sobota, 21 października 2017 r.

Zamość

Radni zbierają siły, by odwołać burmistrza Hrubieszowa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 sierpnia 2013, 16:56

Radni będą zachęcać mieszkańców, by przy urnie zdecydowali o losach burmistrza (Jacek Świerczyński)
Radni będą zachęcać mieszkańców, by przy urnie zdecydowali o losach burmistrza (Jacek Świerczyński)

Prawdopodobnie będzie referendum w sprawie odwołania Tadeusza Garaja, burmistrza miasta. Wojewoda nie zgłasza zastrzeżeń do uchwały, jaką w tej sprawie podjęli radni

Uchwałę o referendum radni przegłosowali na początku lipca. Większość z nich była niezadowolona z powodu niewykonania budżetu za ubiegły rok. Za referendum opowiedziało się jedenastu radnych, dwóch było przeciw.

Jednak nie było przy tym burmistrza Tadeusza Garaja, bo przebywał na zwolnieniu lekarskim, a zgodnie z prawem powinien odnieść się do decyzji radnych. Dlatego o tym, czy uchwała jest ważna miał w ciągu 30 dni zadecydować wojewoda. Jak dowiedzieliśmy się w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim, "organ nadzorczy nie wszczął postępowania nadzorczego”, co oznacza, że uchwała jest ważna i referendum może się odbyć.

W piśmie wojewoda odrzuca także zastrzeżenia komisarza wyborczego z Zamościa. Chodziło o brak określonego terminu referendum i harmonogramu prac nad nim.

– Informacje zgłoszone przez organ wyborczy nie mają charakteru istotnego naruszenia prawa skutkującego koniecznością stwierdzenia nieważności uchwały Rady Miasta – czytamy w informacji z LUW.

– Od początku wiedzieliśmy, że ta uchwała będzie ważna. Teraz chcemy, żeby jak najwięcej ludzi wzięło udział w referendum. Będziemy do tego zachęcać. Ta uchwała nie wzięła się z sufitu. Jesteśmy niezadowoleni z pracy burmistrza – mówi radny Reginald Kawalec.

Teraz burmistrz może zaskarżyć uchwałę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jeśli tego nie zrobi, komisarz wyborczy będzie miał 50 dni od publikacji uchwały w Dzienniku Urzędowym na rozpisanie referendum.

– Pismo wojewody nie trafiło jeszcze do Urzędu Miasta, dlatego nie chcemy się szerzej wypowiadać na ten temat. Prawdopodobnie jednak burmistrz zaskarży uchwałę – mówi Czesław Podgórski, sekretarz miasta.

Radni zarzucają burmistrzowi m.in. zadłużenie miasta, brak wykonania budżetu za ubiegły rok i słabą współpracę z radą. Burmistrz tłumaczył, że to czysta złośliwość radnych. – To sąd kapturowy nade mną. Budżet zrealizowaliśmy prawidłowo. Po prostu niektóre terminy się przesunęły, m.in. z powodu późniejszego otrzymania pieniędzy. To nie nasza wina. Poza tym, zadłużenie miasta jest na poziomie 52 procent. Bezpieczny próg to 60 procent. Pilnujemy tych wskaźników – tłumaczył w lipcu Tadeusz Garaj.

W połowie lipca radni obcięli burmistrzowi pensję o prawie 2600 zł. Swoje diety obniżyli o 10 procent. – Z zaoszczędzonych pieniędzy chcemy pokryć koszty referendum – tłumaczyli.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (18 sierpnia 2013 o 13:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

podobno to nie było zwolnienie tylko urlop na żądanie

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!