czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Zamość

Walczę o pamięć mojej matki!

Dodano: 12 września 2008, 17:55
Autor: Bogdan Nowak

Tyszowce. Mieszkaniec podkrakowskich Babic złożył doniesienie do prokuratury.

Mężczyzna twierdzi, że pielęgniarki z Domu Pomocy Społecznej pośpieszyły się z uznaniem jego 83-letniej matki za zmarłą i za wcześnie umieściły ją w chłodni. Złożył również skargę do okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych. W obu instytucjach dochodzenie umorzono.

- Zostałem skrzywdzony - żali się zrozpaczony Zbigniew Dąbek. - Chodzi przecież o jakąś sprawiedliwość i pamięć mojej matki.

O sprawie pisaliśmy na początku sierpnia. Matka Zbigniewa Dąbka od 2003 r. była pensjonariuszką DPS w Tyszowcach. Cierpiała m.in. na niedokrwienie serca. Po podaniu zastrzyku przepisanego przez lekarza (gentamecyny) kobieta zasłabła i zmarła. Pielęgniarki stwierdziły jej zgon. Było to 7 lutego 2006 r. Dąbek pojawił się w DPS następnego dnia. Mężczyzna twierdzi, że kobieta już w dwie godziny po swojej śmierci została przebrana i włożona do lodówki. Ma wątpliwości czy pielęgniarki miały uprawnienia do uznania jej za zmarłą - A co jeśli moja mama była w stanie śmierci klinicznej? - pyta.

Dąbek zawiadomił o swoich wątpliwościach tomaszowską Prokuraturę Rejonową oraz m.in. Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Pielęgniarek i Położnych w Zamościu. - Złożyłem doniesienie, bo uważałem, że w DPS narażono życie mojej matki - żali się Dąbek. - Skarżyłem się na to, że pielęgniarki naruszyły procedury. Te fakty się według mnie nie łączą. Prokuratura uważa inaczej i umorzyła sprawę. Rzecznik pielęgniarek też nie dopatrzył się nic niewłaściwego. Będą jednak nadal walczyć. Sprawa trafi do prokuratury okręgowej i gdzie się tylko da.

Pracownicy DPS w Tyszowcach nie mają sobie nic do zarzucenia. - Żadnych przepisów nie naruszyliśmy - mówi Grażyna Kuc, wicedyrektor tej placówki. - Nasi pracownicy mają też niezbędne uprawnienia.
Czytaj więcej o:
lol
mgr pielęgniarka
lol
(25) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lol
lol (18 września 2008 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
pani mgr.piguła ja wiem ze uważacie sie za mądrzejsze od lekarzy ale brakuje ci dużo lat nauki a na wsi to rzeczywiscie jestescie wazne
Rozwiń
mgr pielęgniarka
mgr pielęgniarka (17 września 2008 o 23:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LOl, za granica pielęgniarki sa bardziej cenione niż w Polsce i bardziej szanowane. lekarzom w Polsce wydaje się, że pojedli wszystkie rozumy, podczas, gdy wykształcone pielęgniarki są często lepszymi diagnostykami, niz oni. A przy okazji - za granicą w wielu krajach wcale nie lekarz stwierdza zgon. Robi to po prostu koroner, może byc lekarzem, ale także.........prawnikiem. I co Ty na to? Moim zdaniem lepsza doświadczona pielęgniarka niż taki doświadczony prawnik.
Rozwiń
lol
lol (17 września 2008 o 11:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
piguła nie dorastasz do pięt lekarzowi jak bys pojechała za granicę to z twoim wykształceniem nosiłabys tylko baseny a tu pisze że mądrzejsza od lekarza( chyba że w Tyszowcach)
Rozwiń
piguła
piguła (16 września 2008 o 23:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bzdury wypisujecie i tyle. Popieram stanowisko pielęgniarek. One nie kazały pochowac tej pani do grobu, z ktorego nie byloby wyjścia. Ona została przewieziona we właściwe miejsce i, gdyby zyła, o co podejrzewa jej ukochany synuś, to nic prostszego, jak wstać , lub zawołac pomocy.A czym sa gorsze w orzekaniu o zgonie pielęgniarki od lekarza? no czym? Jestem pielęgniarką i w szkole uczyłam się wszelkich zasad stwierdzania zgonu. Znam się na tym znacznie lepiej, niż niektórzy lekarze. W czym więc tkwi problem ukochanego synka? Oczywiście:[color="#FF0000"] [b]W ODSZKODOWANIU[/b][/color]!. I tu jest całe sedno sprawy!
Rozwiń
marko
marko (16 września 2008 o 17:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jeśli już drogi "paragraf" to marko a nie makroa nastepna rzecz to chodzi głownie nie o zabezpieczenie zwłok tylko o stwierdzenie zgonu i wystawienie karty zgonu oto rozporzadzenie z 1961r

Dz.U.61.39.202
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA ZDROWIA I OPIEKI SPOŁECZNEJ
z dnia 3 sierpnia 1961 r.
w sprawie stwierdzenia zgonu i jego przyczyny.
(Dz. U. z dnia 19 sierpnia 1961 r.)
Na podstawie art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. nr 11, poz. 62) zarządza się, co następuje:
§ 1. Zgon i jego przyczynę stwierdza się w karcie zgonu, której treść i sposób wypełniania określają odrębne przepisy.
§ 2. 1. Wystawienie karty zgonu jest obowiązkiem lekarza, który ostatni w okresie 30 dni przed dniem zgonu udzielał choremu świadczeń lekarskich.
2. Jeżeli zwłoki zostały poddane sekcji, lekarz, o którym mowa w ust. 1, przed wystawieniem karty zgonu powinien zapoznać się z protokołem sekcji.
3. Przepisów ust. 1 i 2 nie stosuje się, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że przyczyną zgonu było przestępstwo. W takim wypadku kartę zgonu wystawia lekarz, który na zlecenie sądu lub prokuratora dokonał oględzin lub sekcji zwłok.
§ 3. W przypadku gdy nie ma lekarza zobowiązanego do wystawienia karty zgonu w myśl § 2 ust. 1 bądź lekarz taki zamieszkuje w odległości większej niż 4 km od miejsca, w którym znajdują się zwłoki, albo z powodu choroby lub z innych uzasadnionych przyczyn nie może dokonać oględzin zwłok w ciągu 12 godzin od chwili wezwania, kartę zgonu wystawia:
1) lekarz, który stwierdził zgon będąc wezwany do nieszczęśliwego wypadku lub nagłego zachorowania,
2) lekarz lub starszy felczer albo felczer zatrudniony w przychodni bądź ośrodku zdrowia lub jego placówce terenowej (wiejski, felczerski punkt zdrowia) i sprawujący opiekę zdrowotną nad rejonem, w którym znajdują się zwłoki,
3) położna wiejska, jeżeli nastąpił na terenie gromady zgon pozostającego pod jej opieką noworodka przed upływem 7 dni życia, a najbliższa przychodnia lub ośrodek zdrowia jest oddalony o więcej niż 4 km.
§ 4. Niemożność ścisłego ustalenia przyczyny zgonu bądź okoliczność, że do ustalenia przyczyny zgonu konieczne jest przeprowadzenie badań laboratoryjnych, nie może stanowić podstawy do odmowy wystawienia bądź do opóźnienia wystawienia karty zgonu.
§ 5. 1. W gromadzie, na której obszarze karty zgonu nie ma być wystawiane przez osoby określone w § 2 ust. 1 bądź w § 3 ze względu na szczególne trudności komunikacyjne lub z innych uzasadnionych powodów wystawianie tych kart należy do obowiązków pielęgniarki zatrudnionej w wiejskim pielęgniarskim punkcie zdrowia.
2. Pielęgniarki, o których mowa w ust. 1, są uprawnione do dokonywania oględzin zwłok, a następnie wystawiania kart zgonu, jeżeli odbyły z wynikiem pomyślnym odpowiednie przeszkolenie w zakresie określonym przez Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej i zostały upoważnione na piśmie przez właściwy do spraw zdrowia i opieki społecznej organ prezydium powiatowej rady narodowej.
§ 6. 1. Osoba, do której należy wystawienie karty zgonu, jest obowiązana nie później niż w ciągu 12 godzin od wezwania:
1) ustalić tożsamość zwłok i dokonać osobiście ich oględzin,
2) przeprowadzić wywiad wśród osób z otoczenia osoby zmarłej w celuustalenia okoliczności, w których zgon nastąpił,
3) zapoznać się z dokumentami dotyczącymi stanu zdrowia danej osoby w okresie poprzedzającym zgon.
2. Jeżeli do wystawienia karty zgonu jest obowiązana osoba nie będąca lekarzem, oględzin zwłok dokonuje się nie wcześniej niż po upływie 12 godzin od chwili zgonu.
§ 7. Jeżeli istnieje uzasadnione podejrzenie, że przyczyną śmierci było przestępstwo lub samobójstwo, albo nie można ustalić tożsamości zwłok, należy niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub najbliższy organ Milicji Obywatelskiej, a w razie potrzeby natychmiastowego zabezpieczenia śladów - ponadto sołtysa lub biuro gromadzkiej rady narodowej. W tym przyapdku należy powstrzymać się do wystawienia karty zgonu.
tezy z piśmiennictwa
§ 8. 1. Jeżeli brak podejrzeń, że przyczyną zgonu było przestępstwo, wolno ograniczyć się do zwenętrznych oględzin zwłok. Przy oględzinach tych należy zwrócić przede wszystkim uwagę, czy nie zachodzą ślady doznanych urazów ciała albo objawów użycia trucizny żrącej.
2. Jeżeli oględzin nie dokonuje lekarz, do okoliczności przy oględzinach należy wezwać dwie osoby, a następnie z przebiegu oględzin sporządzić protokół, który oprócz osoby dokonującej oględzin podpisują ponadto co najmniej dwie osoby obecna przy oględzinach. Protokół ten, niezwłocznie po jego sporządzeniu, podlega przekazaniu do właściwego do spraw zdrowia organu prezydium powiatowej rady narodowej.
3. Wzór protokołu oględzin zewnętrznych zwłok ustala Minister Zdrowia i Opieki Społecznej.
§ 9. 1. Lekarzowi, starszemu felczerowi, felczerowi, pielęgniarce lub położnej za wykonanie czynności związanych z wystawieniem karty zgonu przysługuje wynagrodzenie ryczałtowe ustalone na podstawie § 7 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 grudnia 1958 r. w sprawie uposażenia lekarzy, lekarzy dentystów oraz innych pracowników z wyższym wykształceniem zatrudnionych w zakaładach społecznych służby zdrowia (Dz. U. Nr 74, poz. 376) bądź § 18 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 12 grudnia 1958 r. w sprawie uposażeń niektórych pracowników służby zdrowia (Dz. U. Nr 74, poz. 379).
2. Osobom wymienionym w ust. 1 przysługuje ponadto zwrot rzeczywistych kosztów przejazdu, jeżeli zwłoki znajdują się w większej odległości niż 1 km od miejsca zatrudnienia bądź zamieszkania tych osób.
3. Wynagrodzenie określone w ust. 1 nie przysługuje lekarzowi, starszemu felczerowi, felczerowi, pielęgniarce lub położnej za czynności wykonane w czasie godzin zatrudnienia w zakładzie społecznym służby zdrowia, ani też lekarzowi, któremu sąd lub prokurator zlecił dokonanie oględzin lub sekcji zwłok.
4. Wydatki związane z wypłatą wynagrodzeń i zwrotem kosztów przejazdu określonych w ust. 1 i 2 pokrywają właściwe do spraw zdrowia i opieki społecznej organy prezydiów powiatowych (miejskich w miastach stanowiących powiaty miejskie, dzielnicowych w miastach wyłączonych z województw) rad narodowych.
§ 10. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (25)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!