poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

Rodzice nie składają broni

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 stycznia 2007, 20:20
Autor: Bogdan Nowak

Radni nie byli zgodni, ale ostatecznie przyjęli uchwałę o zamiarze likwidacji "siódemki”. Jedyną szansą na uratowanie szkoły może być teraz sprzeciw kuratorium.

Przed poniedziałkową sesją rodzice uczniów "siódemki” zorganizowali w obronie szkoły pikietę.- Zrobimy wszystko, żeby bronić naszej szkoły - zapewniała Anna Cios, matka jednej z uczennic. - Takie małe placówki powinny być promowane. W nich można dzieci nie tylko uczyć, ale i wychowywać. - A władze miasta przedkładają mamonę nad dobro dzieci - złościł się któryś z demonstrujących ojców. - Trzeba nie mieć oczu, żeby likwidować taką perełkę.
Skąd pomysł na zamknięcie szkoły? W zamojskich podstawówkach z roku na rok spada liczba uczniów, dlatego Urząd Miasta przygotował propozycję zmian ich sieci.

Ratunkiem dla "jakości kształcenia w mieście” ma być likwidacja "siódemki”. Szkoła liczy ok. 300 uczniów, a w sąsiedztwie znajdują się SP nr 6 i 10. Do nich mają być przeniesieni uczniowie i nauczyciele. Do opuszczonego budynku ma się wprowadzić Gimnazjum nr 1, a jego siedzibę dostanie Centrum Kształcenia Ustawicznego. To podobno da oszczędności i poprawi bazę dydaktyczną.
Radni dyskutowali nad przyszłością SP nr 7 kilka godzin. Pomysłów nie brakowało. Krzysztof Lewkowicz proponował połączenie "siódemki” z Gimnazjum nr 1. - Poruszamy się w tej sprawie po omacku. Łatwo o błędy. Przed podjęciem decyzji, trzeba przeprowadzić poważne konsultacje społeczne - przekonywał Krzysztof Zwolan, proponując zdjęcie z porządku obrad punktu o zamiarze likwidacji "siódemki”. Bez skutku. - To jest trudna, ale konieczna decyzja - stwierdziła Iwonna Stopczyńska, wiceprezydent Zamościa. - Jej odkładanie niczemu nie służy, a tylko budzi niepotrzebne emocje.
Ostatecznie za uchwałą o zamiarze likwidacji szkoły opowiedziało się 11 radnych, 8 było przeciw, a 3 wstrzymało się od głosu. Radni PIS, którzy byli na "nie” wnieśli jeszcze do przewodniczącego protest przeciw podejmowaniu "w takim klimacie uchwał, bez merytorycznych dyskusji”. Rozgoryczeni rodzice uczniów demonstracyjnie opuścili Ratusz i zapowiedzieli walkę o szkołę w kuratorium, które ma ostateczny głos w tej sprawie. - Żadnej decyzji jeszcze nie podjęliśmy. Względy ekonomiczne się liczą, ale oddźwięk społeczny także weźmiemy pod uwagę - zapewnił nas Marian Szostak z zamojskiej delegatury Lubelskiego Kuratorium Oświaty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!