sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Zamość

Ulicy Przyjaźni nie ma w planie remontów

Dodano: 7 lutego 2010, 11:15
Autor: Bogdan Nowak

Miały być ażurowe płyty zamiast asfaltu. Na razie są dziury, hałdy śniegu i pośniegowe błoto. Ulica Przyjaźni potrzebuje remontów. Podobnie zresztą jak ul. Zuchów, Szarych Szeregów i Ruchu Oporu.

– Na naszym osiedlu nie było w ubiegłym roku żadnej inwestycji – denerwuje się Stefan Kowalik, przewodniczący zamojskiego osiedla Orzeszkowej i Reymonta. – Ludzie już mają tego dosyć. Ten temat jest poruszany chyba od 20 lat. Co mamy ludziom mówić? Modernizacje ulic są koniecznością!

O kłopotach mieszkańców domów przy ul. Przyjaźni pisaliśmy rok temu. Nie mają łatwo. Gdy trochę popada, muszą brnąć po kostki w błocie. Z okien widzą górujący nad okolicą mur więzienia i pajęczynę kabli elektrycznych.

Skargi do zarządu osiedla nie przynoszą rezultatu. Na niewiele zdała się również nasza interwencja. Wprawdzie Jerzy Różyło, dyrektor Wydziału Rozwoju Gospodarczego UM w Zamościu tłumaczył, że "rozwiązaniem” byłoby położenie na tej ulicy specjalnych płyt ażurowych, ale to się nie powiodło.

– Tam jest za ciasno na takie płyty – tłumaczy przewodniczący Kowalik. – One się nie sprawdzą. Jedynie co zrobiono, to wyrównano żwirową nawierzchnię ulicy. To sprawy nie załatwiło.

Przewodniczący Kowalik domagał się na kilku sesjach inwestycji na ulicy Przyjaźni. Chodzi m.in. o wybrukowanie i wybudowanie chodnika, postawienia kilku ulicznych słupów oświetleniowych oraz "schowanie” kabli pod ziemię.

– Potrzebne są także inwestycje na ul. Zuchów, Szarych Szeregów i Ruchu Oporu – zapewnia Kowalik. – Nie są to duże trakty, ale małe osiedlowe uliczki. To nie znaczy, że wolno o nich zapomnieć. – Bo źle się ludziom mieszka – dodaje kobieta z ul. Przyjaźni.

Czy coś się zmieni? Zamość chce wydać do 2012 r. aż 60 mln zł na remonty ulic. Ale w tych planach nie ma żadnej z ulic, o które walczy Kowalik. Co teraz?

– Rozmawiałem z dyrektorem magistrackiego Zarządu Dróg Grodzkich – mówi Kowalik. –Zapewniła mnie, że ul. Przyjaźni znajdzie się w… przyszłym planie trzyletnim. Co to w praktyce oznacza? Zobaczymy.
Czytaj więcej o:
swój
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

swój
swój (8 lutego 2010 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pan Kowalik był przy ustalaniu planu budowy i remontu dróg. Przed wyborami wszyscy tracą pamięć.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!