poniedziałek, 23 października 2017 r.

Zamość

W Józefowie łapią bezpańskie psy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 stycznia 2008, 15:35

Ze specjalnej tuby silnym dmuchnięciem wystrzeliwana jest lotka ze środkiem znieczulającym. Uśpione zwierzęta trafiają do klatek,...

a później odwożone są do zamojskiego schroniska. Ich poskramianiem zajmuje się miejscowy lekarz weterynarii.

Chodzi o akcję wyłapywania bezpańskich psów, która prowadzona jest na terenie miasta i gminy Józefów. - Pomagam urzędnikom, ale wszystko odbywa się w sposób niezwykle humanitarny - zapewnia lek. wet. Sławomir Śnieżko, który prowadzi lecznicę w Józefowie. - Do tej pory przy pomocy dmuchawki ze środkiem znieczulającym udało się nam wyłapać kilkanaście bezdomnych zwierząt.

Akcja potrwa do 4 lutego. - Wałęsające się po okolicy bezpańskie psy są dla nas utrapieniem - rozkłada ręce Ireneusz Wilczyński, zastępca burmistrza Józefowa. - To duże zagrożenie zarówno dla chodzących do szkoły małych dzieci, jak i dla osób starszych.

Na watahy bezdomnych czworonogów skarżą się także myśliwi. - Bo systematycznie przetrzebiają nam w lasach stada zajęcy i saren - wskazuje Henryk Studnicki, zamojski łowczy okręgowy.

Władze Józefowa podejrzewają, że większość psów podrzucanych jest w poniedziałki, gdy na targ do miasteczka ściąga nie tylko sporo mieszkańców okolicznych wiosek, ale też goście spoza tego terenu.

Jeżeli bezpańskiego czworonoga dosięgnie z dmuchawki lotka ze środkiem znieczulającym, ma do godziny zaklepane spanie. - W tym czasie można go bezpiecznie przenieść do klatki - opowiada Śnieżko. Wyłapane w ten sposób czworonogi trafiają następnie do zamojskiego przytuliska. - Za przyjęcie psa do schroniska urzędy muszą zapłacić 200 zł, a osoby prywatne 244 zł, bo dochodzi do tego 22 proc. podatku VAT. Jeżeli w międzyczasie znalazłby się właściciel, to może odebrać od nas psa, ale po wcześniejszym dokonaniu zapłaty w kwocie 61 zł. Do tej pory z gminy Józefów nikt się nie upomniał się o swego pupila - mówi Piotr Łachno, kierownik Schronisku dla Bezdomnych Zwierząt w Zamościu, w którym przebywa obecnie 220 czworonogów. Każdy bezdomny pies, który tam trafia, przechodzi na dzień dobry odrobaczanie, a następnie 14-dniową kwarantannę. Później jest czas szczepienie przeciwko wściekliźnie.

Jeżeli któryś z mieszkańców gminy Józefów chciałby sprawdzić, czy jego pupil nie trafił przypadkowo do przytuliska, powinien zgłosić się w Zamościu przy ul. Braterstwa Broni 161 lub zadzwonić, tel. (084) 641 12 86.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!