraz ma być coraz lepiej, bo przyszedł czas pożegnania z jedną z napowietrznych linii energetycznej.

Chodzi o likwidację prawie sześciokilometrowego odcinka linii biegnącej od Rudki poprzez Obrocz do Guciowa. Jej funkcję przejęła podziemna linia kablowa.

Dzięki temu krajobraz RPN odzyska swój pierwotny wygląd.

– Ograniczona została też ingerencja człowieka, ponieważ podziemne linie kablowe w przeciwieństwie do napowietrznych nie wymagają częstych prac związanych z ich utrzymaniem – informuje Sebastian Kawałko, rzecznik prasowy PGE Dystrybucja Zamość. – Dotychczas dużym problemem w dotarciu do sieci w przypadku awarii były zmiany pogodowe, m.in. zamiecie, oblodzenia czy wiosenne roztopy, które nie będą już tak istotne dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego.

Do końca listopada zostaną usunięte wszystkie słupy z dotychczasowej linii napowietrznej.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!