czwartek, 19 października 2017 r.

Zamość

Supermarkety nie są takie super

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 czerwca 2007, 16:53

Hrubieszowscy kupcy i handlowcy nie godzą się na budowę supermarketów. Jutro będą radzić, jak pokrzyżować plany radnym i władzom miasta.

Przy ul. Kolejowej ma być rozbudowany supermarket "Albert”, a przy ul. Basaja powstaną od podstaw dwa sklepy wielkopowierzchniowe do 2 tys. mkw. Ta wiadomość podziałała na kupców jak czerwona płachta na byka. - W supermarketach ludzie pracują ciężko i za marne pieniądze - mówi handlowiec Jan Buczak. - Władze miasta powinny dać szansę na rozwój swoim handlowcom, bo w ten sposób mają zagwarantowane wpływy do budżetu. Supermarkety nie będą rozliczać się z podatków w Hrubieszowie, tylko w Warszawie.
Co na to władze? - Jeżeli jest inwestor, to nie będziemy nikomu przeszkadzać - mówi Marek Bartkowiak, zastępca burmistrza Hrubieszowa. - Pod warunkiem, że jest to zgodne z prawem oraz interesem miasta i mieszkańców - zaznacza.
Wiceburmistrza dziwi postępowanie przedsiębiorców. - Nikt z nich wcześniej nie interweniował. Dopiero jak uchwała w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego została przyjęta, zaczął się szum. Przy ul. Basaja nie można teraz lokować supermarketów. Wcześniej było to możliwe. Przy ulicy Kolejowej istnieje supermarket "Albert” o powierzchni ponad 2 tys. mkw. Dotychczasowy właściciel wystąpił z wnioskiem o zmianę studium oraz zmianę planu na własny koszt. Sklepy wielkopowierzchniowe nie są zagrożeniem dla drobnych przedsiębiorców. One rywalizują między sobą.
Inne zdanie na ten temat ma b. burmistrz. - Supermarkety to dla drobnych przedsiębiorców 50 proc. wpływów mniej i 50 proc. personelu do zwolnienia - podnosi Franciszek Suchecki. - To dotyczy nie tylko małych sklepów, ale też hurtowni i restauracji. Jak byłem burmistrzem, to przez cztery lata blokowałem wejście supermarketów.
Podobnie mówią handlowcy. - Dużo osób wzięło kredyty m.in. na zatrudnienie kolejnych pracowników i mają zobowiązania wobec urzędu pracy. Jak ruszą supermarkety, będą musieli redukować etaty - przekonuje Buczek.
- Kilka lat temu zatrudniałem 27 osób - opowiada proszący o anonimowość przedsiębiorca. - Jak powstał "Albert” i dwie "Stokrotki”, zastało 4 pracowników i pięciu uczniów. Dalej mam zwalniać? W końcu zostanę sam za ladą.
Po przyjęciu zmian w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, radni będą musieli wyrazić zgodę na przystąpienie do sporządzenia zmiany w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na ul. Kolejowej i Basaja. Handlowcy chcą temu zapobiec.
Sposobów będą szukać jutro w restauracji "Szałas”. Zaproszenie na spotkanie otrzymały władze Hrubieszowa.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!