sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Schronisko przyjmuje psy jedynie z Zamościa

Dodano: 4 marca 2009, 17:36

Gminy mają problem z bezpańskimi psami, bo zamojskie schronisko przyjmuje wyłącznie czworonogi z terenu miasta. Wygląda na to, że w najbliższym czasie nic się nie zmieni. Samorządy muszą szukać innych rozwiązań.

- Od kilku miesięcy nie mamy komu zlecić odłowu bezpańskich psów w celu ich umieszczenia w schronisku - żali się Lech Rębacz, wójt gminy Księżpol. - To dla nas duży problem, bo wałęsające się na przykład w okolicach szkół zwierzęta mogą
stanowić zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzi.

Odłowu nie przeprowadza się w większości gmin na terenie Zamojszczyzny, bo zamojskie schronisko dla zwierząt przyjmuje wyłącznie psy z terenu miasta. - Taką decyzję podjęli w zeszłym roku powiatowy lekarz weterynarii i prezydent miasta - wskazuje Grzegorz Garbuz, dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Zamościu, które zajmuje się prowadzeniem schroniska przy ul. Braterstwa Broni. - Zarzucano nam, że przyjmujemy za dużo psów spoza miasta. Padły zalecenia, my musimy je respektować.

Dyrektor nie przesądza, że taka sytuacja będzie trwać wiecznie. - Jeżeli tylko zakaz zostanie zniesiony, podpiszemy z gminami umowy i w miarę wolnych miejsc będziemy przyjmować od nich bezpańskie zwierzęta - powiedział nam Garbuz.
Ale na razie w schronisku przygotowują się do przeprowadzenia kolejnego etapu remontu boksów. - Zapoczątkowane w 2007 roku prace realizujemy sukcesywnie - mówi kierownik schroniska Piotr Łachno. - W zeszłym roku odremontowane zostały boksy po "męskiej” stronie, na wiosnę odnawiane będą pomieszczenia dla suczek.

Co mają robić gminy, które ustawowo muszą uporać się z bezpańskimi psami na swoim terenie? - Wystąpiłem z pismem do policji, by zaczęła pouczać albo karać właścicieli biegających samopas psów - powiedział nam Lech Bojko, wójt gminy Werbkowice. - Jeżeli tylko we wsi pojawi się funkcjonariusz policji, to z reguły szybko odnajdują się właściciele psów uważanych za bezpańskie.

Samorządy z powiatu biłgorajskiego po cichu liczą na władze powiatowe. - Gdyby powiat prowadził schronisko, chętnie partycypowalibyśmy w kosztach jego utrzymania - mówi wójt Księżpola.

Ale na razie nie zanosi się na budowę. - Nie ma też zarezerwowanych w budżecie środków na ten cel. Możliwość budowy schroniska nie była dotychczas rozważana przez władze powiatowe - informuje Magdalena Szewczuk, rzecznik prasowy biłgorajskiego starostwa.

Dlatego władze Józefowa zamierzają wziąć sprawę w swoje ręce. - Przymierzamy się do otwarcia przytuliska - powiedział nam wczoraj po powrocie z zamojskiego schroniska Ireneusz Wilczyński, zastępca burmistrza Józefowa. - Bezpańskie psy to duży problem. Co roku wydajemy na ich odławianie i sterylizację kilkanaście tysięcy złotych.

Na razie inwestycja na terenie józefowskiego wysypiska śmieci jest w fazie projektu. Władze miasteczka zamierzają na ten temat rozmawiać z powiatowym lekarzem weterynarii oraz inspektorami ochrony środowiska. Na początek przytulisko mogłoby przyjąć 15 psów.

Jak się nam udało ustalić, podobne plany mają również władze Szczebrzeszyna.
Czytaj więcej o:
Rafcio1989
prawo
Marek
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Rafcio1989
Rafcio1989 (7 marca 2009 o 22:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sprawa jest prosta.osoby odpowidzialne za sprzedaż psów mają obowiązek sterylizacji zwierząt przed wydaniem.Cena szczeniaków by wzrosła ale pies to nie zabawka.Na wsiach gmina powinna prowadzic obowiązkowe sterylizacje.Mogła by dopłacać jakaś tam część kosztów.Cena sterylizacji to około 200zł .Na wisach psy biegają czesto samopas.4, 5 szczeniąt rocznie to norma.Zwierząt przybywa.To samo tyczy się kotów.Topienie małych kociąt jest nagminne.Myslę ze duzą rolę odegrał by tu kosciół.Powinien pouczać ze morderstwo nawet kociaka jeste grzechem, i ze lepiej wydać 200zł i mieć spokoj niz topić co roku 3 albo 6 kociaków.
Rozwiń
prawo
prawo (5 marca 2009 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przytulisko przyjmuje i opiekuje się bezdomnymi psami, które uciekły, zabłąkały się lub zostały porzucone przez człowieka, a nie ma możliwości ustalenia ich właściciela lub innej osoby, pod której opieką trwale dotąd pozostawały.

Obecnie do Przytuliska mogą być przyjęte bezdomne psy i koty wyłącznie z terenu Gminy Krosno, po uzyskaniu zgody przedstawiciela UM Krosno.
Zwierzęta w przytulisku.
Zwierzęta przebywają w Przytulisku przez okres kwarantanny. Jeśli w tym czasie nie zostaną przez kogoś przygarnięte lub odebrane przez właściciela, to są przewożone do Schroniska . Właściciel zwierzęcia może je debrać po opłaceniu kosztów poniesionych przez przytulisko. na wyłapywanie i opiekę nad zwierzęciem przez okres pobytu w przytulisku. Czyli musi byc umowa ze schroniskiem 2 tygodnie może być w przytulisku a jakie olbrzymie koszty.
Rozwiń
Marek
Marek (5 marca 2009 o 10:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
shoff napisał:
prosze mi placic pensje to zaloze przytulisko
dodatkowo koszt utzrymania i sterylizacji psow

jakby gminy tak robily to jest wiele osob lubiacych zwierzeta i poszly by na to


Buha ha ha ... Piękne marzenia ... Władze miast i gmin bardzo chętnie obiecuje pomoc i wsparcie ... ale jak już się przejmie lub otworzy schronisko to nagle nie ma pieniędzy na nic !!!!! I trzeba radzić sobie samemu i odpowiadać za całość ... Trzeba też pamiętać, że na Lubelszczyźnie bardzo lubi się kontrolować schroniska i pod wszystkimi względami a później wytykać w mediach jak to jest źle ... czego przykładem jest Biała Podlaska.
Rozwiń
shoff
shoff (5 marca 2009 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
prosze mi placic pensje to zaloze przytulisko
dodatkowo koszt utzrymania i sterylizacji psow

jakby gminy tak robily to jest wiele osob lubiacych zwierzeta i poszly by na to
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!